-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
U nas kiedyś jakiś "dobry człowiek" przywiązał sznurkiem do płotu sąsiadów takiego oto "wilka" Nazwałam go... Lupus :) I powiem szczerze - nigdy prawdziwego wilka na żywo nie widziałam, ale gdybym Lupusa zobaczyła w lesie, spierniczałabym na drzewo w sekundzie ;)
-
A niech to... Słuchaj Martuś, a może ją trochę wspomóc np. preparatem ziołowym stress-out? Na moje boidudki działał bardzo skutecznie. Ma tylko jedną wadę - zaczyna działać nie wcześniej niż po tygodniu. Wczoraj słyszałam też od Doktora o takich obrożach poprawiających nastrój...
-
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
Nutusia replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
DOPIERO za miesiąc?... ;) -
To ja wtedy bym miała czarną jamniczkę gładkowłosą i nie "albo", ale właśnie "i" dożycę pręgowaną :)
-
Śmieszka - radosna OMC jamnisia już w swoim raju :)
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Mój nie był taki naj- może dlatego, że był tylko OMC ;) :) -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
Nutusia replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie no, jednak dla mnie, a druga dla tej, z którą prowadziłam ożywioną konwersację :) -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
Nutusia replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja tak kiedyś zażarcie dialogowałam, że sobie zrobiłam... DWIE herbaty! :) -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Nutusia replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Chrzanić to - zapukasz gdzie indziej, jak Cię znam i może Ci tam otworzą :) -
Śmieszka - radosna OMC jamnisia już w swoim raju :)
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Ona kocha cały świat, a ludzi chyba najbardziej, więc jeśli i ją ktoś pokocha - szybko jej serduszko zacznie bić w jego rytmie :) A Doktor(y) - oj, bez nich to ja bym sobie mogła... polne myszy hodować... Tak o nich piszę, opowiadam, wychwalam, to i Ich pokażę :) Od lewej, dr Darek, jego żona dr Marta i dr Hubert, który już na studiach zaczął "terminować" i cudownie się wpasował w ten nieoceniony team lekarski: [url]http://www.centrumwet-traczyk.pl/index.php/rum-weterynaryjne-nowy-dwor-maz[/url] -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Nutusia replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Znakiem tego, ona widzi tylko koniec... swojego ogonka :( -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
Nutusia replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No jak sama do siebie - przecież masz tyle... bydlątek-dyskutantek! :) -
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
A potem opiekają na rożnie... :( -
TOŚKA W SUPER DOMKU!! Zamarzała w śniegu - bezdomna mała dropiata
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Każda z osobna, a zarazem wszystkie razem :) -
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
I uczciwie o tym informują ;) Tylko w głowę zachodzę, skąd mają twarde dowody? :) -
Śmieszka - radosna OMC jamnisia już w swoim raju :)
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
A, jeszcze zapomniałam napisać, że ten nasz "jamnik" to brytan wagi ciężkiej - 4,9 kg! :) -
Śmieszka - radosna OMC jamnisia już w swoim raju :)
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Jamniczka czarna podpalana i dog pręgowany - moje jak dotąd niespełnione marzenia!:cool3: Na razie w domu same kundliszonki i coś mi mówi, że tak już zostanie na zawsze...:evil_lol: No dobra - do rzeczy! Wczoraj zastaliśmy dom obfajdany, ale niezniszczony ;) Radosne piruety i wspólny spacerek, a potem wyjazd do lecznicy. Wsiadając do samochodu miałam Śmieszkę pod pachą. Poślizgnęłam się, podnosząc nogę przy wsiadaniu i... ległam jak długa na plecach, ale... psa nie wypuściłam z rąk!!!!:eviltong: Na szczęście tylko zadek sobie trochę obiłam. Śmieszka w aucie jest aniołem, pod warunkiem, że... siedzi na kolankach. No to siedziała. :razz: Jakoś te 17 km do lecznicy udało się dojechać (po ciemku :diabloti:). Pod lecznicą wyskoczyła sama z samochodu, radośnie sobie powęszyła, pokręciła się i dziarsko wkroczyła do poczekalni. Tam z góry potraktowała gigantycznego malamuta i zaprzyjaźniła się z lecznicowym podrzutkiem w typie terierka (szukamy mu domu - na razie jest na stronie lecznicy, dziś kastracja: [URL]http://www.centrumwet-traczyk.pl/index.php?option=com_advertisementboard&task=show_alone_advertisement&id=15[/URL]). Ale i jego