Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29296
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. Eluś, pomoż:) U nas to Ty działasz z tymi banerkami. Wrzucisz mi Bonusa i Lolka proszę?
  2. Bardzo Wam dziękujemy za wizytę i deklaracje pomocy:) Psiak ma nie więcej niż 3 lata i jest cudowny. Czekam już na niego niecierpliwie. Pokazałam psiulka mojemu koledze, który pomaga nam z żoną utrzymywać psiaki i Lolek dostał zwrot za połowę transportu 200 zł. Ja dorzucę od siebie jednorazowo 100 zł. Te pierwsze koszty są zawsze wielkie. Rafałowi i jego żonie z całego serca dziekujemy za to, że zawsze nas ratuje jak jest ciężko:)
  3. Od adopcji Meli minęło już na tyle dużo czasu, że pora kwotę pozostałą po jej adopcji przeznaczyć na nowego podopiecznego. 290,85 zł przechodzi na konto Lolka:)
  4. Zamojszczaki przeżywają swój piękny czas, choć jeszcze o tym nie wiedzą, ale poza nimi są jeszcze inne biedy w potrzebie. Zapraszam Was na wątek naszego kolejnego podopiecznego z innej części Polski.
  5. Post rozliczeniowy: POMOC RZECZOWA: 11.04 - szelki od Ellig (koszt 45 zł) WPŁATY: 11.04 - 290,85 zł - kwota pozostała po adopcji Meli 11.04 - 200,00 zł - Małgosia i Rafał 11.04 - 100,00 zł - Ewa Marta 12.04 - 20,00 zł - Nesiowata 12.04 - 8,00zł - Nadziejka 12.04 - 100,00 zł - Małgosia D. 13.04 - 20,00 zł - mari23 14.04 - 30,00 zł - maarit 16.04 - 20,00 zł - Agnieszka znajoma elik 19.04 - 200,00 zł - Agnieszka S. przyjaciółka Ewy Marty 24.04 - 150,00 zł - Pani Ania - ds. Lolka 24.04 - 50,00 zł - Małgosia i Rafał 24.04 - 8,15 zł - Ewa Marta BAZARKI dla psiaków: 22.04 - 57,00 zł - bazarek Nadziejki W sumie zebrane: 1.264,00 zł WYDATKI: 10.04 - 140,00 zł - zakup 15 kg karmy Fitmin 10.04 - 29,00 zł - Simparica (kleszcze i pchły) 11.04 - 510,00 zł - (transport Lolka 400 zł, szczepienie przeciw wścieklźnie i wirusówkom 80 zł, czipowanie 30 zł) 13.04 - 135,00 zł - badanie krwi i przegląd ogólny 21.04 - 450,00 zł - kastracja i leki na wynos na 4 dni W sumie wydane: 1.264,00 zł Na koncie pozostało: 0,00 zł
  6. Mały Lolek pojawił się w połowie marca na drodze w jednej wsi. Zobaczył Panią z psem i dołączył się do nich. Tak dodreptał do osoby, która zgodziła się go przetrzymać i ogłaszać w okolicach, że czeka na właściciela. Psiak okazał się być bardzo miłym maluchem. Z wyglądu przypomina rottweilera, ale wagi piórkowej, bo waży tylko 6 kg. Jest bardzo poddańczy w stosunku do człowieka, a na podejście do niego reaguje tak, jakby bał się bicia. Na ogłoszenia w internecie i rozwieszone papierowe nikt się nie zgłosił, a jego zachowanie rodzi podejrzenia, że nie był za fajnie traktowany tam gdzie był. Możliwe, że został po prostu wyrzucony w tamtym miejscu, ale tego nie wiemy. Zapadła więc decyzja, że trzeba mu szukać nowego domu, ale najlepiej z dala od miejsca, gdzie był znaleziony. Dlatego maluch jedzie właśnie do mnie. Jesteśmy w trakcie rozmów z potencjalnym BDT w Warszawie, ale byłby możłiwy od przyszłego weekendu. Do tego czasu Lolek będzie u mnie, a potem zobaczymy. Ma już zrobione szczepienia, został zaczipowany. Przed nim kastracja (jest wnętrem) i szukanie domu. Dzisiaj jedzie do mnie sam. Transport miał być podzielony na 3 psiaki, ale dwa pozostałe wykruszyły się, więc same musimy pokryć koszt 400 zł plus 80 zł za szczepienie i 30 za czipowanie. Zamówiłam mu już karmę i tabletkę na kleszcze i pchły Simparicę. Dzisiaj jestem umówiona na zakup szelek guardów wymierzonych specjalnie dla niego. Szczęśliwie sam pobyt Lolka i u mnie i w potencjalnnym DT będzie bezpłatny, ale czeka go jeszcze badaie krwi i kastracja. Dlatego będziemy ardzo wdzięczne za wsparcie tych wydatków. Lolek to piąty psiak pod naszą (Ellig i moją) opieką. Przedstawiamy Wam Lolka:
  7. A Sedalin? Tylko w odpowiedniej dawce, żeby uśpiła, a nie tylko unieruchomiła? Tylko pytam, bo wiem, że fundacje podają Sedalin i łapią na niego psiaki. Ja nie mam takich doświadczeń,dlatego tak ogólnie napisałam o leku nasennym.
  8. Przepraszam, że sie wtrącę, ale czytam cały czas o postępach Marcelka i myślę, że może warto spróbować podać mu w jedzeniu środek usypiający delikatnie i na śpiocha założyć obrożę. Obudzi się potem, a obroża już będzie nałożona. To zdecydowanie zaoszczędzi mu stresu. Potem mogłabyś przy głaskaniu dotykać jej, delikatnie ją pociągać, przyzwyczajać Marcelka do tego uczucia. Potem zostanie juz przypięcie smyczy.
  9. Najmocniej przepraszam, nie zauważyłam Twojego posta. Już wysyłam i bardzo dzięuję w imieniu Ellig i swoim. No i oczywiście w imieniu Bonusa:)
  10. W sumie dzisiaj można tylko latać po nowo zakładanych wątkach:) Tyle się dzieje, że nie ogarniam do końca:)
  11. Ale cudnie, bardzo dzięujemy!!! Pomyślimy, jak już przyjedzie do hoteliku:)
  12. A myślałam, że już nic mnie po wczorajszym szaleństwie nie zaskoczy:) Zapisuję się do chlopaka:)
  13. Kochane dziewczyny, to oczywiście bardzo miłe z Waszej strony, że chciałyście obdarować Bonusa, ale deklaracje Feniksa mialy iść na Uszko On był pierwszy w kolejce. Nie gniewajcie się i nie myślcie, że odrzucam pomóc. Ja tylko nieśmiało przypominam, że tak miało być.
  14. Napisałam od maja, a jak dojdzie z wyrównaniem za kwiecień, to zmienię:)
×
×
  • Create New...