-
Posts
29150 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że to kwestia pogody. Semiś zjadł z ogromnym apetytem porcję gotowanego jedzonka. Pewnie w nocy będzie biegunka, ale lepsze to niż nie jeść nic:( Zobaczymy! Na razie zagląda z zainteresowaniem do kuchni i usiłuje dostać się do garnka, w którym zostało jedzonko na jutro:) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Które imię Mattilu? Perełka, czy Kropek? -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Gotuję Semikowi wielki gar pełen indyka. Są tam indycze skrzydełka, wielka pierś i 3 szyjki indycze, które po ugotowaniu dostaną wszystkie trzy ogonki:) Potem dorzucę starte warzywa, żeby Semik nie mógł oddzielić ich od mięska i zobaczymy, co mój Skarb na to:) Dzisiaj Semusiek czuje się ciut gorzej. Jest słabszy i mocno śpi. Po spacerze położył się na posłanku i usnął mając pyszczek w górze. Jacek podszedł, delikatnie go popchnął asekurując łepek ręką, a Semis z ulgą westchnął i spal dalej:) Sierota nie zauważył, że śpi na siedząco:) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Wzięło mnie dzisiaj na wspomnienia... Wygrzebałam pierwsze zdjęcia mojej Peruszki, ale wtedy nie miałam pojęcia, że będzie członkiem mojej Rodziny. Była sunią której dzieci potrzebowały pomocy, a ona miała być wysterylizowana... Patrzę teraz na zdjęcia robione w listopadzie 2011, czyli 4 lata temu i nie mogę uwierzyć, że już wtedy nie zakochałam się w niej po uszy:) I w głowę zachodzę jak mogłam myśleć, że Peruszka jest niezbyt urodziwa... Jak dla mnie jest śliczna, a co najważniejsze przekochana:) Tak wyglądała jak ją poznałam: Po sterylce: -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
I tego się trzymamy!!!!! -
Kochany Dziadiulek najeść się dzisiaj nie może po wczorajszej głodówce. Ewa dała mu trochę więcej jedzenia:) Wetka powiedziała, że jeszcze chwila i bez leczenia Miśka mogłoby dojść do czyraczycy odbytu. To paskudna i czasami nieuleczalna choroba. Leczenie jest żmudne i bardzo drogie. A co najgorsze, bardzo bolesne. Na szczęście Dziadulek spotkał swojego Anioła Stróża w porę i zostanie wyleczony:)
-
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Kochana! Semik zjadł dzisiaj całą ugotowaną pierś z indyka:) To pierwsze od ponad 3 miesięcy jedzonko gotowane, które chciał wziąć do pyszczka. Nic innego mu nie pasowało. Jutro spróbuję przemycić troszkę warzyw z indykiem:) O ile oczywiście moje szczęście będzie miało chęć na gotowane, bo różnie z tym bywa:) -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
1 grudnia Semik ma ciężki dzień. Mamy USG u dr Marcińskiego i RTG klatki piersiowej i cewki moczowej. Klatka piersiowa będzie prześwietlana pod kątem przerzutów (których NIE BĘDZIE!!!), a cewka - wiadomo - trzeba zobaczyc gdzie i jakie są kamienie. -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Gdybyście poznały Semika i widziały jak On opiekuje się mną w czasie choroby, czy słabszych dni, wiedziałybyście, że ja tylko oddaję mu to, co sama dostałam:) Zresztą każda z Was robiłaby wszystko dla swoich przyjaciół :) Dzisiaj Semiś na spacerze truchtal sobie lekko. Nie jest jeszcze super radosny, ale widać znaczącą poprawę w samopoczuciu. Jedzenie w domu nadal nie smakuje. Jedynie na spacerze udaje sie przemycić co nieco do pyszczka. Tak spacerował dzisiaj rano:) (Filmik) https://youtu.be/M39u4kC-6fM Semiś mój najpiękniejszy! -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Semik ma serduszko w doskonałym stanie! Wetka powiedziała, że jak na jego wiek i stan zdrowia, to serce jak dzwon:) Gdyby było to konieczne, zabieg może się odbyć:) Zamiast No spy będziemy podawali Biscopan. W sprawie Rowatinexu weci mają jeszcze porozmawiać ze sobą. Na razie nie wiadomo jaki to rodzaj kamieni i czy lek w czymś pomoże. Bardzo Wam kochane dziękuję za wsparcie psychiczne i za ciepłe myśli. Ja wierzę, że dobra energia pomaga w każdym przypadku i skoro jej się tyle zebrało wokół Semika, to on nie ma innego wyjścia, tylko zdrowieć i żyć długo:) -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Ewa Marta replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
