-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
O, dziękuję za wstawiennictwo - ja jakoś nie mam sumienia zawracać mu już i tak zawróconej głowy ;)
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Pluszaki to jest TO! :) A na niskim stoliku kurczaczki zostawia ten kto: a) po raz pierwszy "świętuje" z Hopusią i b) ten, kto dba, by zaspokoić instynkt łowczy teriera ;) -
Nie, nie.... Nie będziemy czekać do lipca, oczywiście. Ale musimy znaleźć bezpieczny transport - nie wyślemy jej z byle kim, bo chodzi o to, by cało i zdrowo dotarła do mnie. Sytuacja jest bardzo trudna. Inka jest aniołem w stosunku do dorosłych. Spokojna, subtelna, miziasta. Najbardziej na świecie kocha Martynkę, z wzajemnością. Niestety, nie akceptuje dzieci. Przy czym obcych dzieci się boi, więc ich po prostu unika. Domownika, czyli 7-letniego Maxa nie toleruje i już się go nie boi, więc nie ma oporów przed kłapaniem zębami. Ostatnio złapała go za policzek, tuż przy oku :( Max ją bardzo kocha. Nie marzy o niczym innym jak o tym, by Inka pokochała go tak samo mocno. Garnie się do niej. Chciałby, żeby cieszyła się na jego widok tak, jak się cieszy, gdy dorośli wracają do domu. Chciałby móc założyć jej szeleczki, prowadzić na smyczy, przytulić... Ona go na początku unikała. Sądziliśmy, że jej przejdzie, że musi się przyzwyczaić. Niestety, jest coraz gorzej :( A przecież nie może tak być, by pies był izolowany w nieskończoność. Decyzja nie była pochopna i jest trudna dla wszystkich - przede wszystkim dla Martynki i Maxa (który jeszcze o niczym nie wie), ale także dla p. Mai i jej Męża. Cała Rodzina zadała sobie wiele trudu, by adoptować Inkę. Utrzymywali ją, dopóki była u mnie, pokryli koszty weterynaryjne (sterylka, szczepienia, paszport), p. Maja z Martynką przyjechały do mnie, "zarywając" dwie noce... To nie jest żaden kaprys czy fanaberia. P. Maja zobowiązała się pokryć wszelkie koszty związane z powrotem Inki do Polski. Ja mam wyrzuty sumienia, że nie sprawdziliśmy jej porządnie na dzieci... Wydaje mi się, że ona musi mieć jakieś bardzo złe doświadczenia z dziećmi z przeszłości, bo przecież jest niezwykle łagodna, wszystko daje przy sobie zrobić. Przecież bez mrugnięcia okiem znosiła wszelkie zabiegi, z grzebaniem w bolącej ranie włącznie... No cóż - nauczka na przyszłość, ale i dowód, że nie da się wszystkiego do końca przewidzieć. Myślę, że gdyby Inka wiedziała, że nie musiałaby opuszczać swego królestwa, gdyby tylko zaakceptowała Maxa, zrobiłaby to...
-
Fryderyk Przepiękny! :)
-
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
Nutusia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Jak to się pies przez 600 km może zmienić, no, no :) -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Nutusia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Macia - jesteście niewiarygodne! Te Wasze bidy znajdują domki zanim je jeszcze na tym wątku przedstawicie "ogółowi". No i znów moi faworyci, czyli plaskate faflunki ;) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Nutusia replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Cudnie, pięknie! :) -
Do szkoły z internatem wysłać - zaraz spokornieją ;) :)
-
Bardzo dziękuję za życzenia. Mogę odwzajemnić się dopiero dziś, bo nam zima wiosenna prąd odcięła :(
-
Witam, Kochani! Niestety, padliśmy ofiarą zimy tej wiosny i mieliśmy awarię prądu. Teraz włączyli - nie wiadomo na jak długo... Ja jutro zadzwonię do lecznicy z rana i uprzedzę, że przywiozę Maleńtasa na sterylkę, tylko jeszcze nie wiem kiedy, więc Doktor ma być czujny, zwarty i gotowy ;) Agata P - działaj, użyj wdzięku osobistego, czarów albo czego tam chcesz, jeśli domek jest godny zaufania :) Nie bardzo wiem dlaczego Pączek mnie "namaścił" tą adopcją, ale niech mu będzie... ;) Lecę zajrzeć do tych dwóch świątecznych rozbitków...
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Nutusia replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Piękny prezent świąteczny "Mikołaj" przyniósł :) -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
Nutusia replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie ma chętnego, żeby wyjść i ulepić... ;) Bo z czego to by było, oj by było :( -
Myszka -w domu jest dziecko uczulone na sierść. PROSZĘ O RADY :(
Nutusia replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Myszolina - smacznego jajka! :) -
Śmieszka - radosna OMC jamnisia już w swoim raju :)
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy za piękne karteczki i życzenia. Śmiechulinda już dużo lepiej - od wczoraj ani razu nie było kupencji w domu. Na dworze niestety ciężko przyuważyć, ale śmiem twierdzić, że biegunkę już mamy za sobą. Ale pastę podajemy jeszcze profilaktycznie. W każdym razie wreszcie mogłam umyć podłogę i nawet chodniczki położyłam ;) -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
Nutusia replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mój synek właśnie wyprodukował mazurka wg przepisu jola_li, a z płatków migdałów zrobił na nim wielką... choinkę jako ozdobę ;) :) Spokojnych, domowych Świąt na "luziku"! -
Pokerku, czy Ty sama posiadasz umiejętność robienia tak pięknych banerków?... Ja też bym chciała taki mój albumowy, ale nawet nie umiem napisu w podpisie podlinkować :(
-
Fantastycznie wiadomości! :)