-
Posts
29342 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
32
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Wieści rzeczywiście super! Ucałowania dla Koruni! Saruniu, koniecznie wrzuć nam tu zdjęcie Twojej pięknoty, żebyśmy widziały za kogo trzymamy mocno kciuki!!! Anica, jeśli chodzi o dziki, to atakują tylko w ostateczności. Na przykład locha broniąc najmłodsze dzieciaczki. Raczej starają się schodzić z drogi psom i ludziom. 2 dni temu moja koleżanka widziała pięć niedużych dziczków, które gonił mały pies i one zwiewały pędem. Właściciela psa nie było w pobliżu, co znaczy, że psiak pewnie urwał się za tropem i gonił przed siebie. Moja Peruszka wbiegła na tego dzika i on tak naprawdę bronił się przed jej szczekaniem i małymi ząbkami, którymi próbowała go przegonić. Niestety to wystarczyło, żeby pociachał ja okropnie:( W lecznicy kiedy ją uśpili do zabiegu miałam pomysł, żeby wracać na skarpę i szukać tego dzika, żeby sprawdzić czy nie jest ranny. Mój wet wyjaśnił mi, że maleńka Peruszka mogła go co najwyżej drasnąć i nie pozwolił mi tam iść, bo dzik mógł mieć dosyć zakłócania spokoju i tym razem mógłby być groźniejszy. Ja staram się chodzić na otwartych terenach, a jak już idę jakąś ścieżką, to psy są przywołane do mnie, żebym mogła natychmiast je złapać. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy:-) Szepnę im do uszu jutro, że Ciocia Inka pozdrawia:) -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Anica, żeby tak spacerować, trzeba kawałeczek podjechać samochodem, ale ja mam kompletnego świra na punkcie urozmaicania psiakom spacerów, więc jeżdżę codziennie:) Dzisiaj rano Semik poderwał nas na nogi o 6 rano. Przerażeni jego piszczeniem dobiegliśmy do niego, a Seminio cały uśmiechnięty i rozmerdany zaczął się nadstawiać do głaskania. Obmacałam całego psa, nic go nie bolało. Jacek polecial na dwór, załatwił się dopiero po kilku minutach. Mojemu rozpuszczonemu Staruszkowi zachciało się najwyraźniej towarzystwa, a my prawie na zawał zeszliśmy! -
Misio ma bardzo silny stan zapalny pęcherza i do tego kamienie:( Dostal kolejne leki i zalecenia zmiany karmy na Royal Canin urinary. Właśnie zamówiłam dla stauszeczka duży worek i dodatkowo 6 puszek tej karmy, żeby Ewa mogła mu nia dosmaczać suchą, bo Dziadulek przy złym sampoczoczuciu nie za bardzo chce jeść:( Ma zmieniony antybiotyk na cyclonaminę. Dostaje tez No spę i Ewa dokupi na dniach probiotyk. Mamy nadzieję, że staruszek szybko wróci do zdrowia. Za dzisiejszą karmę zapłaciłam: 216,80 zl za 14 kg i 53,94 zł za 6 puszek. Razem 270,74 zł. Karma powinna wystarczyć dziadziowi na kilka miesięcy. Karma Bosch kupiona w styczniu zostanie zapakowana i albo zje ją później Misiek albo zabierzemy ja dla innych psiaków. A teraz paragony:
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Anula, ono jest już i tak uporządkowane. Więcej nie jestem w stanie ugrać:( -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Nagrałam wczoraj krótkie filmiki ze spotkania z Kuką, Rokusiem i Kropkiem. Widac na nich, że nadal mają założone im obroże Foresto i mam nadzieję, że ich nie zgubią. Kleszczy w tym miejscu jest masa i mam nadzieję, że obroże zabezpieczą je przed ich atakiem. Tak witają mnie zwierzaki codziennie rano. Na filmiku jest jeszcze Gośka, ale ona wita mnie rzadko:) https://www.youtube.com/watch?v=0Bf626pQq3o Tu widać, jaki chudziutki jest Rokuś i jak i ma apetyt: https://www.youtube.com/watch?v=BdtLJzKZAfA A tu łakomczuchy Kulka i Kropek:) https://www.youtube.com/watch?v=XzR86ji0gp8 -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Mam jeszcze kilka zdjęć z dzisiejszego spaceru:) Najważniejsze, że Semika nic nie boli i że nadal chce mu się żyć! Na zdjęciach widać, że Semik przytył dosyć znacznie. Jacek zaczyna mówic nawet o ograniczaniu mu jedzenia, a ja strasznie boję się, że znowu przestanie jeść i karmię go na zapas... -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ewciu, dziękuję bardzo, marzą mi się kolejne:) Wrzucam filmik z wczoraj, kiedy Semik zbuntował się przeciwko jego kręceniu:) https://youtu.be/XYBDCQeVFI4 A tu widać, jak zachowuje się na spacerze ze swoim zgranym stadem. Wesoły, rozbiegany i szczęśliwy Semurek:) https://youtu.be/KPE1fhMVQpI -
Lunka, sunia spod białoruskiej granicy.Ma dom!!!!
