Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. O kurczaki, atak klonów? Nic wczoraj wyskokowego nie spożywałam, to chyba mi się w oczach nie dwoi? ;) [url]http://imagizer.imageshack.us/v2/xq90/607/xs9d.jpg[/url]
  2. A już myślałam, że... zważyłaś Owcę ;) A na serio - podziwiam odwagę i cieszę się, że tak pięknie poszło :) Brawo, Jagusiu!
  3. Będzie dobrze - musi! Tylko niech jej Pani nie głaszcze, nachylając się nad nią i nie dłonią po łebku od góry... Lepiej kucnąć i wyciągnąć dłoń od wewnątrz, próbując pogłaskać pod bródką. I dać chwilę samotności na ogarnięcie się suczynki samej ze sobą ;)
  4. Łał.... mowę mi odebrało.... CUDO!!!!!
  5. Ale popylacz mały, no! I zadek ani trochę się nie wozi! Brawo Nuśka, brawo Pan Doktor i brawo Panie Rehabilitantki :)
  6. Zaczną dzwonić jeszcze zanim się na dobre ukaże ogłoszenie! :)
  7. Kong jest fajny - szczególnie, jeśli psiak ma zostać sam w domu. Dla wydłużenia przyjemności - zawartość.... zamrażam! ;) :)
  8. Ale się dzieje - serce rośnie! :) Trzymam kciuki!!!!!!
  9. Vanilka - naprawdę warto przestać kupolić w domu, żeby zamieszkać w przepięknym Wrocławiu! ;)
  10. No i tak trzymać! :)
  11. Wątek Ali wiele zniósł i jeszcze więcej jest gotów znieść - szczególnie jeśli "akcja" zakończy się takim samym happy-endem jak Alkowa adopcja ;)
  12. Skoro tak piszesz, to mniej się martwię ;) A jak tam Blanszetka? Dała już dotknąć czubka różowego nochalka?...
  13. Są taki dni w tygodniu, gdy nic nam się nie układa... jak mówią słowa piosenki ;) Ale są też takie: jutro będzie dobry dzień! :) Przyjdzie czas i na Szejkiego. Czasami naprawdę warto poczekać na TEN dom. Nasza Ala czekała 8 miesięcy, ale było warto, oj jak warto :)
  14. Nie pisać - zakochają się, to przyjadą z drugiego końca Polski! Po Hopcię aż z Luksemburga przyjechali na ten przykład ;)
  15. 3mamy!!!!!! :)
  16. Przepiękny! Chyba prosto po czesaniu ;) A treser jaki... poważny :)
  17. Oj, są takie tajniaczki, które niezwykle trudno złapać na gorącym uczynku. Np. Kreski NIGDY mi się nie udało "nakryć".
  18. U nas z Kreską i Gapcią tak jest, że jeśli nie zamkniemy się z nimi w sypialni - któraś nad ranem pójdzie i zleje się na dywanie (paryskim!). A gdy są zamknięte w sypialni, żadna przez całą noc ani razu z łóżka nie zeskoczy! Rano wstajemy, wypuszczamy i po sprawie...
  19. No dokładnie tak - czwarty regał już od wczoraj działa - tylko jeszcze banerka nie zmieniłam (choć już mam nowy), bo nie umiem go podlinkować...
  20. Dokładnie o tym samym pomyślałam - żeby jej odpuścić na jakiś czas. Może podpytać Doktora albo p. Beatkę?... No i oczygwizdek zapytać Wasze Panie rehabilitantki!
  21. Jeśli facet porządny, to niech chce ;)
  22. Kurka-rurka, co tu zrobić z tą czystością! Rozumiem, że chwalisz ją wylewnie za każde właściwe spożytkowanie spacerku przeciwpołożnie, jeśli nabrudzi w domu - dlaczego ten blond łepeczek tego nie pojmuje?... Naszej Alce się zdarzyło parę kałuż w DS - dyscyplina ze złożonej gazety pomogła.
  23. Super, że jest taki zgodny. Mądrala wiedział, że mu to wyjdzie na dobre ;)
×
×
  • Create New...