Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Nie - ja do Krynicy :) Poprzednio byłam w Polańczyku. Jechaliśmy tam busem z Wwy. Pewna pani, która siedziała przede mną, od Wwy do Radomia wydzwaniała odwołując wizyty lekarskie u lekarzy wszelkich specjalności, bo miejsce w sanatorium dostała ze zwrotu i musiała się zebrać w 2 dni. Myślę sobie, boże, jaka chora kobieta! Aż wstyd, że ja taka "tylko utykająca od 10 lat na prawą nogę" do tego sanatorium jadę! :oops: Na postojach się pani gimnastykowała, bo jej drętwiał kręgosłup, noga, ręka... Na miejscu się okazało, że pani mieszka w innym sanatorium, więc mi zniknęła z oczu. I pewnego dnia, z moją super współlokatorką postanowiłyśmy iść na grzańca do klubu w naszym sanatorium, gdzie odbywały się codziennie wieczorki taneczne. Spotkałyśmy tam pana ordynatora i sobie miło gawędziliśmy. Aż tu nagle wchodzi kobieta na niebotycznych obcasach, w złotej bluzce, z kolczykami do ramion, zmierza prosto do baru, zamawia najbardziej kolorowego drinka, za którego płaci pan, który w busie czule rozmawiał z żoną i zapewniał ją, że sobie bez niego poradzi przez te 3 tygodnie :razz: No... pogratulowałyśmy z Elą panu ordynatorowi, że po zaledwie kilku dniach kuracji tak skutecznie stawia pacjentów na nogi!!!!! :crazyeye::evil_lol: Z socjologicznego punktu widzenia obserwowanie kuracjuszy jest niezwykle pouczające :diabloti:
  2. No... mało odpowiedzialnie się zachowałaś, Malagosie!!!! ;) U mnie śladu po karmie, a nawet po worku by nie było...
  3. Nio... ubaw po pachy! Obserwowanie tych turnusowych par prowadzających się za rączki - bezcenne :) Te bluzki z cekinami, ta woń płynu po goleniu Wars... Te cudowne ozdrowienia od porannego zabiegu do wieczornego dancingu. Naprawdę warto :) A znacie ten dowcip?... Siedzi człek w niebie obok św. Piotra, patrzą z góry na ziemię. Człek pyta "Św. Piotrze, co to są te czerwone światełka nad domami?" - "To są domy, w których mąż zdradza żonę albo żona męża" - odpowiada św. Piotr. "A ta łuna tam?" - pyta człek. A św. Piotr na to "To jest... CIECHOCINEK"! :)
  4. [quote name='Mazowszanka2']A jak się zachowuje przy szykowaniu jedzenia ? Nadal taka niecierpliwa ?[/QUOTE] Konkurencji nie ma, więc pewnie łatwiej znieść to oczekiwanie ;)
  5. Dokładnie tak! I gdybyście posłuchały serca, nie rozumu, ta kolejna bida tej szansy by nie miała... Łepki do góry, Dziewczynki! :)
  6. Ja niestety nie jestem. Marysiu, w razie czego i tak łatwiej zebrać na zwrot części do skarbonki, niż na całość zabiegu. No i jeśli sunia będzie u Ciebie na BDT, to Klub Baloniarek też mógłby wesprzeć... Też tam nie jestem deklarowiczem, ale mogę zgłosić po warunkiem zwrotu 25% udzielonej pomocy. Zresztą sama przecież możesz zgłosić ;) :)
  7. Postanowiłam, że będę wchodzić na ten wątek nie częściej niż raz w miesiącu i będę czytać maks po 3 najstarsze posty. Może wtedy uniknę irytacji niezapeszaniem i zżerania mnie przez moją własną ciekawość! ;) :) Trzymam kciuki za ożarowską Wybrankę :)
  8. Czasami też łaska ;)
  9. A może właśnie dlatego... No, Nuśka - ciesz się golizną, póki ciepełko, bo potem możesz jednak docenić jakiś fraczek ;)
  10. O ja cię, jaki bystrzacha! Tak szybko nadrobić zaległości, ho, ho - SZACUN :)
  11. Podziwiam Cię Bejotko, że baby nie rozszarpałaś, a klawiatura pozostała w całości... :(
  12. Nio... są takie wyjątki szlachetne, którym bardzo zależy na psie... Hmmm - wadą ta skoczność jest, czy zaletą? ;) Filonek cwaniaczek! :)
  13. Westa też na zewnątrz?... O matko, gdzie ci ludzie rozum mają?!?!?!? Zwariować można! :(
  14. Dzięki Kasiu :) Czekamy... Mały fisio nie byłby pewnie najszczęśliwszy na świecie, gdyby miał zamieszkać w Śródmieściu, ale może się mylę ;)
  15. Rewelacja! Figunia - pomnik Ci się należy :) [url]http://img266.imageshack.us/img266/3435/gxl8.jpg[/url]
  16. Ależ się cieszę! :) Powodzenia! I już zaczynam wyglądać wątku nowej Pokerkowej podopiecznej ;)
  17. Nutusia

    Metamorfozy

    Zachowuję w pamięci tylko to z dziś... I staram się nie wracać do tego przerażonego dzikuska, który dwa dni i dwie noce spędził pod moim łóżkiem, zanim go na siłę wyciągnęłam i posadziłam na kanapie, żeby się przyjrzał jak żyją psy...
  18. Cześć Brunonie! Mam nadzieję, że się trzymasz i nie dajesz, bo przecież nie możesz zawieść tylu fanek! ;)
  19. Czy pomimo chłodnego przyjęcia przez rezydentkę, jest szansa, żeby panienki mogły zamieszkać razem? ;) Bomba - po prostu bomba! :)
  20. Jechałyśmy dziś razem do Wwy z Marysią O. Doszłyśmy do wniosku, że po prostu musi zadziałać... chemia ;) Może to akurat będzie TO dziecko? Do soboty już niedaleko :)
  21. O matkoicórko!!! Na sznurku uwiązany do drzewa!!!!! Czy jeszcze coś jest w stanie mnie zadziwić?... Niestety, inaczej jak dobrą myślą, nie jestem w stanie wspomóc :(
  22. O rety, Marysiu... Jak Ci można pomóc? Możesz jeździć z nami!Zadzwonię wieczorkiem...[COLOR=#ff0000][/COLOR]
  23. Trzymaj, trzymaj, bo Ty też możesz zostać objęta tematem "akcja" ;) Muszę się zabezpieczyć z każdej strony :)
  24. Baaardzo gustowny kocyk! Teraz podusię trzeba zmienić, bo na tej się pieseczek... nie mieści i łapki mają... twardo! :)
  25. Może się jeszcze nie poddawajmy? Może zagaić, że w takim przypadku, skoro pani nie mogła przyjechać, zrobilibyśmy wizytę PA?... Nie dociera do mnie, że ludzie, których się od razu nie skreśla, bo mówią rozsądnie, działają rozsądnie, potem nagle... tracą rozum (że o dobrym wychowaniu nie wspomnę)!
×
×
  • Create New...