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Lunka od wczoraj została mieszkanką Żoliborza. Rodzinka wspaniała, pełna uczuć do tej rudej suni. Lunka znała już swoja nową Rodzinkę ze spacerów i wcześniejszych spotkań, pędziła w związku z tym do domu radośnie, przywitała wszystkich domowników jak starych znajomych. Czula jednak, że coś się zmienia, bo załatwiła się w domu od razu po wejściu i raz, kiedy została już bez nas. Bardzo trudno jest mi opisywać tę adopcję, bo tak naprawdę gdzieś w głębi duszy marzyłam, że coś się wydarzy i Lunka zamieszka z nami. Co innego jednak serce, a co innego rozsądek i realia. Lunka na pewno będzie szczęśliwa i dla niej bycie jedynaczką to lepszy pomysł niż bycie jedną z wielu, mimo to serce pęka, że nie spotkam już tego łobuziaka na spacerze i nie podbiegnie do mnie tuląc się i rozdając buziaki. Zaczipowałyśmy ją jeszcze na mnie i po miesiącu - dwóch zmienimy dane w bazie. -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękujemy:) Właśnie wyszli od nas goście, z którymi świętowaliśmy rok życia naszego ukochania po diagnozie:) -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Witajcie, jak tu robić bazarki, kiedy dogo działa w kratkę, a jak działa to i tak trudno jest cokolwiek znaleźć:( Seminek wczoraj i dzisiaj ma troszkę słabszy moment. Ma mniej siły, ma problem z wejściem do samochodu i trzeba go podsadzać, ale jak już postawi łapki na trawie, znowu w pupince włącza się motorek i Semik truchta sobie zadowolony. Mój ukochany celebryta buntuje się widząc aparat. Dzisiaj robiłam mu filmik, a tu bunt:) Podszedł w pewnym momencie i zaczął się przytulać, ale iść nie chciał. Po schowaniu aparatu Semik znowu zaczął zachowywać się normalnie. Po powrocie ze spaceru tak wczoraj, jak i dzisiaj zjadł śniadanie, po czym położył się na posłanku i zasypial na siedząco. Kiedy podeszłam i delikatnie położyłam go na boczku, dostałam buziaka, Semiś zamruczał, zamerdal ogonkiem i zasnął słodko. Śpi bardzo mocno, nie budzą go hałasy, ruchy w domu. Odpoczywa całym sobą. Po południu czuje się zazwyczaj lepiej. Kiedy wracam z pracy wita mnie razem z Peruszką przy drzwiach i koniecznie chce wskoczyć na ręce i dać mi buziaka. Nie daj Boże kiedy muszę wieczorem gdzieś wyjść. Bunt jest głośny i zdecydowany. Nie pomaga tłumaczenie, że ja tylko na chwilę i zaraz wracam. Semik pcha się do drzwi i też chce iść. Dzisiaj będę musiala wymknąć sie jakoś, bo jadę wyadoptować naszą podopieczną Lunkę. Takie wymknięcie wymaga trochę wysiłku, bo moje psiaki uważają, że jak już przyszlam z tego miejsca, do którego wychodzę prawie codziennie rano, to teraz mam siedzieć z nimi, głaskać, masować, rzucać piłeczki i one na żadne wyjście nie wyrażają zgody. Chyba, że z nimi, wtedy bardzo proszę - ahoj przygodo:) -
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
Ewa Marta replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Bardzo mocno trzymam kciuki za wizytę! Czy Państwo poznali Spajka? -
