Zrobiła się z niej mała awanturnica i terrorystka! Wyskakuje na duże z warkotem i szczekiem, obcych obszczekuje jak opętana :) Ale wszystkie akcje wykonuje na wszelki wypadek... z daleka :razz:
Choć jak wczoraj wpadłam w furię, bo siedząc przy kompie zobaczyłam kątek oka, że za oknem... śnieg pada:crazyeye: a to były pióra z rozszarpanego przez Lili jaśka:mad:, i darłam się jak opętana + packa na muchy poszła w ruch, Kini-mini dzielnie mi pomagała w tej reprymendzie :evil_lol: