-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Ludziska, trzeba by kciuki trochi pozaciskać... Nic więcej nie napiszę, bo sama nie wiem co napisać i jak. Ale nadzieję trza mieć i pozaciskać nie zawadzi ;) Też bardzo liczę na to, że będzie materiał w Psie i innych zwierzakach, a przede wszystkim, że podadzą numer telefonu... Pożyjemy - zobaczymy! -
Jonik - sierotka po Zuzce pojechał do nowego domu :)
Nutusia replied to mmd's topic in Już w nowym domu
Eeee tam, Ciotki - jakoś zaradzimy wspólnie i jak znam życie w mig uda nam się DT uszczęśliwić ;) Grzmocenie kołdry to już... zamierzchła przeszłość!... -
Aniu spokojnie, nic się nie stało! Dla mnie "duże wyprzedzenie" to jest jutro, bo plany mi się zmieniają jak w kalejdoskopie (do tego dochodzi moja demencja galopująca :shake:) Moja Przyjaciółka z kolei ma już zaplanowane przyszłoroczne wakacje letnie i kupione wszystkie prezenty gwiazdkowe i dla niej to jest "duże wyprzedzenie":evil_lol: Sprawdźcie spokojnie co z tym weekendem z 23-cim. Jeśli byłby OK z Waszej strony, prosilibyśmy Bekę o rezerwację terminu zabiegu na 21, a ja już na głowie stanę, żeby zorganizować transport do lecznicy. Jeśli natomiast się nie uda, bierzmy pod uwagę może pierwszy możliwy weekend listopadowy, czyli zabieg 4.11, "hotelowanie" przez Magdę 4-5-6 i Waszą podróż powrotną do Sylwii 6.11. Nie chciałabym rezygnować z możliwości domowego przetrzymania Dziewczynek w domu. Tym bardziej, że różnie może już być z pogodą...:shake: No i pozostaje nam wznosić modły, żeby natura okazała się łaskawa i poczekała jeszcze z "dorosłością" naszych Myszek;)
-
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Ja nie umiem - wstawiłabym WSZYSTKIE! :) -
Nio... wetka de bomba! Sama obiecała poszukać odpowiedniego szczeniaczka ;) Państwo na Bemowie są zdecydowani poznać Kimuszkę. Kontakt do nich zdobyłyśmy na akcji "Zerwijmy łańcuchy", gdzie naszą krówkę wypatrzyła siostra Pani, od razu zrobiła jej zdjęcia komórką i wysłała - kilka dni to trwało, ale doczekałam się telefonu:eviltong: W niedzielę jedziemy odwieźć naszego Artystę na dworzec, bo wraca na studia (nareszcie znowu będę wolną kobietą:evil_lol:) i w drodze powrotnej jedziemy z wizytą. W przyszły czwartek najprawdopodobniej ciachanko piegowatego brzusia i... no!:razz: A Twój pingwinek Mysza i tak "nie spełnia wymogów", bo ma powyżej 12 tygodni, nie jest całkiem gładkowłosy, no i jest... chłopakiem:evil_lol: Jedyne, co pasuje to fakt, że Okruszek nie jest... jamnikowaty, czyli wg pani doktor - nie będzie polował na króliki:diabloti:
-
[quote name='mysza 1']A Kimi nie pogoni królika? Ona taka łowna jednak, jamnikowata ;) I skoro takie akcje z Lili urządza to nieźle ;) Trzymam za nią kciuki.[/QUOTE] Za kciuki dzięki! :loveu: Skąd ja mogę wiedzieć czy pogoni królika, skoro u nas królika na stanie brak :cool3: Ale pani weterynarz, która królika lecz od kilku lat [B]WIE[/B] i powiedziała, że do królika to można wziąć [B]TYLKO[/B] szczeniaka i to [B]KONKRETNIE[/B] [B]pomiędzy 7 a 12 tygodniem życia[/B]! No to ja królikowi... nie zazdroszczę:evil_lol: Tym bardziej, że jak z wiedzy czerpanej z internetu wynika, niebezpieczeństwem dla królika za strony psa nie jest zagryzienie, ale... zagonienie na śmierć! Kimi raczej gonić długo nie może, bo łapiny słabe - za to szczeniak - ile kto chce:shake: Aha, jeśli macie szczeniaka w tym wieku - sunię, gładkowłosą (bo w łóżku będzie spać;)) - jest super dom z królikiem do wzięcia od połowy października. A Kimuszka teraz rozważa kandydaturę nr 2 :razz:, czyli Państwa z Bemowa, których jamniczka dożyła 19 lat i odeszła 2 lata temu.
-
Kulfon, czyli dzieciak na diecie KFC - SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMU!
