Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29150
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Uwielbiam takie zakończenia!!!!!
  2. Dostałam kolejną niespodziankę dla Lupo! Właśnie dostałam 50 zł od Agnieszki F. !!! To już druga wpłata od Agnieszki dla Lupo! Bardzo serdecznie dziękuję, zaraz zapisuję w rozliczeniach!
  3. Jestem umówiona z dr Olkowskim na 7 sierpnia w piątek na godzinę 19:00 w Jego Klinice. Niestety to Milanówek. Policzyłam, że w sumie zrobię 140 km, ale doktor na Puławskiej w W-wie przyjmuje tylko 2 godziny w tygodniu i terminy ma odległe. Wcześniej Paulina, u której jest Lupo zrobi mu badania krwi, ogólne i biochemię i zapyta wetów, co jeszcze warto zrobić, żeby dr Olkowski miał z czego diagnozować.
  4. Dzisiaj na moim koncie znalazałam niespodziankę - 50 zł dla Lupo od Małgosi D, która już wcześniej wspierała tego cudnego psa. Małgosiu - piękne dzięki!!! Jutro będę umawiać konkretnie termin na wizytę do dr Olkowskiego - neurologa z Lupo. Jedziemy i ruszamy z diagnozowaniem i leczeniem Chłopaka!
  5. Fantastyczna wiadomość!!!!! Czasami warto jest zaczekać dłużej:) Oczywiście wpłacimy deklaracje za kolejny miesiąc. Basiu, podlicz ile mamy do zapłacenia za hotelik.
  6. Lupo jest już w Warszawie! Podobno wielki z niego przytulas i cały czas chodzi za swoją nowa opiekunką:) Na dniach pojadę do niego i raze pojedziemy do weta na badania:)
  7. Dziękujemy Małgosiu, ale to zasługa uroku Migotki:) Maleńka od razu przyzwyczaiła się do nowej Rodzinki. Spała częściowo na poduszce z córką Państwa, a troszkę na swoim poslanku. Kiedy ok. 6 rano Nikola poruszyła się w łóżku, nasza łobuzica wskoczyla do niej, wylizala jej całą buzie i od razu była gotowa do zabawy.
  8. Wrzucam w rozliczenia koszt szczepienia 45 zł:)
  9. Niezły z niej ancymonek:)
  10. Bardzo serdecznie dziękujemy Gusiaczku!!!!!
  11. Gusiaczku, nie jest tania, ale daje się jej dużo mniej niż innych. Dla moich dwóch suniek kupowałam worek na 3 miesiące. jeśli Lunka pójdzie do DS, odkupię pozostałą karmę i zwrócę kasę na konto psiaków.
  12. Dzisiaj napisze troszkę więcej na temat adopcji Migotki. Państwo rozłożyli mnie na łopatki, kiedy ich 7-letnia córa dala mi w prezencie rysunki, na których narysowała Migotkę na posłanku, zabawki, którymi będzie się z nią bawić, obróżkę z przypiętym identyfikatorem... Na kolejnej kartce narysowała czego psu nie wolno dawać. Była tam m.in. przekreślona kość kurczaka. Były też produkty, które piesek może jeść... smaczki psie, sucha karma i inne nieprzyprawione jedzenia:) Kiedy 7-letnia Nikola dowiedziala się, że adopcja dojdzie do skutku, stanęła przede mną i uroczyście przyrzekła, że będzie się sunią razem z rodzicami opiekowała i że będą najlepszym domkiem dla Migotki:) W czasie czipowania małej w klinice był oczywiście płacz suni, bo ona jest bardzo delikatna. Razem z nią "płakał" Pan i Nikola. Podpisaliśmy zobowiązanie, że sunia zostannie wysterylizowana 26.08 w Boliłapce. Dopilnuje tego na pewno.
  13. Gajuś wygląda fantastycznie! Po ogoleniu Semika wiem już, że psiaki od razu czują wielką ulgę w czasie upałów! Gratuluję pomysłu i podziwiam psie śliczności :)
  14. Są w niej ryby i ani grama zboża:) Dzsiaj miałam sensowny telefon w sprawie Lunki, ale wieczorem Pan zadzwonił i odwołał spotkanie, bo żona upatrzyła sobie innego psiaka. No cóż, ich strata:)
  15. Mattilu, to one są wspaniałe. Każde z nich, ich merdające ogonki, to radość nie do opisania:)
  16. Semik doskonale zniósł chemię. Dostał dzisiaj chłodniejszą kołderkę i leżał sobie spokojnie. Niestety żyły są coraz słabsze i dopiero dr Jagielski założył mu wenflon. Nasza ulubiona pielęgniarka nie dała rady. Wyniki są dobre, bolesności nawet przy naciskaniu nie ma, więc tylko się cieszyć i modlić o więcej:-)
  17. Migotka od dzisiaj jest mieszkanką Mokotowa:) Zamieszkała z przemiłą rodzinką, która została zlustrowana na wszystkie strony. Była wizyta w domu Państwa, Państwo przyjechali do Migotki i dzisiaj po zaczipowaniu maleńkiej zawiozłam ją do domku. Początkowo była troszkę onieśmielona, ale szybko ogonek poszedł do góry. Sterylka umówiona jest na 26 sierpnia na godzinę 17:00 w Boliłapce. Pan podpisał zobowiązanie, że sunię przywiezie i dostarczy wyniki badania krwi. Jutro napiszę więcej, a po pracy wgram jakieś zdjęcia. Dzisiaj lekko padam, bo niedawno wróciłam, a mam jeszcze Semika po chemii i zaraz idę na kolejne siusiu z nim.
  18. Kupiłam Kajusiowi 2 x 15 kg karmy Josera Solido. Przesyłka poleci od razu do Kajusia:)
  19. Mnie rozczula bardzo, że Malutki ma tak cudowne życie! A Misiek - jego wnuczek, który razem z nim tkwił na łańcuchu wiedzie sobie ciekawe życie pilnując dużego gospodarstwa. Czasami siedzi w kojcu, ale większość czasu jest puszczany luzem i nie wie wtedy, w który kąt pędzić, żeby skontrolować sytuację:) Gania jak wariat i bardzo lubi swoich ludzi, którzy często są z nim. Państwo cały czas myślą o adopcji drugiego psa. To, co najważniejsze, Miśkowe "wady" czyli ujadania pod płotem i takie rozedrganie oni uważają za zalety i uważają, że on jest bardzo mądry i sprytny:) Nie wyprowadzam ich z błędu, bo w końcu najważniejsze to dobrać się z psem:) Mam stałe zaproszenie na kawę do Państwa, ale z powodu odległości to będzie trudne do zrealizowania...
  20. Anuś, my też mocno ściskamy i myślimy o Tobie! Dziękuję Gusiaczku kochana!!! Bardzo serdecznie dziękuję! Bardzo przydadzą nam się kolejne kciuki i pozytywne myślenie!!! Dzisiaj Semik zjadł może 1/3 śniadania na spacerze. To prawdopodobnie z powodu gorąca. Moje psiaki wykąpały się dzisiaj w kanałku i wyjść z niego nie chciały, ale trzeba było wracać do domu. Mam nadzieję, że w lecznicy będzie jakis przewiew, bo ciężko będzie utrzymać naszego Rudzielca 3 godziny bez ruchu.
  21. Marta, przeoczyłam zakup karmy dla Kajusia:( Przez chorobę Semika trochę się gubię w terminach. Czy Kajuś nadal może jeść Joserę Solido? Poprzednia miała starczyć do końca czerwca. Trzeba kupić kolejną...
  22. Lunka bardzo nie lubila jeść karmy, którą jej zamówiłyśmy. Jakoś ją zmęczyła, ale trzeba jej było dosypywać tą, którą jadły inne psiaki. Dlatego zakupiłyśmy jej tą samą, którą dostaje w DT - Taste of The Wild Pacific Stream. Rozumiem ją, moje sunie przepadają za nią.
  23. Bardzo Wam kochane dziękuję! Jutro Semik ma siódmą chemię. Póki co walczymy, a dzisiaj mija 5 miesięcy i 8 dni od diagnozy, kiedy dawali mu 4-5 miesięcy życia. Celebrujemy każdy dzień i rozpieszczamy na maksa nasze kochane Słonko:-)
×
×
  • Create New...