-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Nie przyzwyczajaj, łatwo mówić! ;) Pamiętam jak usiłowałam być twarda i nie brać do łóżka mojej drugiej w życiu jamnisi. Poddałam się nad ranem, żeby się choć 2 godzinki przespać przed pracą :) Po prostu trzeba będzie znaleźć domek, gdzie psiaki są brane do łóżka i już! ;) Może on za szybko od mamusi wzięty i dlatego tak potrzebuje ciepła i bliskości?...
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Nutusia replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Dokładnie tak - powinni wiedzieć, że postąpili jak ludzie, a tatuś niestety należy do innego... gatunku :( -
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
Nutusia replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Zapiszę sobie wątek tej szczęściary! W poniedziałek dzwonię do Brata Elisabety - niech się... boi ;) :) -
Ika - żywy trup - gorzej już być nie mogło - a jest cudnie w DS!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Obiecała, że będzie grzeczna, szczęśliwa i zdrowa!!! -
KOKO - dom ma SPOKO! :)wpadła w końcu komuś w OKO :)
Nutusia replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
Tak niestety może być... Kokocha, nie wygłupiaj się, nie masz w sobie nic z amstafa!!! ;) -
Ech, Benuś, i na co Ci była ta ucieczka?... :(
-
Ika - żywy trup - gorzej już być nie mogło - a jest cudnie w DS!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
No i pojechała... P. Danusia tak jej miejsce w aucie wymościła, przykryła narzutą od Cioci Shilomaniak przesiąknięta zapaszkiem naszej... kanapy ;), że wskoczyła i nawet się za mną nie obejrzała... Imię zachowa, jak najbardziej - będzie duchem świata, tym najlepszym z najlepszych :loveu: A zamieszka w warmińsko-mazurskim, tuż przy granicy z Kaliningradem. Zrobiłam jej jeszcze dziś kilka fotek jak się opalała na słoneczku i wylegiwała na tarasowej kanapie - wstawię jak mi Kasia przerobi na linki :oops: Oczywiście od razu podchodziła na głaski do p. Danusi, bo każdy głaszczący jest Ikusiowym przyjacielem od pierwszego wejrzenia :) Przed nimi co najmniej 4 godziny jazdy. Dobrze się złożyło, bo p. Danusia odbiera dziś koleżankę z lotniska w Modlinie, więc nie będzie jechać sama z psem - zawsze to bezpieczniej, choć Ika w aucie zachowuje się idealnie! Mam obiecane relacje i zdjęcia... A za 2 tygodnie z wizytą do p. Danusi jedzie jej siostrzeniec Piotr, który jest wolontariuszem w naszej lecznicy i zna Ikę od samego początku. Tak więc mamy zapewnioną stałą "kontrol" :evil_lol: Cieszę się bardzo, choć łzy jeszcze płyną... -
Kolejna śpiewaczka Ci się trafiła! :) Łóżko w formie psiego posłania znam bardzo dobrze, z autopsji... W dodatku w moim łóżku sypiają min. 3 szt. ;)
-
Skoro umieści drugi raz, to pal sześć to jej "przepraszam" ;) Takie rzeczy z automatu to się chyba jednak z domu wynosi tylko...
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Nutusia replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Kochana, ja już od kilku dni nie oddycham - moja Ika jedzie do DS - trafiła na Anioła, którego nie zraża nawet możliwość wznowy nowotworu!!!! -
Ika - żywy trup - gorzej już być nie mogło - a jest cudnie w DS!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
:) Już pisałam u Tofisia, że Ika zazwyczaj wcale nie zwraca uwagi na inne psy - interesują ją tylko ludzie. Dla Tofinia zrobiła jednak wyjątek ;) Oczywiście wcześniej została wygłaskana w lecznicy przez personel, Kasię i p. Elę (która zakosiła z poczekalni wszystkie pacjentowe ciasteczka dla Ikusi ;)), a potem jeszcze przez Kasi Mamę :) Rozmawiałam wczoraj po powrocie z lecznicy z p. Danusią. Opowiedziałam o wszystkim, o wątpliwościach, o zagrożeniach - jak na spowiedzi! Przyznam szczerze, że gdyby się p. Danusia wycofała z adopcji, zrozumiałabym to bez dwóch zdań (tym bardziej, że jej poprzednia sunia odeszła z powodu nowotworu). Ale usłyszałam, że skoro się Pani zdecydowała na adopcję TEGO psa, to nieważne czy będzie zdrowa czy chora, czy będzie żyła długo czy krótko - decyzja pozostaje bez zmian. A potem obie uznałyśmy, że los nie może być taki okrutny i bezwzględny i że po tym, co Ika dotąd przeszła, należy jej się od owego losu życie szczęśliwe, beztroskie i po prostu dobre. Wczoraj dr Hubert zdjął zewnętrzne szwy. W jednym miejscu - tym najbardziej "napiętym" i tak się skóra trochę rozeszła, ale nic groźnego się nie dzieje, trzymają szwy wewnętrzne. Żaden płyn już się nie zebrał, rana jest sucha, kiecka spełniła doskonale swoje zadanie ;) Wczoraj przed wyjazdem do lecznicy została wyprana, bo będzie musiała jeszcze parę dni posłużyć - tak jeszcze przynajmniej do poniedziałku (wtedy trzeba będzie już tylko usunąć malutki supełek, który wystaje ze szwu wewnętrznego - reszta sama się rozpuści). Psica została też zaszczepiona na wściekłość i na moją prośbę zaczipowana. Rozliczę się z Doktorem po jego powrocie z urlopu. Dr Hubert wpisał wszystko, co ważne do książeczki, dostałyśmy wydruk karty informacyjnej z leczenia i wyniku histopatologii, podstemplowaliśmy umową adopcyjną i... jutro po południu, Ikerson wyrusza na swoje! :) -
No faktycznie kabaret, ale taki raczej z wisielczym humorem...
-
Uciekinierzy zazwyczaj nie oddalają się od miejsca, z którego nawiali. Przynajmniej ja mam takie doświadczenia. Trzeba stawiać jedzenie w jednym miejscu zawsze i starać się "łapać" późnym wieczorem albo bardzo rano, gdy jeszcze nie ma ludzi i za dużego ruchu... Beniu, daj się złapać, dzieciaku!!!
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Nutusia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Nie jestem pewna czy to nie byłoby niezgodne z ustawą o ochronie danych osobowych... Bo wiadomo, że przestępcy w tym kraju mają tylko prawa, a uczciwi obywatele tylko obowiązki :( W każdym razie i zdjęcie i dane osobowe (nawet w kilku wersjach!!!) są na wątku, do którego link wkleiłam powyżej. Konta na FB nie mam. -
Nużeniec nie jest groźny dla ludzi i dla zdrowych psów ani trochę. I ma tę "zaletę", że szybko można się go pozbyć. Biedny maluszek... Poza wszystkim, pewnie go w tym rowie pogryzły insekty (komary, muchy i inne "ścierwo") :(
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
Nutusia replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Kama, tak w kwestii adopcji do Norwegii ;) W razie czego może miałby kto wizytę PA zrobić :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/21924-Metamorfozy?p=22224433#post22224433[/url]