Nutusia replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Fajniusi Rudasek - maleńtas, to i domek powinien szybko znaleźć! Ewuś - z piątkowej wyprawy na razie nici - "akcja" się przesunie najprawdopodobniej aż na listopad :( -
Misia -odeszła za TM-DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA POMOC
Nutusia replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I dlatego potrzebna jest decyzja. Bo potrzebujących cała masa, zimno coraz bardziej, a miejsce się "marnuje" ;) -
Misia -odeszła za TM-DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA POMOC
Nutusia replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Figu znam osobiście i podpisuję się czterema kończynami :) Jeśli mogę wyrazić swoje zdanie: skoro Misia może zostać u Nilsson do momentu znalezienia jej DS, uważam, że kompletnie bez sensu jest burzyć jej świat i poczucie bezpieczeństwa. Jasza ma namiary na dobrego okulistę w Krakowie np., a to przecież dużo bliżej niż Wwa. A nawet gdyby trzeba było jechać na zabieg do Wwy, uważam, że po nim Misia powinna wrócić do Nilsson (tym bardziej, że będzie mogła pewnie pojechać z Figu z powrotem). U mnie oczywiście miejsce dla niej się znajdzie - taka była umowa - ale to dla psiny kolejna zmiana, kolejna trauma - tym bardziej, że jeśli opieka po operacji wymagałaby częstego podawania kropli, i tak musiałybyśmy jej szukać kolejnego DT, o czym pisałam już parę razy i na co uczulałam. Rozważcie proszę moje zdanie i postanówcie co dalej, bo gdyby Misia miała zostać w obecnym DT, ja pomogę innej psinie... -
Nawet nie chcę słyszeć o włosogłówce!!!! :shake: Aniu Shirley - napisać Ci definicję "decydenta"?...:mad: Stała deklaracja, płatności "górką", deklaracja pokrycia kosztów badania - to za mało, żeby decydować?...:crazyeye: Sylwia, bardzo prosimy o badanie, a Ani najserdeczniej dziękujemy w imieniu żeberkowej Dixie.:loveu: Beka - do Ciebie prośba - czy możesz wstępnie zarezerwować termin sterylki na 7 października i od razu spytać czy byłaby możliwość przywiezienia Dziewczyn 6 (w czwartek) wieczorem - i ewentualnie do której godziny? Jeśli w piątek, to też nie tak z samego rana, bo trzeba po nie pojechać (z Wwy) i dojechać do Konstancina... Ponieważ nie ma propozycji transportu, a z wątku transportowego padają propozycje za kosmiczne pieniądze, kombinujemy inaczej, choć jeszcze nie wiemy czy się uda... Dlatego prosiłybyśmy o wstępną rezerwację do potwierdzenia i jednocześnie proszę Anię i Janka o przymierzenie się do tego terminu ;) Mam nadzieję, że do tego czasu będzie wiadomo czy Dixie ma pasażerów na gapę czy po prostu "ten typ tak ma" (jak moja Lili:evil_lol:)
-
O Pusiaku - Jola Cię dziś wyściska! Za mnie też poproszę - byle nie za mocno, żeby naszej figurki porcelanowej nie uszkodzić... ;)
-
Do czyszczenia gruczołów niepotrzebna jest narkoza. Tyle tylko, że jeśli psiak ma tendencje do czopowania się gruczołów, trzeba czyścić od czasu do czasu...
-
No jestem i ja, choć chłopakowi pomóc mi ciężko...
-
Jonik - sierotka po Zuzce pojechał do nowego domu :)
Nutusia replied to mmd's topic in Już w nowym domu
No właśnie - nie ryczeć, bo potem TZ będzie miał "wymówkę" ;) Chlipnąć sobie na boczku, a przed TZem udawać twardziela i od razu brać następny tymczas :) -
Misia -odeszła za TM-DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA POMOC
Nutusia replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czekam na decyzję. Tym bardziej, że rozważałam sterylizację Kimi w czwartek (szykuje je się domek i nie ma sensu zwlekać). Dla psiaka po zabiegu takie zakażenie mogłoby być wręcz zabójcze :( -
Misia -odeszła za TM-DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA POMOC
Nutusia replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dokładnie tego oczekuję! I trzeba zawiadomić Lola.S czy transport będzie aktualny, bo ona też ma zwierzaki w domu i również nie będzie mogła przyjąć Misinki, jeśli będzie zarażać :( -
Tosina brała dwie - rano i wieczorem. Duuuużo ma Pusieńka do zregenerowania się, więc z pewnością nie przedawkujemy ;)
-
Misia -odeszła za TM-DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA POMOC
Nutusia replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O matko święta - tylko nie zakaźny!!!!! Co teraz będzie - damy radę opanować ten kaszel do piątku? Nie mogę sobie pozwolić na ryzyko zachorowania moich 4 psiaków :(