Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29346
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    32

Everything posted by Ewa Marta

  1. W zasadzie już się nie załatwia. Miała jedną wpadkę kilka dni temu, ale Marta mówi, że to jej wina, bo nie wyszła na nocny spacer. Domek umówiony na spotkanie jutro:)
  2. Poleciala stała dla Spajka.
  3. Odezwał się bardzo sensownie brzmiący domek z Warszawy. Jesteśmy wstępnie umówieni na spotkanie z Lunką i na spacer jutro lub w piątek:)
  4. Jesteśmy z Elą wielkimi szczęściarami:) Jedni ludzie adoptujący od nas psy zgarniają kolejne bezdomne do siebie, a kolejni podczytują nasze wątki i pyk - wrzucają nam na konto wpłatę dla tych bezdomniaków:) Dzisiaj na moim koncie znalazłam wpłatę 50 zł od Malgosi D. - rodzinki naszej Wikuni z adnotacją, że to dla Łatki i Miśka:) Małgosiu, bardzo serdecznie dziękujemy w imieniu własnym i psiaczków!
  5. Cały czas czekam na rozliczenie wydatków poniesionych na Lupo we wrześniu i Październiku, bo chciałabym rozliczyć się do końca. Tymczasem na jego konto wpłynęły kolejne dwie wpłaty:) 30 zł dostał od Magdy R. 100 zł dostał od Agaty P. Dziewczyny, wielkie dzięki!!!!
  6. Ustaliłyśmy z Anią, że musi odpocząc od tymczasowania i rozstań z psiakami. No chyba, że wypadnie totalnie awaryjna sytuacja. Wtedy będziemy negocjować.
  7. Każdy kto go poznał, zakochiwał się w tym cudownym Psie...
  8. No i znalazł :) Lupuś wreszcie znalazł swoja rodzinę!!!!! Kopiuję z facebooka to, co napisała Paulina z DT:) Wygląda na to, że jeden z naszych podopiecznych znalazł swój brakujący element; rodzinę! Rodzina odwiedzała go kilkakrotnie, poznali się na wskroś i najwyraźniej zakochali się w sobie z wzajemnością. Lupo pakuje walizki. Jestem bardzo szczęśliwa. Lupuś czekał na dom ponad rok! Pozostaje mi jeszcze do rozliczenia hotelowanie za wrzesień i październik. Kopiuję zdjęcia z FB autorstwa chyba Pauliny. Lupo ze swoją Rodziną:
  9. A co będzie ze Spajkiem po 31 grudnia?
  10. Dana, kciuki zawsze się przydadzą. Wstąpiła we mnie wiara, że to zatrzymanie choroby jest na dłużej:) Patrzę na wesołego i żwawo maszerującego na spacerze Semika i wierzę, że tak będzie jeszcze długo:) Semisko potrafi nawet poganiać trochę na skarpie:) A i opierniczyć stado, jeśli jego zdaniem za dużo rozrabiają też potrafi:) Jednym słowem wszystko wróciło do normy.
  11. Bardzo serdecznie dziękujemy:) Zaraz wyślę na PW:)
  12. Wszystko u nich w porządku. Misiek ma apetyt, coraz lepiej czuje się w domu. O Łatkę było kolejne zapytanie, ale to domek z kotem, a koty Łatka niestety nie za bardzo lubi, więc czekamy dalej...
  13. Bardzo Wam kochane dziękujemy:) Semik kwitnie! Nadrobił już utracone kilogramy, zaczynamy powoli ograniczać mu jedzenie, bo za moment wrócą problemy z kręgosłupem:) Ulubionym zajęciem Semika jest wylegiwanie się na kanapie i podstawianie się do głaskania i przytulania. Doskonale wie, że jest dla nas pępkiem świata i wykorzystuje to na maksa:) Jestem pewna, że doskonale zdaje sobie sprawę jak bardzo ważnym jest członkiem rodziny. Mówimy i okazujemy mu to na każdym kroku. Nie zaniedbujemy przy tym Peruszki i Barsiczki, którym też nie brakuje pieszczot i naszego czasu. Kolejna chemia już 3 listopada. Tym razem mieliśmy 5 tygodni przerwy. Dziewczyny od czasu choroby Semika zdecydowanie trzymają się razem:
  14. Jak go poznałam, byl szkielecikiem:( Na szczęście na dobrym jedzeniu dla juniora rośnie jak na drożdżach:) Przede mną jeszcze zawiezienie go do weta na szczepienie i odrobaczanie. Problem w tym, że nie mam kontenerka:(
  15. Fajnie, że Pola tak pięnie się socjalizuje. Jeszcze trochę, a będzie z niej odważna sunia:) Buziaki dla obu suniek:)
  16. Jeszcze nie było spotkania z behawiorystą. Marta próbuje sama temu zaradzić.
  17. Eluś, pięknie dziękuję za wklejenie paragonów:)
  18. Tylko z takimi osobami będziemy rozmawiały:) Dostałam paragony od Ewy za wizytę u weta psiaków. Łatka 55 zł, a Misiek nie 85, a 90 zł, bo doszła jeszcze książeczka zdrowia. U mojego weta dostaję ją za darmo, ale w większości gabinetów niestety pobierają za nią opłatę.
  19. i jeszcze Kropek: A tak wygląda Skarpa jesienią. Nie wyobrażam sobie, żebym miala nie zabrać tam rano psiaków na spacer: Na ścieżce widac Peruszkę, która jest zawsze z przodu:)
  20. Tak wyglądają teraz psiaki ze skarpy:) Kulka zamazana, bo ciągle jest w ruchu: Rokuś bardzo się ostatnio poprawił. Dokarmiam go codziennie dodatkowo i wreszcie nie jest szkieletem: Kropek rządzi całym stadem. Potrafi pacnąć pyszczek Rokusia: Tak mnie powitał dzisiaj:
  21. Dzisiaj ukazały się opgłoszenia Łatki i Miśka, które zrobiła im Ziutka:)
  22. Eluś, wspaniale by było:) Ewa ma wziąć paragon na wszystko. Jak uzbieramy kasę, to jeszcze zrobimy badanie krwi Miśkowi z biochemią. To starszy psiak i trzeba zobaczyć, co mu jest potrzebne, Jadł byle co wcześniej, może wątroba wymaga wsparcia, zobaczymy:) Póki co musimy uzbierać fundusze.
  23. Bardzo dziękujemy! Był jeden mail w sprawie Łatki, ale Pani stale wyjeżdża, musi zatrudnić kogoś na spacery i często musiałaby podrzucać sunię przyjaciołom lub rodzicom. To nie jest dobry dom dla Łatki:(
×
×
  • Create New...