Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Przecież u nas miała okazję poznać się z Helenką, pamiętasz?... Na wolno idącego albo siedzącego kota wcale nie zwracała uwagi. Kot szybciej się przemieszczający jest goniony, bo a nuż zechce się pobawić w berka ;) Nie chce? Trudno - szuka się innego "obiektu", który zechce ;) W każdym razie Nusia nie ma instynktu kociego killera. Jest szansa, że się z kotem zaprzyjaźni, ale - jak zwykle - wszystko zależy od... kota :)
  2. Kluś i jej... pióropusz! :) [url]https://py26sw.bn1.livefilestore.com/y2pOCQgRL8BLJIcQsSbnNpQDjKXEBSSZWzATwFce_tZfGvIpYvR4cDCUkrbD7qR7Hp02qXCIJ19Ms4gJbW9wwAgOw3dUn-LU9wMdTgjQo1uptY/Klusia%20Niunia%20w%20DS%20-%20X%202013%20-%2002.jpg?psid=1[/url]
  3. O kurczaki :( A wtedy latem widział go wet, czy nie zdążył, bo atak minął? Może warto byłoby skonsultować? Najważniejsze, że nie ma w nim panicznego lęku przed samym sobą, bo i takie sytuacje się zdarzają...
  4. Sarinka - jeszcze nie czas, by zacząć dbać o linię kobieto!!!!!
  5. Czyli... inteligentny inaczej ;) Becia, ogłoś Belunię na Warszawę! :)
  6. A tak z ciekawości... nie łatwiej przyłożyć głowicę od USG, zanim się suczynę pokroi na próżno? Pomijam niepotrzebne cierpienie psa, ale i koszty chyba o niebo niższe by były...
  7. Chyba jednak kolejnym razem przyjdę na ten wątek dopiero, jak będę mogła wziąć np. taką Titę na DT... :(
  8. Greyka, jesteś super grzeczną suczynką! Moje by się rozprawiły z całym worem i musiałabym je zbierać z podjazdu :( A ten dziad niech Cię do sądu podaje - droga wolna!!!!! Żeby się nie zdziwił...
  9. Naszej skłutej niewiarygodnie Tosinie, podawaliśmy potem kroplówki-wlewy pod skórę - na karku... Kroplówki szły szybciej i nie były potrzebne wenflony. Ona sobie nie wyjmowała, ale i tak co 2-3 dni się zapychały i trzeba było zakładać nowe. Trzymaj się Brunuś!
  10. Maryś, Klub pomaga nie tylko na leczenie... Poza tym sterylizacja - być może nawet aborcyjna - też w pewnym sensie jest leczeniem ;) Zgłaszaj się, zaraz Cię poprę :)
  11. No takaś zalatana, że taczki nie ma kiedy załadować - wybaczam! :)
  12. Nutusia

    Metamorfozy

    Gratulacje! :)
  13. No wiesz co? Miejsce Ci w łóżku wygrzała, a Ty ją NA PODŁOGĘ!?!?!? Normalnie sobie ten wątek z subskrypcji skasuję! ;) Rób foty, rób - będzie na pamiątkę :)
  14. Do Ziutki zapukaj ;) Ona się co prawda nie odzywa, ale nas... inwigiluje ;) :)
  15. No skandal! Ty się Hopcia nie układaj, tylko siadaj do kompa i pisz wniosek o odebranie psa z takich skandalicznych warunków!!! ;)
  16. No przecież się zachowuje - bardzo pięknie - "wszystkich wita, domaga się uwagi, głasków" ;)
  17. No właśnie - ja też się czuję elaboratowo niedopieszczona, ale nie chciałam naciskać ;) Bonsai robi sesje zdjęciowe, ale zdjęcia Inki są absolutnie profesjonalne, pogoda piękna, modelka jeszcze piękniejsza - do roboty! :)
  18. Odpowiadam: Z Marysią wszystko OK, ten drugi kierowca też nie ucierpiał. Tylko autko musiało trafić do warsztatu, co dla mieszkających "na wiosce" jest dość upierdliwe :( Z moim wspomnieniem po zębie też nie jest chyba b. źle - od wczorajszego południa obywam się bez p/bólowych, choć jeszcze "czuję szczękę" i mam problemy z... ziewaniem (!) - dziś idę na kontrolę... Za chemię Chmurciowo-Stasiową i ja trzymam. Na ewentualne wciskanie Alutki też się nastawiam - tylko czy ten głupol będzie potrafił się zachować i da mi szansę na skuteczne wciśnięcie? ;) Dla niej najlepszy byłby dom taki, jaki miała Fionka... Inka, no już przestań - mało to razy bolał Cię brzuch po obżarstwie, a i tak twierdziłaś, że... warto było? ;) :)
  19. Najlepiej by było, gdyby spała ze swoimi ludziami... A tak, to będzie spała ze Sławkiem i resztę bandy, z wyjątkiem Lesia i Jeżego ;) :)
  20. Moje "jamniki" umieją się same pod kołdrę wczołgać, tymczasowiczkę Alutkę muszę przykrywać, a "boksia" Lili - jak jej zadek zmarznie na kołdrze - staje nade mną i tak mnie przenika spojrzeniem, że się budzę, widzę wielkie pycho nad sobą i muszę uchylić kołderki, żeby się uwaliła pod nią ;) Wszystkie to "beztlenowce", więc przykryte są po całości. Temperatura nie gra roli - może być i 30 stopni w środku lata... :)
×
×
  • Create New...