Do mnie wczoraj dzwonił jakiś chłopak w sprawie psa. No tego z internetu. No owczarka. No ale skoro nie owczarek to przestał dzwonić.
A, i jeszcze był jeden telefon, ale usłyszałam, że ktoś chce rozmawiać ze mną na mój koszt, więc sobie podarowałam... Mniemam, że był to potencjalny "nabywca" psa :(