-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Nutusia replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
No ja myślę - bo już sobie wierszyk przekleiłam ;) A jak wiadomo - jabłka raczej blisko jabłoni spadają - szczególnie tak pięknie "owocujących" jabłoni :) -
|||| Jamniczka Foczka - CHORE ŁAPKI JUŻ W SWOIM DOMU. DZIęKUJEMY ||||
Nutusia replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Na liście wydatków jest wpisana konsultacja. Czy to oznacza, że już się odbyła?... -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
Nutusia replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Tak, to psinek brata Tobiaszkowej Pańci - też dzieciak. Od tyłu rzeczywiście kikusiowaty, ale w całości i w realu całkiem inny ;) Się fajnie chłopaczki bawią, no no! :) Po takich brykankach pewnie padają jak betki i ludzie mają psy z głowy :) -
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Nic ci się nie wydaje - ona pięknieje z dnia na dzień. I kolejne strachy ją opuszczają, choć to proces o wiele wolniejszy niż pięknienie ;) Dziś była u mnie Przyjaciółka z moim 6-letnim Chrześniakiem. Paniki już nie ma, ale lepiej jednak pozostawać na oddalonych, z góry upatrzonych pozycjach ;) -
Fantastyczna wiadomość! Powodzenia, psiaku! Teraz kolej na Mufkę ;)
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Nutusia replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Mówi "cześć" i wyraźnie piątkę przybija ;) :) -
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Bo akurat fiołki kwitły, a fiołki są romantyczne... Jednak Gapcia przerażona w tych fiołkach, że ojej... Aparat ją onieśmiela, a taki duży jak mojej sąsiadki - mocno stresuje. Na odsłonięcie oczu najlepsze... strzyżenie ;) Po ogoleniu na zerko okazało się, że nasz Lesio ma prześliczne, duże oczy :) No, ale pona raczej na zerko trudno ostrzyc... -
Z kupą pewności nie ma, bo my nie inwigilujemy ;) Za to otwarta napaść na Lesia była!!!! To złośnica-diablica! Skoczyła na niego, Lesław się przewrócił na plecki, a ta dalej pyskowała! Nie było wyjścia - dostała klapsa kapciem!!!! Kto jak kto, ale Lesio nikomu nie wadzi! I to nie on zaczął! Naprawdę niezłe ziółko z tego cudownego ozdrowieńca.... Do ludzi - cud-miód! Wczoraj przyjechał mój Synio z dziewczyną i kolegą - darła się co prawda na początku, ale potem już byli "swoi".
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Nutusia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
O kurczaki, subskrypcja mi się skasowała i tak się dziwiłam, że nic się u jamników nie dzieje... Ta Szydłowianka jakie cudo! Ma w sobie coś z naszej Kimi... A tyle telefonów co o Kimi, w życiu o tymczasy nie miałam. Ech, może jeśli Dumka do domu pojedzie... no ;) -
Eloise - ZAPRASZAMY! Po ustaleniu terminów będziemy przyjmować zakłady w jakiej kolejności padną - obstawiam, że zebrałybyśmy kolosalną kwotę na potrzeby psiaków! :) Tak, jutro czekamy na wizytę. Pani mieszka na Białołęce w bloku, ale tuż za oknem ma wspaniałe tereny spacerowe. Nie pracuje, więc uważa, że będzie w stanie zapanować nad "żywiołem". Tym bardziej, że w domu jest ośmioletnia... boksia! Baaaardzo typowa, czyli wulkan energii, w każdej chwili gotowa do zabawy i kochająca cały świat. Pani straciła drugą sunię i teraz Wena czuje się bardzo samotnie. Pani ma też działkę, na którą wyjeżdża z psiakami. Uważa, że przy dwóch psiakach - tym bardziej tak szalonych - jest łatwiej, bo przynajmniej część energii wyładowują zajmując się sobą :) Pani przyjedzie jutro z Weną. Pójdziemy na spacerek i zobaczymy czy "zaiskrzy" między dziewczynami (o Dumkę jestem spokojna...). Godzina jeszcze nie ustalona - Pani ma dzwonić. Tak więc kciuki, kciuki i jeszcze raz kciuki prosimy!!!! Mały szaleniec jeszcze o niczym nie wie... Dała mi dziś pospać aż do 7.50! Taka byłam zadowolona dopóki nie odkryłam czemu to zawdzięczam. Ogrodowe klapki Sławka mają od dziś bardzo gustowną mereżkę na brzegu ;) :)
-
Prze-cudn-na! Mam nadzieję, że nasza Mufka (z mojego podpisu) też się będzie niebawem tak pięknie - choć pudliszonkowo, a nie sznaucerzo ;) - prezentować...