To się nazywa psia behawiorystka! Mattilu, gratuluję wspaniałej córy! Cudownie ogląda sie zdjęcia Poli w objęciach swojej młodej Pańci:) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
To nie ten sam kot, co na początku. Byl szkielecikiem, a teraz wygląda super:) Nie jest otyły, ale ma dużo skóry:) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Kotek Kropek zaprzyjaźnil się z nami totalnie. Do tego domaga się jedzonka, kiedy karmię Kulkę i Rokusia. Oni mieli dawać mu jeść 3-4 razy dziennie, ale jak znam życie dają góra 2 razy - raz saszetkę i raz suchą karmę. Kropek rano jest głodny. Zanoszę mu więc pół saszetki albo takiej małej puszeczki kociej dla juniora. Bardzo to lubi i od razu zabiera się za jedzenie:) -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Bardzo Wam dziękuję za rady i ciepłe myśli:) Zapytam wetów o Rowatinex, a nuż pomogą Semisiowi? Zaraz poczytam o Buscopanie i kupię wracając z pracy. W tej chwili Semiś dostaje No spę max 3 razy dziennie i jak widać to mu pomaga. Rano nie zjadł śniadania, ale na spacerze przyjął z ręki ok. 200 gram karmy puszkowej. Tym razem zasmakowała mu karma Lukullus. Jadl ją wczoraj, więc zabrałam ją ze sobą w słoiczku na spacer. Nie chcę, żeby przyjmowal antybiotyk i leki na pusty żołądek, dlatego zrobię wszystko, żeby jadł cokolwiek. -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Pędzę całować:) -
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Semik początkowo pil siemię razem z mięskiem, ale teraz nie podchodzi, jak doleję choć troszkę. On nie jest zachudzony, a biegunki są spowodowane chemią, a nie jakimś zakażeniem bakteryjnym. Semuś bierze masę leków, sporo osłonowych, a dodatkowo amigdalinę i spirulinę w małych, sprasowanych tabletkach. Wieczorem zjadł pół kolacji, to już postęp. A potem wymusił na mnie ganianie się po mieszkaniu. Bałam się o niego, ale tak zachęcał, że w końcu zaczęłam go ganiać, a on ze smaczkiem w pyszczku uciekał i strasznie się cieszył, że nie mogę go dogonić. Ja musiałam robić różne wywijasy, żeby pozwolić mu przemknąć się koło moich nóg i żeby myślał, że jest taki sprytny:) Potem zasnął na kanapie:) Tak odpoczywało moje najsłodsze i najdzielniejsze kochanie:) Patrzę na zdjęcia i widzę, że trzeba przyciąć pazurki, ale teraz mu odpuszczę, bo Semiś strasznie tego nie lubi... Nochal, najkochańszy na świecie całuję chyba ze sto razy dziennie:) -
I jeszcze kolejne, choć powtarzają się informacje: Już jestesmy w domu. Dziadzio odpoczywa. Zabieg zrobiono na lekkiej narkozie tzn. głupim jasiu. Gruczoły nie wyglądały źle, były już zaleczone, a wydzielina wczorajsza była z odbytu, bo tam się zaczęło coś dziać niedobrego. Dostaliśmy antybiotyk do poniedziałku. Powinno być już dobrze. Zapłaciłam 165 złotych, bo chyba za lekarstwa policzono też. Wstrzyknięto też lekarstwo do gruczołów po ich płukaniu. Zaraz przeleję Ewie kasę. Za wczorajszą wizytę Ewa chciała koniecznie zapłacić sama. My jesteśmy szczęśliwe, że Dziadulek ma taką opiekę i że nie cierpi gdzieś samotny i niechciany:( Wrzucam opis wizyty Dziadzia: i paragony za ostatnie wizyty:
-
Semik - moja miłość - 13 września o godzinie 16:20 pobiegł za TM
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Dziewczyny! Mam cichą nadzieję, że Semik uniknie jednak operacji. Będzie ona ostatecznością, ale przygotowani z badaniami być musimy. Dzisiaj Semiś czuł sie lepiej po lekach i zaparł się, że pomaszeruje na spacer na skarpę. On tak bardzo chce być sprawny i nie okazywać bólu:( Szliśmy jego tempem, ale momentami trzeba było nieźle wyciagać nogi, bo Semik truchtał. Wspaniały widok, ale wiem, że muszę go stopować, żeby nie przesadził. Po powrocie do domu, a byliśmy w sumie godzinę i 5 minut połozył się i zasnął słodko... Ewciu (Eva2406) a jakie to były kapsułki? Może podpowiem coś wetowi?