Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Śliczny Myszonek kanapowy w tęczowej obróżce :) No wstydliwa jest panieneczka i aparat ją paraliżuje - jak naszą Gapcię...
  2. Jestem tekstowo do dyspozycji, tylko jak zwykle proszę o konspekt w punktach, jeśli chodzi o dane do zawarcia ;) Pyszczolek śliczny, taki mleczno-kawowy :)
  3. Wrzuć tu link, proszę, bo po kliknięciu na niebieski napis "jamor" mi wyskakuje błąd :(
  4. Poniekąd tak - do teorii o tymczasowości mniejszej liczby miseczek ;)
  5. Rzuć w kąt aparat i miętoś, póki możesz! :) Falla - super! Jak nasz Krecik - okazuje się, że wzrok to nie wszystko...
  6. Tak właśnie chyba jednak zrobię, choć przed chwilą widziała, że przybyły bidy w Kozienicach :( Skąd Jola przywiezie? Pojechała na Mazury?... Muszę przegadać sprawę z Doktorem, żeby nie wylać dziecka z kąpielą.
  7. Focić jak focić, ale przy okazji... pomiętosić ;) Jak one urosły! Jak na drożdżach :)
  8. Taka cisza... Może Soniula już w domku, a kcd monitora zza wzruszenia nie widzi ;)
  9. Pierwsią wydoliłam ino 1,5 miesiąca :( Pewnikiem dlatego ;)
  10. Się nie wypowiem, bo nie znam tego problemu z autopsji. Moje jedyne dziecię było w maleńkości aniołkiem skończonym. Teraz różnie bywa, ale grzechem byłoby narzekać ;)
  11. A to mało delikatesowy wielkopies! Kleszcze moja droga Lili na ten przykład w naszym Kampinosie to są już od połowy lutego - prawdziwa nasza zmora. Już teraz z psami na zewnątrz nie wychodzę, bo strach - co drugi zarażony babeszją, a wbijają się pomimo zabezpieczenia :(
  12. Halo, halo - żebyś nie wykrakała!!! Jeszcze jedną mam przecie "na wydaniu". W dodatku brzydactwo, jak twierdzi dziecię me rodzone ;)
  13. Nutusia

    Metamorfozy

    Cudny, zadowolony skrzacik z tego Narniego :)
  14. Boże, co ta psina w życiu przeszła?... Chociaż w sumie chyba lepiej nie wiedzieć :(
  15. Dwa na raz odpada, bo jeszcze Duszka na stanie jest ;) Kozienic się trochi obawiam, bo tam było parwo. Moje wszystkie szczepiona, ale Dusza nie. W dodatku w piątek ma dość ciężki zabieg, więc będzie osłabiona. A ratować jedno kosztem drugiego - nie do końca o to przecież chodzi...
  16. Dzięki, Pokerku. Tak myślałam, że nie będzie uprawiał totalnej partyzantki ;) I co teraz? Pan przyjedzie, czy się zniechęcił?...
  17. Coś jest nie tak... Napisz mi na PW w czym rzecz.
  18. Marcelek i... wszystko jasne! :) Dafi - idziemy na dietę obie? Zawsze to będzie raźniej... przymierać głodem ;)
  19. Nie znam odpowiedzi na to pytanie, niestety. Gdybym wiedziała i była tego świadoma, jeszcze szybciej by znajdowały ;) A jeszcze zapomniałam przekazać cudownej wiadomości: Forest - "terierek" z Doktorowej lecznicy od niedzieli jest DOMNY! Przyjechali po niego ludzie z Warszawy, bardzo fajni, rozsądni i zdeterminowani. Mają doświadczenie i dużą chęć pracy. Nie zraziło ich nawet to, że Forest był uprzejmy trzasnąć zębami Panią Doktor przy zdejmowaniu staplerów po kastracji. Uznali, że to... normalne ;) Doktor oczywiście zapowiedział, że jest gotów w każdej chwili przyjąć "drania" z powrotem, gdyby cokolwiek było nie tak (i przy jego wrodzonym pesymizmie uważa, że tak właśnie się stanie...), ale moim zdaniem wszystko będzie OK. On jest młodziutki i po prostu potrzebuje, by poświęcić mu czas i uwagę, a w lecznicy to jest bardzo trudne. I tak miał chłopak szczęście, że Ciocia Kejciu codziennie go zabierała na ciekawe spacerki i teraz jej nawet trochę... smutno ;)
  20. [quote name='Lili8522']Cudo a ani jednego telefonu nie miałam o nią :shake::-([/QUOTE] Niemożliwe! A gdzie ona teraz jest?... Ma w sobie dużo z colie, może do Ciotek colakowych się uśmiechnąć?
  21. Nie chce jeść w domu... o matko :) Od razu mi się przypomina historia dziecięcia, które zasypiało tylko w jadącym aucie. No i rodzice wieczorem kąpali dziecię, przebierali w piżamkę, owijali kocem i... do samochodu! Runda po osiedlu - maluch w objęciach Morfeusza - na rączki i... do łóżeczka! Ot, jak można sobie życie skomplikować albo... urozmaicić :)
  22. To jest OWCA!?!?!?!? Bujać to możemy my, ale nie nas!!!! ;)
  23. O matko... naturo, czemuś go chłopcem stworzyła (i mojego Lesia też :()
×
×
  • Create New...