-
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Nutusia replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Co jest absolutnie zrozumiałe! Czyżby była... zazdrosna? ;) Moje Synię dziś do domu zjedzie - jeszcze nie wie o liczebności "stada"... Na szczęście będzie z Weroniką, a dla tej - im więcej, tym lepiej! :) -
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy Cioteczce i obu Przystojniakom :) -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Nutusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Takie znalazłam: [url]http://stylingart.nazwa.pl/doberman/viewforum.php?f=12[/url] I takie: [url]http://www.akagera.pl/forum/index.php?c=10[/url] I na molosach mają swoją sekcję: [url]http://www.forum.**********/showthread.php?t=859[/url] A w Częstochowie, o ile dobrze pamiętam, pomogła Nadzieja Dobermana [url]http://www.facebook.com/pages/Nadzieja-Dobermana/121013834640377?sk=info[/url] -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Nutusia replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Fajnie, że sytuacja opanowana! Tak sobie pomyślałam czy ona z tym oczkiem nie wyskoczyła, żeby się wymigać od oglądania z Pańciem... meczu otwarcia:razz::evil_lol: Jeśli chodzi o karmy - ja się nie znam i zawsze zdaję się na Ellig i na jej nieprawdopodobne i nadprzyrodzone zdolności trafiania na super promocje w internecie;) -
Doskonale! Wczoraj byłyśmy na kontroli - p. Doktor wielce zadowolona z wyników. Zrobiła morfologię i zakrzyknęła "jesteś zdrowa, malutka! Pięknie!":multi: Pozostała jedynie niewielka anemia, ale nie ma się co dziwić po tym, co przeszła. Z jednym antybiotykiem przechodzimy na tabletki, drugi nadal w zastrzykach plus zastrzyki na wzmocnienie, żeby wykurzyć anemię. I taki zestaw na razie do soboty. W sobotę jedziemy zdjąć szwy i postanowimy co dalej. Tak więc na wynos mamy 8 zastrzyków i 4 tabletki (z sobotą włącznie). Stan Mufci jest na tyle zadowalający, że wczoraj rozpoczęliśmy też odrobaczanie, które będziemy kontynuować dziś i jutro (Aniprazol). W sobotę p. Doktor nas podliczy, bo do tej pory nie zapłaciłam jeszcze za leczenia grosza... W poczekalni Mufinka była bardzo grzeczna (a czekałyśmy blisko 2 godziny!!!). Trochę posiedziała na kolankach, trochę się porozglądała, zawarła kilka znajomości. A, całkiem nieźle sobie radzi na smyczy, choć jest uparta jak osiołek i jak gdzieś nie chce iść, to... nie idzie ;) Zastanawiałyśmy się wczoraj jak to mogło być z tą ciążą i jej skutkami i wyszło na to, że ona pewnie przy ostatniej cieczce zaszła w ciążę. Potem ten podły dziad ją rzeczywiście czymś podtruł (p. Doktor pytała czy podawał antykoncepcję - o bogowie!!!!), ciąża obumarła i stąd ropomacicze. Tym bardziej,że ropomacicze dość nietypowe. "Normalnie" z macicy robi się balon, wypełniony ropą, a jej ścianki są bardzo cienkie i trzeba bardzo uważać przy usuwaniu, by macica nie pękła. W przypadku Mufki, ściany macicy były bardzo grube i umięśnione, a pękła szyjka... Obyś się w piekle smażył cholerny, parszywy piiiiiii.......!!!!! Właśnie dzwonił nasz nadworny księgowy, który donosi, że na koncie pojawiły się wpłaty od: - Kokanigra - 100,00 zł - Bros - 30 zł - Kundelkowa Skarbonka - 200,00 zł DZIĘ-KU-JE-MY! :)
-
Albo ją od razu pchnąć na... PREZYDENTA!
-
Hihihiiiii.... taki boksiowy fisio jest TYLKO JEDEN! W dodatku MÓJ! :):loveu: Tatankas - piękne dzięki za ogłoszenia - aktywowałam wszystko, co dotarło na moją skrzynkę. Teraz tylko kciuki trzymać, Ciotki-Klotki! Od Anonimowego Dobrodzieja Dumiśka dostała 15 kg karmy Pro Plan dla szczeniąt i 24 puszki Animondy junior do podziału razem z Mufką-rekonwalescentką. Oczywiście do nierównego podziału, biorąc pod uwagę różnicę gabarytów:evil_lol: Bardzo dziękujemy, wpisuję do postu rozliczeniowego. Dumcia została też powtórnie zakropiona na pchełki i kleszcze. A w nocy, zamiast spać snem sprawiedliwego, pocięła na mini strzępki podkład higieniczny. A taki był piękny, nie zasikany...:cool3::diabloti:
-
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Oj tak... wymagania będą, że się tak wyrażę... niecodzienne ;) Edysejo - jeszcze raz baaaaaaaardzo baaaaaaaaaardzo dziękujemy - głodomory i nasypywacz karmowy w mej skromnej postaci :) -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Nutusia replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Chiba że tak - w takim razie kciuki trzymam (te magiczne ;)) My też dziś z Mufinem do lecznicy na "kontrol"...