Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Jak coś, to u nas jest zszywacz - trzymany pod kluczem w Tomkowym pokoju ;)
  2. Wzrok raczej z tych tęsknych do tego, co za oknem ;) Jakoś tak... wydoroślał nam ten czarny Gapiszon! :)
  3. O rety!!!! Ale super, super, super! Bo już się bałam, że przyjdzie Ci zimować na wiosce ;) Teraz cała para w czarodziejski gwizdek Fionki :)
  4. W samą porę! :)
  5. Ale numer! Udało się przed mrozami ;) Nigdy nie lubiłam zimy, a teraz nie lubię jej jeszcze bardziej, bo Mazowszanka wtedy nie może tymczasować psiaczków ;)
  6. O jezusie... jecę tam.....!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  7. Podpisuję się pod tym wszystkimi kończynami mymi!!!!!
  8. Pamiętaj o podaniu czegoś regenerującego wątrobę po kuracji, Ewa. Nie wszyscy lekarze o tym mówią, ale po babeszji i jej leczeniu wątroba jest mocno nadwyrężona. Trzymam kciuki - będzie dobrze! W porę zauważona babeszja to 100% wyleczalność. My na naszym terenie mamy taką schizę, że wystarczy, by pies nie podszedł do miski na posiłek, od razu gnamy do lecznicy. Ostatnio Ula była z Nemem - nawet kroplówki nie dostał - wystarczył jeden zastrzyk - tak szybko zareagowała. W tej chorobie liczy się każda godzina. Dlatego nasi Doktorzy zainwestowali w maszynę, która w ciągu 2-3 minut "wypluwa" wynik po pobraniu krwi. U nas kleszcze to największe przekleństwo :(
  9. I co z tą panią, która chciała ładnego pieska?!?!?!?
  10. Z pewnością tak będzie! A na obcych trzeba powarkiwać. W końcu jakoś na tę miseczkę zarobić trzeba ;)
  11. Nutusia

    Metamorfozy

    Boksię już mam :) Pewnie dlatego kocham wszystko, co plaskate i faflaste jest ;)
  12. Dziękuję Elu. Pani się nie odezwała (jeszcze)...
  13. Kciuki za kocią łapankę trzymam mocno! Małe kawałeczki gąbki - nawet w setkach liczone - to ścierwo, jakich mało!!!! Przyczepiają się do szczotki, zapychają odkurzacz i wciąż się pojawiają nowe! Już niby posprzątane, powyciągane ze wszystkich kątów - odwracasz się i znów są!!!!! Upchnięte w torbie foliowej, bezczelnie z niej uciekają! Takie wypełnienia poduszek z pewnością wymyślił ktoś, kto albo nie ma psa, albo jego pies nie jest z piekła rodem! Tak, zdjęcia chałupki zrobiłam, żeby pokazać jaką Buźka ma willę od Johannalind :) Sama bym chętnie w takiej zamieszkała - z pięterkiem jak w Ani z Zielonego Wzgórza ;) Buźka się rozkręca - wczoraj już wisiała na firance ;) Doktor ocenił ją na ok. 4 miesiące. Dostała potrójną dawkę odrobaczacza i w przyszły poniedziałek mamy ją zaszczepić. Usilnie namawiam mojego kolegę z pracy (podobnego nam "animalsa") na adopcję. Jego kicia odeszła kilka miesięcy temu z powodu niewydolności nerek :( Ma 6 psów, bo żadnej znajdki nie był w stanie oddać do adopcji :) A, i jeszcze zapomniałam napisać, że mnie dr Traczyk rozczulił w poniedziałek do łez! :) Przyszedł do gabinetu, w którym Marysiową Moli przyjmowała młoda Pani Doktor i mówi: "dzień dobry pani Magdo, co tam dzisiaj macie?". No to ja, że mamy do wyboru, do koloru! Sunię mamy śliczną maleńką no i kota mam ja. "A dlaczego nie od nas ten kot?" - pyta Doktor (bo do adopcji mają aktualnie szóstkę kociąt w lecznicy - utrzymują je, szczepią, sterylizują na własny koszt). "Ale nie na stałe, Doktorze, na przymusowym tymczasie tego kota mam". Na co Doktor: "Pani Magdo! [B]Dlaczego JA nie wiem, że pani koty na tymczas przyjmuje[/B]!?!?!?!?!?" No i się sprawa rypła! :)
  14. Rany gościa! Czyli ogłoszenie w "lokalnej prasie" to nie do końca dobry pomysł?... Podziwiam Cię, Malagos, żeś Pana nie uszkodziła cieleśnie!!!!!!
  15. Nutusia

    Metamorfozy

    Ostatnio poznałam 2 bulwiczki i zakochałam się bez pamięci. Kiedyś taka "świnka" musi do mnie trafić, choćby na tymczas ;)
  16. A o Maniusiu są jakieś wieści z "frontu"? ;)
  17. Szkoda, że się obrażają, bo najbardziej na złość tym robią innym psiakom w potrzebie. Ech, ludzie, ludzie... uczcie się od zwierząt!
  18. Przecież ta "reklama" jest właśnie po to, by... NIKT nie zadzwonił ;) :)
  19. Zdjęcia nie widzę, ale sobie wyobrażam i bardzo się cieszę :) Koniecznie trzeba zgłosić i podrzucić temat, może to jakiś trop... Ale w kraju, gdzie się pakuje dzieci do domów dziecka z powodu otyłości, trudno uwierzyć, że to coś da :(
  20. [quote name='Ania_i_Kropka']Państwo oddali Pikusia z powodów rodzinnych. Gdy wrócili dodomu bez psa nie mogli przestać o nim myśleć. Pan wrócił po psiaka w piątek istwierdził, ze woli nie rozmawiać z rodziną niż oddać przyjaciela. Pikuś wróciłdo domu na zawsze. [/QUOTE] Dziękuję za wyjaśnienie. Bardzo się cieszę! Z rodziną, jak wiadomo, najlepiej wychodzi się na zdjęciach (szczególnie gdy stoi się z boku, bo zawsze się można odciąć ;)), a pies człowieka nigdy nie zawiedzie, bo nie wie, co to zdrada. Słuszna decyzja - szacun dla Pana! A Frytkę może warto zgłosić do SOS dla jamników i Jamników Niczyich - przynajmniej wrzucą na swoje strony...
  21. Pięknie! Jak doleci, damy znać ;) I zapiszemy w rozliczeniach... O matko, muszę do p. Ewy się odezwać. No żywcem nie ma kiedy :(
  22. Kasia, dzięki !!!! No dobra, zamki - tak myślałam, choć wolę słowo "pałac" jako słowo. Muszę jeszcze się przyjrzeć, jak już będę oglądać tę bajkę jak "toto" wygląda. Bo może kapie złoto z każdej ściany! Wczoraj zerknęłam jednym okiem, ale akurat nie natrafiłam na scenę na zamku/pałacu. Boże, jak takie bajki są męczące!!! Ale pieska Merlin ma cudnego! :) Taki trochę nasz Reksio ;) Szorstkowłosy białasek z łatkami na łepku.
  23. Pisała mi, że do końca tego tygodnia raczej nie uda jej się odgruzować na tyle, by dopaść laptopa ;)
×
×
  • Create New...