Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Inka dzisiaj raczej nie da rady (wysłałam Ci maila - doszedł?...)
  2. Dla takiego psa jak Drops, to ja jestem nawet gotowa poświęcić DT ;) :)
  3. [B]No właśnie - musi być koordynator, który będzie przekazywał informacje - inaczej nie ruszymy! [/B] Jak tylko otrzymam dane, przygotuję tekst ogłoszenia. Trzeba też pomyśleć o kilku dobrych zdjęciach, w tym jednym takim, na którym widać wielkość psa (np. przy nogach człowieka). Dobre do ogłoszeń są też zdjęcia domowe, ale z tym pewnie będzie problem...
  4. Iwstar - dzięki za nowy banerek :) Wczoraj było już nieco lepiej... Gapcia nadal się boi, ale nie panikuje. Schodzi na podłogę, tyle, że stara się Mambie schodzić z drogi i trzyma się blisko mnie. No i nie wychodzi do ogrodu, jeśli Mamba jest na zewnątrz. Dziś rano siedziałam na fotelu i zakładałam skarpetki. Gapcia siedziała obok mnie, na podłodze. Przyszła Mamba i wyciągnęła do Gapci nos. Ponieważ dzieliły je moje nogi, wzięłam delikatnie Mambę za skórę na karku (na wszelki wypadek), ale pozwoliłam powąchać Gapcię. Zetknęły się nos w nos i nic się nie stało... Wczoraj wieczorem przyjechała Weronika - dziewczyna mojego Tomka. Weszli do domu i oczywiście Lili oszalała ze szczęścia, bo Weronikę kocha chyba jeszcze bardziej niż mnie ;) :) Mamba najpierw szczekała na obcych (czyli Tomka i Weronikę), potem podchodziła na głaski, ale powarkiwała. Lili się wiła z radości na fotelu, Weronika ją głaskała. Mamba podchodziła, trochę nieufnie, dała się delikatnie pogłaskać (choć Weronika miała stracha). Jak tylko powarkiwała - karciliśmy ją słownie. Dziś Tomek z Weroniką będą cały dzień w domu. Gdy wyjeżdżaliśmy jeszcze spali, więc wypuściliśmy nasze do ogrodu, a Mamba została w domu. Jak wstaną, zamkną Gapcię w naszej sypialni, a reszta niech się integruje. Największe zainteresowanie Mambą przejawia nasza niezastąpiona terapeutka, czyli Kreska i nawet się potrafią bawić dłuższą chwilę. Przy czym Kreska wspina się Mambie na kark - i dobrze, bo daje jej tym samym sygnał, że się nie boi. Z Lili spokój. Może się jakoś ułoży... Tylko jak Chmurka będzie miała przyjechać zrobi się problem. Ale do tego czasu mamy co najmniej 2 tygodnie... Aha - i wczoraj zastaliśmy dom w takim stanie, w jakim go zostawiliśmy. Nawet nie nasikała! To jest duuuży plus przy adopcji! :) Plakaty umie robić Ciocia Inka - już do niej napisałam maila...
  5. Uważam, że Hopsalindzie bardzo by się zestaw jadła nieodzownego na wycieczki górskie spodobał :) Hopcia, bądź grzeczna na gościnnych występach i nie zrób nam... wsi ;)
  6. Archiwalne jest tylko to w kubraczku - reszta była robiona tuż przed wyjazdem do DS. Śmialiśmy się, że tak się Dunia chowała za Kreską, żebyśmy zapomniały jej zabrać ;) A te w ogrodzie, gdzie ogonek jeszcze w dole, to były dosłownie pierwsze chwile u p. Barbary. I tak byłam dumna, że się Duszek swobodnie zachowywał, nie kryła się po krzakach, chodziła i zwiedzała nowy teren. Potem sama weszła do mieszkania po schodkach i też chodziła, sprawdzała. A gdy się czuła zaniepokojona, od razu wędrowała do swojego azylu, czyli posłanka :)
  7. Ja pamiętam, ja! :) I tak się cieszę, że się narzucałam ;) Ovka, wygrałaś los na loterii, że o Twojej Rodzinie nie wspomnę, bo oni to zgarnęli całą pulę! :razz:
  8. Fajnie, fajnie, fajnie! :)
  9. Bossssssko! Fajnie, że ma psiego przyjaciela, że sobie do gustu przypadli. Bo ludzie ludźmi, ale jednak przedstawiciel tego samego gatunku też się przydaje :)
  10. O to, to, to właśnie... Państwo na razie nie zdecydują się na innego psa - tak jest decyzja i ja ją w pełni szanuję.
  11. Jolu - dziękuję! :loveu:
  12. Tyle niewiadomych kryje mała Kluseczka... Miejmy nadzieję, że jutro mądry doktor odkryje wszystkie jej tajemnice ;)
  13. Rzeczywiście wydoroślał! I jakby spoważniał nieco ;) Widać, że miał udany wypad i fajnego towarzysza/towarzyszkę :)
  14. Widzisz Maniusiu ile miałeś szczęścia, że już nigdy nie będziesz wioskowym psem?... Ale fakt - mentalność ludzi na wsiach względem zwierząt to głębokie i mroczne średniowiecze :(
  15. Na psy, kura-rurka patrzcie, a nie na przyrodę wkoło!!! :)
  16. Stawiam, że pierwsze zdjęcie to Fionka. Ale tylko dlatego, że brzusio bardziej płaskie ;) Jednym słowem - Fionkopodobne są w typie Mazowszanki - przynajmniej jeśli chodzi o detowiczki :)
  17. Ja bym zaryzykowała stwierdzenie, że to poszukujący nie są w typie Kokoty, skoro nie dostrzegają jej urody, wdzięku i "wredoty" :)
  18. A cholera ją wie! Z bardzo uległego zrobiła sobie cel polowania, z mniej uległymi na razie funkcjonuje, ale jak jej się dzielenie się zabawką przestało podobać, od razu awantura. To nie jest pies, który nie toleruje innych - toleruje, ale na swoich warunkach i chyba do czasu... Myślę, że do większego i silniejszego by nie startowała... Moja Lili jest pierdoła, ale też do czasu i jak już dojdzie do kłótni, nie odpuści.
  19. Widziałam te pięknoty - też [I]mnie[/I] się podobają ;) :) Ale na razie naważyłam sobie piwa i mam, a tu zaraz Chmurka wraca, ech. Jedno się uda, dwa się sp...rzą :( Z ogłoszeniami Ciocia Kejciu poszła tropem Ciotki Malagos, Alessandrowej Babki i co dzień, dwa wywala i wstawia nowe ;)
  20. Plan działań bardzo wskazany, bo zdaje się, że już "wisimy" 160 zł, tak? Ale żeby zrobić plan, potrzebne są informacje, a z ich przepływem mamy mały kłopocik...
  21. Ożesztyorzeszku!!! Ale będzie profeska dla jamniczych i jamniczopodobnych przydługaśnych kręgosłupów :)
×
×
  • Create New...