Misio niestety znowu ma problemy zdrowotne:( U Miśka znów coś się dzieje. Od południa sączy mu się krew z siusiaka, nie dużo, ale jednak. Jesteśmy już po wizycie, Misiek dostał 3 zastrzyki: antybiotyk, rozkurczowy i przeciwbólowy. Do domu antybiotyk. Przy badaniu wył z bólu, ma obolały pęcherz. Jeżeli nie przejdzie lub będzie się pogarszać to trzeba zrobić prześwietlenie. Teraz dziadzio odpoczywa. Pozdrawiam i życzę udanej niedzieli. Nie znam jeszcze kwoty rachunku, ale jak tylko poznam, rozliczę się z Ewą. Jak dobrze, że Misio ma ja obok siebie i że reaguje natychmiast na jego problemy...
-
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dana, Peruszkę zabrałam 3 lata temu bezdomnym, których poznałam przy okazji pomagania ich psom. W sumie zabrałam z Elunią 7 psiaków od nich, a Peruszkę pokochałam tak mocno, że nie dałam rady jej nikomu oddać. Na początku bardzo się wszystkich bała. Szczekała z daleka i broniła kontenera, który był jej domem. Niejednokrotnie jak bezdomni popili, zostawiali ja na dworze, wtedy wchodziła do rozwalającej się szafki kuchennej, która służyła jednemu z psiaków jako schronienie i przytulała się do niego. Oswajałam ją rzucając najpierw jedzenie, potem zaczęła podchodzić i jeść z ręki, a któregoś dnia ruszyła w ślad za nami i towarzyszyła nam w bezpiecznej odległości przez cały godzinny spacer. Każdego dnia zmniejszała dystans i w końcu zaczęła czekać na nas na ścieżce o 8:30. Znajomi mówili, że można było wg niej regulować zegarek. To trwało rok, w czasie którego błagałam mojego Jacka o przyjęcie trzeciego psa do domu i kombinowałam, jak ja odebrać z tamtego miejsca, bo nie chcieli jej oddać, gdyż była doskonałym łapaczem szczurów:( Na szczęście wszystko się udało i wykorzystałam fakt, że jej niby opiekunka poszła sobie na gigant z ówczesnym partnerem, porzucając wszystkie psy. Zostały pod opieką jednego, w sumie najlepszego z nich Człowieka, który trafił do szpitala i całe stado zostało same. Ja dowiedziałam się o tym po dwóch dniach i błyskawicznie trzeba było organizować pomoc dla całego stada. Peruszka trafiła do mnie, a jej mina, kiedy zamiast ją odesłać powiedziałam, że może wybierać i może iść z nami była bezcenna. Peruszeńka pokonała wszystkie strachy, żeby być ze mną. Początkowo musiałam ja wnosić do samochodu, do windy, przez drzwi domu. Mieszkala w miejscu bez prądu, więc bala się światła, odgłosów domu, a chyba najbardziej odkurzacza i miksera. Kiedy nie chcąc jej streować odkurzaczem zaczęłam zamiatać szczotką, z piskiem uciekala przed kijem szczotki pod łóżko. Drugiego dnia pobytu u nas poszliśmy na spacer jak zwykle. Byłam ciekawa, co zrobi po spacerze, czy nie ucieknie na swoje stare śmieci. Moja najmądrzejsza sunia zrobiła coś niesamowitego. Kiedy podchodziliśmy do ich konterena, ona ruszyła biegiem, przebiegła ścieżkę prowadząca tam i odwróciła się z uśmiechniętym pyszczkiem, jakby chciała powiedzieć "udało się, ominęłam zagrożenie" Po śmierci jedynego dobrego człowieka mieszkającego tam już nigdy więcej nie przekroczyła ogrodzenia kontenera. Chodzę tam codziennie karmić