-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Nutusia replied to mari23's topic in Psy do adopcji
W domu czuje się bezpiecznie, a na zewnątrz może się boi, że do tego bezpiecznego domu nie będzie mogła wrócić.... Blaty i stół lustruje, bo dotąd musiała sama zadbać o swoje wyżywienie. Więc skoro czuje tam jedzenie, to sprawdza. A stado ma swoje wady i zalety - jak wszystko. Obserwując inne pieski uczy się, że człowiek nie bije, ale daje jeść i głaszcze, że jest hierarchia... Młoda, pojętna psinka - szybko się nauczy :) -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Nutusia replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Ech, kobieciarz z tego Lorka - nie to, co Dropsik :) -
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
A zima za pasem :( -
DZIUNIA z przytuliska w G. u nas w BDT już w cudownym domku !!
Nutusia replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Ja aktualnie jestem w sanatorium i powiem Wam, że wiek to jest kwestia "względna" ;) Myślę, że z niejednym młodzikiem Dziunia mogłaby stanąć w szranki i wyjść z tej potyczki z tarczą, a nie na niej :) -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Nutusia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Przepięknoty - wszystkie jak jeden mąż (to znaczy pies) :) -
To ja się czepnę, bo językowo czepialska bardzo jestem z... zawodu ;) [FONT=comic sans ms]Mówi się[COLOR=#000000],[/COLOR] że wypadki chodzą po ludziach. Chodzą też po psach, mimo że są one zupełnie nieświadome zła, jakie na nie czyha. Malutki szczeniak spotkał się z rozpędzonym autem. Szczeniak, który urodził się po to, by merdać ogonkiem i lizać swego pana po rękach, z miłości. Jednak temu panu, przez którego przyszedł na świat nie było za co dziękować - porzucił sunię wraz z jej rodzeństwem. I żeby nie było za mało okrutnie, porzucił szczenięta w kartonie tuż obok ulicy. Nie wiadomo czy po to, by zabił je pierwszy nadjeżdżający samochód, czy żeby kierowca się ulitował i zabrał pieski. Pech chciał, że jeden ciekawski szczeniaczek wydostał się z kartonu i wpełzł na jezdnię wprost pod auto. Na szczęście kierowca zasłużył na miano człowieka - odwiózł psinę do schroniska, gdzie rozpoczęła się walka o jej życie i sprawność. Na szczęście, w wypadku ucierpiała tylko jedna łapka, która - pomimo mało optymistycznych rokowań - po rehabilitacji zaczęła odzyskiwać sprawność. Sunia otrzymała imię Nusia i trafiła do domu tymczasowego, gdzie rozpoczęła nowe życie. Obecnie ma 10 miesięcy i jest zwykłym, beztroskim szczeniakiem. Cieszy się życiem, radośnie biega i podskakuje, a lekko niesprawna łapka wcale jej w tym nie przeszkadza. Nusia jest miła i towarzyska. Nie zapamiętała człowiekowi zła, którego doznała, nadal mu ufa. Kocha cały świat - dorosłych, dzieci, inne zwierzęta. Opanowała już sztukę zostawania w domu, jest grzeczna, wręcz bezproblemowa. Jest zdrowa, zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana. Posiada wszystkie zalety psiego przyjaciela. Do pełni szczęscia brakuje jej już tylko domu i rodziny, która ją pokocha i już nigdy nie zawiedzie. kontakt w sprawie adopcji : [/FONT][/QUOTE]
-
Dziękuję Dziewczyneczki! Na wieczorek jakoś dokuśtykałam na 3 nogach ;) Fajnie było popatrzeć na bawiących się "chorych" ludzi :) Ja się pokiwałam na krzesełku, wypiłam soczek, pośmiałam się i było naprawdę fajnie! Dziś ominął mnie spacer po Krynicy z przewodnikiem :( Jutro chyba się wybiorę do lekarza... W domu wszystko gra. Tomek jest od niedzieli, więc psy mają święto lasu - nie zostają same :)
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
Nutusia replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
O właśnie - zdjęcia z Klarą dać do ogłoszeń ;) Malutki, nakolankowy pieseczek szuka wygodnej kanapy :) -
O ho, ho, ale tu się dzieje! :)
-
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Mam i na biodro i na kręgosłup. Nie wiem czy się na wizycie lekarskiej nie skończy, bo dramat naprawdę :( Pani się nie odzywa - chyba wybrała inną sunię. Ale umawiałyśmy się, że da znać tak czy inaczej... -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Nutusia replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Jak nie urok to... "przemarsz" Biedusia :( Krwawa galaretka - tak było u naszej Tosiny przy krwawym zapaleniu jelit... Trzymaj się, psineczko - masz dla kogo i po co żyć! :) -
W tej krainie znajdziesz psa i kota....BDT u Kwiaciarenki
Nutusia replied to Kejciu's topic in Psy do adopcji
Kwiaciarenkowe zwierzątkowo podrzucam na widok publiczny ;) -
Tomaszowskie psiaki proszą o pomoc w ogłoszeniach....
Nutusia replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Same cuda :( -
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
O kurczaki, różowo nie jest :( -
DZIUNIA z przytuliska w G. u nas w BDT już w cudownym domku !!
Nutusia replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Wiesz co, Poker? Jak Cię lubię, to... sama jesteś brzydka! ;) Toż to "rasowy" sznaucer!!!!! :) [url]http://img812.imageshack.us/img812/6718/d128.jpg[/url] -
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Dziś widziałam 4 - dwa na smyczkach, jednego przed blokiem z pańcia i jednego "wiecznego tułacza", który się dumnie prezentował na skwerku - zadbany, błyszczący - "nie do zagospodarowania" ;) Na Jaworzynę się wybieram, na Górę Parkową, a nawet na Węgry i na Słowację - tylko najpierw muszę znowu zacząć chodzić, bo dziś na amen zaniemogłam i od obiadu mam... 3 nogi :( -
No, na razie cieszmy się ostrożnie, bo Chmurcia nadal "na wiosce" ;) A mnie w sanatorium tak pokręciło, że szok :( 2 spokojne spacerki, żadnego forsowania się, żadnego szczytu nie zdobyłam, a biodro tak boli, że właśnie wypożyczyłam kulę od pielęgniarki :( A miałam dziś iść na wieczorek zapoznawczy...