pogoniła, gdy za bardzo ją "molestował". Do wszystkich ludzi się cieszyła, dawała głaskać i bardzo chciała wejść do gabinetu :crazyeye: W gabinecie: - sprawdziliśmy czip - działa - pazurki obcięte - serduszko osłuchane - bije jak dzwon :), płuca czyste - uszy czyste - ząbki bielutkie - wiek oceniony na rok z kawałkiem - to znaczy rok ma skończony na pewno, ale nie więcej niż półtora - wyciągnięty brzuszek i sutki: rodziła albo więcej niż raz (jeśli były dotąd 2 cieczki), albo raz, a ostatnio przeszła ciążę urojoną...; w każdym razie raz rodziła na pewno :shake: - ma przepuklinę pępkową - do usunięcia przy okazji sterylizacji; prawdopodobnie z tego powodu ma problemy z wskakiwaniem na kanapę (plus brak kondycji i osłabienie z powodu problemów jelitowych) A propos problemów jelitowych - mogą mieć bardzo różne podłoże. Zapadła decyzja o odrobaczeniu przez 3 dni z rzędu. Dla unormowania trawienia mieliśmy do wyboru głodówkę, farmakologię albo karmę gastro. Wybraliśmy karmę. Sterylka i usunięcie przepukliny będzie pod koniec tygodnia poświątecznego i do tego czasu muszą ustąpić problemy z jelitami. Nie może być biegunek, wzdęć itp. właśnie ze względu na przepuklinę. Kupiłam 2 kg karmy RC intestinal, 0,5 kg dostała Śmieszka gratis :multi: Dawka dzienna to 100 g w dwóch porcjach, więc wystarczy na ponad 2 tygodnie. Bardzo jej smakuje - już w drodze powrotnej miała zamiar degustować ;) Zapłaciłam 44 zł za karmę i 10 zł za 2 tabl. na odrobaczenie. Reszta w prezencie do Doktora :loveu: Sterylka z usunięciem przepukliny będzie kosztowała 150 zł, bo... jest promocja na sterylizacje/kastracje. I choć my i tak zawsze jesteśmy traktowani promocyjnie, to łapiemy się na promocję od promocji :loveu: Po wyjściu z lecznicy spotkałyśmy się z dogową Ciocią Kejciu. Śmieszka oczywiście była zachwycona :) Ale gdy poprosiłam Kasię, by chwilę ją przytrzymała i poszłam schować karmę do auta - ciągnęła za mną jak mały konik!:crazyeye: Wczorajsza wyprawa do lecznicy okazała się bardzo cenna, jeśli chodzi o zachowanie Śmieszki. Powrót do domu bardzo ją ucieszył i chyba przekonał, że nie ma się czego bać. Że nie znikniemy, nie zostawimy na dworze, że nic jej nie grozi. Już wieczorem się odważyła wyjść do ogrodu tylko z psami, ale musiałam zostawić uchylone drzwi tarasowe. Za to rano, wypuściłam ją z resztą czworonogów - nie dobijała się jak wczoraj. Po kilku minutach zapukała, została wpuszczona i wyraźnie była bardzo z siebie dumna :) -
To ma ponoć takie samo działanie jak dla kotów feliway (czy jak to się tam pisze po zagranicznemu). Obroża wydziela zapach, który uspokaja i sprawia, że pies czuje się wyluzowany i zadowolony. Czego to ludzie nie wymyślą, co?... Jak mawiała moja koleżanka ponad 20 lat temu "to wszystko z głodu i z obszczanej przez koty tektury" :)
-
TOŚKA W SUPER DOMKU!! Zamarzała w śniegu - bezdomna mała dropiata
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Zawsze mówię, że każda pomoc się liczy. Bo co z tego, że wezmę do siebie psa, skoro ogłoszeń nie potrafię zrobić czy bazarku? Skoro mnie nie stać na jego utrzymanie czy leczenie? Takie same podziękowania i zachwyty należą się każdemu, kto dokłada szczebelek do drabiny, po której się psiaki wspinają, idąc z piekła do nieba. -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
Nutusia replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O jeju - czyli nie tylko ja tak mam - ulżyło mi!!! :) Moje, gdy nie ma na co lub na kogo szczekać - szczekają same na siebie... -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
Nutusia replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Przepraszam. -
Rozmawiałam wczoraj z Doktorem. Obgryzanie drewna czy szatkowanie papieru może oznaczać niedobór błonnika. Ale też wyciszać stres. Ale też wyrażać nudę. Ale też... dziesięć innych rzeczy. Można podawać błonnik, można wspomóc preparatem uspokajającym, można próbować podawać gryzaki, a nawet zastosować obrożę DAB, ale... no właśnie... patrz j.w. - dom, swój człowiek i jeden z lepszych specjalistów - doktor czas.
-
~~ Ta maleńka Sepia JUŻ W DOMU STAŁYM! Inka33 dziekujemy!
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ronja kiedyś gustowała w psich ciasteczkach o smaku waniliowym :) A może podprogowo działa reklama "mięsnych kawałków" albo "opiekanego kurczaka"? Mój kuzyn pracuje w fabryce pewnej mocno reklamowanej i szeroko dostępnej karmy. Opowiadał, że różne surowce do produkcji im tam przywożą, ale mięsa - NIGDY ;)