-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Piękny biały zadek na tle równie pięknych różowych kwiatów :)
-
Do podhalanki z nizin też sobie zajrzę...
-
Się tu zapiszę, jeśli pozwolicie :razz: Jordiego miałam przyjemność poznać osobiście i baaaaardzo mnie ujął. Chyba najlepiej go zapamiętałam ze wszystkich Mestudiowych futerek :) Aha, Ewuś, od razu uprzedzam - wchodzę w "układ":eviltong:
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
To właściciel jeszcze by z szoku apteczkowego nie wyszedł, że zapomniał o psie?... Jedyna droga, wokół pola i czołówka?... Ech... A swoją drogą, to jednak świat pieskowy jest mały, że się u tego samego weterynarza spotykacie :) O! Jestem jak najbardziej za udzieleniem pomocy Mestudiom. Byłam, widziałam zwierzyniec, jestem pod wrażeniem udzielanej tym bidom pomocy. Samo wykarmienie takiego stadka to wyzwanie, a gdzie szczepienia, odrobaczenie i cała reszta? Mój głos macie, teraz trzeba zaczekać na resztę Zarządu ;)
-
Sopel, nie narzekaj na upały - lato takie krótkie w naszym pięknym kraju... Imię masz "chłodne", więc dasz radę ;) My tam z dziewczynami lato baaaaardzo lubimy, wykładamy się na słoneczku, przymykamy oczęta i się opalamy! A jak już nam za gorąco (choć nigdy aż tak, żeby ziajać ;)), przekładamy się pod krzaczek, trochę schłodzimy i znów na słonko. Niedługo będzie jesień, potem dłuuuuuuga zima i domowa nuda, z wiosną też różnie bywa, więc korzystajmy, póki słoneczko, ciepełko i długie dni na ogrodowej swobodzie! Kreska A co do spania, to my najchętniej w łóżeczku! Najpierw na kołdrze, ale nad ranem robi się chłodno, bo Duzi okno zostawiają otwarte na oścież - trynimy się pod kołderkę - nawet Lili, choć ona boksio, a nie żadnen tam jamnik ;)
-
Dwa razy Pirania jechała?!?!?!? W piątek zawieźć sunię, a w sobotę ją odebrać?... Dziwna ta wizyta PA. A może domek się tak pięknie "maskował", a gdy zobaczył psa czar prysł... Tyle kilometrów, tyle czasu... Ale w sumie... warto było, żeby Tosia TAKI dom miała ;)
-
Becia otrzymała spadek po Mufci, która tragicznie odeszła za TM: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227649-Jak-nie-umrze-to-%C5%BCy%C4%87-b%C4%99dzie-Mufka-za-TM-los-mia%C5%82-w-zanadrzu-pod%C5%82y-scenariusz[/url] w kwocie 375,90 Tak ustaliłyśmy z Romenką, której pięknie dziękuję w imieniu Beci i własnym. Wpisałam w post rozliczeniowy i u Beci i u Mufinki.
-
O matko moja jedyna!!!!! Żeby się tylko nie... pozagryzały ;) Dziś, wyjeżdżając z domu, porzucałam im smaczki w trawę i w krzaki. Początkowo nie widziały o co chodzi i czekały, aż rzucę prawie do paszcz. Ale Lili bardzo szybko pojęła, że trzeba w trawie szukać i reszta ruszyła w jej ślady, a my... spokojnie i bez nadmiernego szczekotu przy bramie wyruszyliśmy do... pracy :(
-
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Nutusia replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
O mamo, ale żabol padnięty!!!! Jak ona się potem odnajdzie z powrotem w mieście - strach się bać ;) -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Nutusia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
O matko, nie nadążam za Wami! Przede wszystkim kciuki z Ikusiowe kocie maleństwo i za Krakowiankę, żeby się "rozwiązała" naturalnie i bez problemów. Malgoska - jakie masz cudeńko - wręcz zazdraszczam!!!! ;) Jabłkowo-jeżynowy mus do ciasta - marzenie! Na Kleparz nie dotrę, bo ciut daleko mam, więc się tylko opluję, tak mi ślinka cieknie :) -
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Dlatego tak bardzo mi zależało na opinii specjalisty. Bo gdyby ktoś nie znał Gapci, nie wiedział o jej przeszłości, wpadając do nas mógłby uznać, że to jest normalny psiak, tyle, że nie taki wylewny jak Lili czy Kreska (taki trochę Lesio...). Nawet wczoraj była taka sytuacja, że sama z siebie, nawet nie wołana i nie zachęcana, Gapcia podeszła do Weroniki, dziewczyny mojego Syna, bo ta siedziała na kanapie i się przytulała z Liluchą. Weronika wyciągnęła do niej rękę, Gapcia się ciut cofnęła, ale dała lekko pomiziać. Do facetów ma większy dystans, ale w panikę nie wpada. Całe "zło" wychodzi z niej zaraz za naszą furtką... Od Luna14 Gapiszon otrzymał 50 zł - bardzo dziękujemy wzorcowemu domkowi naszej Bajki/Majki :) Aha, zapomniałam napisać, że p. Piotr wspominał o aromaterapii kroplami Bacha. Ma się skonsultować z koleżanką, która "siedzi w temacie" i dać mi znać które krople trzeba będzie zakupić. Myślę, że warto spróbować... -
Ellig - no co Ty?!?!!?!?!? Przecież ja Twojego wpisu nie odebrałam przeciwko sobie!!!! Napisałam tylko jak to u nas wygląda dla tych, którzy nie wiedzą ;) Ze spacerami spróbuję, choć nie obiecuję. Przez całą sobotę i niedzielę miałam zamiar się wybrać choć z jedną (choćby Becią, którą muszę nauczyć, że ma nie ciągnąć na smyczy) i... pomimo urlopu, zastała mnie... północ :( i poczucie winy, że znów ze wszystkim nie zdążyłam, a takie miałam wielkie plany na ten urlop... Sama Dumi i Lili na spacer nie wezmę, bo nie dam sobie z nimi rady na smyczy, a o spuszczeniu nie ma mowy, bo bodźce w postaci np. zajączka mogą być zbyt silne ;)