dwa psy i kota, a ona zawsze siada na ścieżce i czeka na mnie. Oj, ja nie umiem pisać krótko o moich psach, przepraszam:) Tu jest wątek psiaków ze skarpy i wpleciona tam historia Peruszki. Pomagamy tym psiakom razem z Ellig: http://www.dogomania.com/forum/topic/119473-kula-roki-i-kotek-kropek-potrzebują-wsparcia-w-utrzymaniu-pozostałe-psiaki-w-ds/ Semurek dzisiaj truchtał na spacerze. Nadal ma doskonały humor, apetyt wrócił i wygląda wspaniale. Myślę teraz o Koruni - suni Bernadki, która potrzebuje naszych ciepłych myśli.... -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Wam za wszystkie ciepłe słowa:) Saruniu, na zdjęciach są moje trzy ogonki i nasz sąsiad Kulfon i sunia - labradorka spotkana na spacerze na polach:) Wszyskie cieple myśli kieruję do Koruni, oby pomogły!!! -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Peruszka kocha bezgranicznie. Doskonale wie, że ja kocham ją tak po prostu i że wszystko, co dostaje ode mnie zwyczajnie jej się należy. Za to o miłość Jacka cały czas zabiega:) On ją kocha, ale nie jest na każde zawołanie tak jak ja, więc Perusz inwestuje te swoje słodkie minki w niego:-) Chciałam jeszcze napisać, że Semik czuje się nadal dobrze, choć dzisiaj rano zjadł 1/4 śniadania. Chyba znudziła mu się dotychczasowa dieta :( po pracy będę kombinowała na co ma chęć i co zje z przyjemnością. Na spacerze wyczesałam moje Słoneczko. Strasznia ilość sierści z niego wychodzi, Podłoga w mieszkaniu dosłownie usłana jest codziennie jego sierścią. Dzięki temu mniej widać jaka jest zniszczona i że bardzo potrzebuje cyklinowania:) -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
Ewa Marta replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Ale jak zapakujesz do siatki, nie powinno się rozpłynąć, a ptaki łatwiej się do niej dostaną może. -
DT mestudio -wątek zbiorczy tymczasów (Banda)
Ewa Marta replied to mestudio's topic in Psy do adopcji
Tu macie filmik jak zrobić kulkę ze smalcu:) -
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
Ewa Marta replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Dopiero teraz załapałam, że pisałaś, że Ty masz deklaracje na 50 zł. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Gusiaczek sprzedała dwie książki podarowane przez Ellig, które nie poszły na ostatnim bazarku i z tej racji Kulka, Rokuś i Kropek dostali 65 zł!!! Bardzo dziękujemy:) Wczoraj w domu mieliśmy panikę, bo sąsiadka znalazła 4 żywe kleszcze chodzące po posłanku psów i dodatkowo kilka zabitych:( Natychmiast ruszamy z dodatkowym zabezpieczeniem psów przeciw kleszczom. Ostatnio zapomniałam napisać o zakropieniu Kulki i Rokusia Fiprexem, który pożyczyłam od moich psiaków. Dzisiaj zamówiłam dla psiaków ze skarpy obroże Foresto i przykażę ludziom, że mają ich pilnować jak oka w głowie. Odkupiłam tez moim psiakom 2 spoty Fiprex. Udało się dzisiaj kupić je taniej niż kupowałam jakiś czas temu. Za jeden spot na wagę 20-40 kg zaplaciłam 17,53 zł. Obroże duże Foresto też taniej niż gdzie indziej, bo po 86,99 zł. Polecam vet-animal:)