Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Obyś pięknie zakwitła przy tym telefonie! :) A na bazarku też gałązka kasę przybiła, bo jeszcze nie sprawdzałam...
  2. Ech, nie tylko po niego, niestety :(
  3. A może jednak... Bardzo wiele zależy od dziecka, a przede wszystkim od rodziców!
  4. To jest więcej niż pewne - tylko z tą cierpliwością u nas gorzej ;)
  5. Traczyka polecam z całego serca (ich oboje właściwie przecież)! Świetni lekarze, a do tego Ludzie. Możesz się powołać na mnie (Magda Lipińska - albo ja mogę Cię umówić, jeśli chcesz i nawet być na miejscu) -tyle już mu beznadziejnych przypadków nawiozłam, że był czas przywyknąć. Zresztą Misio jest niemal lustrzanym odbiciem przypadku naszej Tośki. Doktor ostatnio operował pod moim naciskiem ;) sunię z... Krakowa, bo tam kombinowali nie wiadomo co za kosmiczne pieniądze, a on za 800 zł zrobił SKUTECZNĄ operację obu bioder na raz! Zresztą Doddy też do niego jeździ ;) Na miejscu mają diagnostykę: RTG cyfrowy, USG, podstawowe badania krwi, EKG, mogą pobrać wymaz... Tylko trzeba dzwonić i się umówić, żeby na nich trafić, bo przyjmują tam też inni lekarze, z nieco mniejszym doświadczeniem, a tu trzeba speca nad spece!
  6. Mądra Dziewczynka! Tak trzymać! :)
  7. Wszystko zależy od ludzi... U mnie na ogół jest tak (oprócz domków, z którymi się zwyczajnie zaprzyjaźniłam, bo tam jestem na bieżąco :)), że jeśli poproszę o info - nie ma sprawy, dostaję i obszerne relacje i zdjęcia, ale sami ludzie inicjatywy nie wykazują. Choćby wczoraj - minęły 3 lata odkąd Beksa mieszka w Otwocku. Napisałam więc sms-a z prośbą o jubileuszowe podrapanie suni za uszkiem i dostałam odpowiedź: Pani zawsze mnie tak zaskakuje miło. Bardzo dziękujemy za pamięć, wytarmoszę psicę od Pani. Idąc za ciosem poprosiłam o zdjęcia i dziś od rana cieszę oko zadowoloną paszczą Beksaliny :) Choć zawsze o tym mówię, ludziom jakoś trudno sobie uświadomić, że ten pies przecież był jakiś czas MÓJ. Wyciągnęłam go z jakiegoś bagna, opiekowałam się nim, spałam na jednym legowisku po sterylce i tak samo jak teraz jego ludzie - po prostu się do niego przywiązałam i nie jest mi obojętne co się z nim dzieje... Ale też muszę uszanować to, że skoro tym ludziom zaufałam, nie mają obowiązku utrzymywać ze mną kontaktu na stałe.
  8. Są tacy, którzy szukali Bafi i żaden niepodobny do niej pies nie ma u nich szans. Ale raz na milion może się trafić człowiek, któremu jest obojętne jaki to będzie pies (z wyglądu). U mnie zdarzyło się tak dwa razy - przy Muszce i przy pierwszej adopcji Chmurki. Przy czym Muszka do Pechełki, o którą dzwoniła Danusia była bardzo podobna, natomiast Chmurka z Hopką, o którą dzwoniła Maja nie miała absolutnie NIC wspólnego ;) Tak więc jednak próbować zawsze warto...
