To jest świerzb czy nużyca? Szczeniaki można już od mamy odłączyć? Najbardziej się boję, że psów już dziś tam nie będzie. Jeśli to nużyca, mogę zaoferować DT dla mamy. Mam doświadczenie z tą "francą" nużycą i doskonałych lekarzy, którzy mi pomagają "po kosztach", a te są u nas jednak niższe. Gorzej z maluchami, bo pracujemy i nie ma nas długo w domu. Jeśli świerzb - niestety, nie dam rady pomóc, bo mam własne zwierzęta i tymczasowiczów, a izolacja w domu jest czysto teoretyczna, bo przenieść to draństwo bardzo łatwo :(
Kciuki trzymam!!!