  9. O widzisz - tytuł! Pewnie, że czas go zmienić :) U Ali nowych zdjęć nie ma. Psiaki zostały na 3 dni z Córką Państwa i mają się świetnie, bo mają siebie :) I nie przesadzajmy z tą ciszą - od czwartku minęły raptem 4 dni - od Kluchy dłużej była cisza :evil_lol::eviltong: W czwartek Aga jedzie na lekcję ze Skiperem (i może z Alcią), to pewnie coś napisze, jeśli ją ładniutko poprosimy :razz:
  10. Jasny gwint! To już chyba ten kojec i łańcuszek lepsze...
  11. Popieram wypowiedzi osób, które zabrały głos, jeśli chodzi o przeniesienie wątku Nesi do działu "mają dom, ale potrzebują pomocy". A i tak nie będzie to rozwiązanie optymalne, gdyż Igiełka zniknęła z dogomanii, więc na rozliczenie ewentualnej pomocy dla niej/dla psa szanse są niewielkie. Klub działa na rzecz BDT i śledząc losy wydanych pieniędzy, łatwo się zorientować, że do próśb o wsparcie uciekają się osoby, które mają większe problemy z psiakiem na tymczasie niż wyżywienie czy powiedziałabym "podstawowa" opieka weterynaryjna - szczególnie dla jednego tymczasa. Czasami wręcz ta pomoc jest "wmuszana", bo każdy robi co może, by dać sobie samemu (czy przy wsparciu wiernego grona pomagierów) radę ze zgromadzeniem funduszy na swojego, wielokrotnie niejednego (!) tymczasa. Jednym słowem kasa Klubu jest zazwyczaj "pogotowiem kasowym", przysłowiową ostatnią deską ratunku. Z drugiej strony istnieje coś takiego jak "dożywotni tymczas" (czy to się modom podoba czy nie ;)) - sama to przerabiałam w przypadku Tośki. Tylko niech to jednak będzie sytuacja, gdy opiekun (lub przynajmniej wyznaczona przez niego osoba) jest na dogo, są prowadzone bieżące rozliczenia i wątek tego psa. Myślę, że najwięcej do powiedzenia w tej sprawie powinny mieć osoby zasilające naszą kasę oraz domy tymczasowe, gdzie jest więcej niż jeden tymczasowicz.
  12. Tuśmy tyle nazbierały ;) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250805-ROZLICZAM-Rega%C5%82-z-ksi%C4%85%C5%BCkami-na-Nu%C5%9Bk%C4%99-i-Wierk%C4%99-do-15-02-14-godz-21-00[/url]
  13. Dobre wieści o Vanilce, nie najgorsze o Suni...
  14. No dobra, to się zaczynam przymierzać do tworzenia paki w odpowiedniej wielkości i wadze ;)
  15. Trenuj Farciarz, trenuj - husky też lubią biegać ;)
  16. Mój boże, biedny Misiolec, biedna Irenka...
  17. Wiosna idzie - domki, otwierajcie podwoje dla psiaczków! :)
  18. Się dołączę - beczkę do wędzenia mam! ;) Za wędzone w niej kurze łapki moje psy pójdą za mną na koniec świata - podobnie jak za ciasteczka wątróbkowe czy serowe :)
  19. Ja też kciuki trzymam i postuluję o zapisywanie namiarów dzwoniących odesłanych z kwitkiem - tak na wsjakij pażarnyj ;)
  20. Dropsidło - ja Cię proszę - bierz przykład z moich tymczasów i jak tylko się znajdziesz w tym swoim Stałym Raju - włącz wersję eksportową ;) :)
  21. A z naszego Pierwszego Regału wczoraj poleciało 167,65 zł ;) Prosimy o podwójne potwierdzenie - tu i na wątku bazarkowym jak doleci kasa :)
  22. Twierdzenie urzędniczki trochę marnym poręczeniem jest... Nie chcę uogólniać, ale podejście urzędnicze do bezdomności i "dobrych warunków" dla psów jest ogólnie znane :(
  23. No ja właśnie nie wiem na czym to polega, bo wawerkowej koleżance dał się głaskać na całego!!!! On ma chyba (nie-)uzasadniony żal do Doktora ;) :eviltong: Wczoraj poszły pieniążki z Pierwszego Regału - 167,65 zł - prosimy o podwójne potwierdzenie :)
  24. Niby śpi martwym bykiem, a baczenie na obejście ma! :) A koleżanka dobrana (kolorystycznie) IDEALNIE! ;)
×
×
  • Create New...