Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29128
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. No właśnie. Pani podobno super fajna, komunikatywna, bardzo słuchająca tego, co Anecik mówiła o Chesterku. On troszkę zestresowany, najchętniej śmignąłby na swoje posłanie. Lekko namówiony poszedł jednak z Panią i nawet się załatwił na spacerze. Po powrocie Chester od razu poleciał do swojego pokoiku, jedynego miejsca od lat, w którym jest bezpiecznie, ciepło i spokojnie. Pani bardzo go chce adoptować. Wzięła od Anety wymiary Chestera i zamówi mu szelki, posłanie i dobrą karmę. Nie widzimy przeszkód dla tej adopcji. Ponieważ pani w poniedziałek ma szczepienie, podjęłyśmy decyzję, że Chester pojedzie do niej 31.03 2 dni po jej szczepieniu. Lepiej, żeby czuła się dobrze i mogła poświęcić mu dużo czasu, stąd ta decyzja. Alaskan, pięknie dziękujemy za wielką pomoc w wybieraniu domku. Nie pomyliłaś się co do Pani:)
  2. Na tych zdjęciach wygląda tak normalnie, tak przystępnie:) No, ale zdjęcie robi Anecik, więc Natka wyluzowana.
  3. Musimy uzbroić się w cierpliwość. Najważniejsza jest teraz pomoc doraźna Fenisiowi. Na informacje na wątku musimy zaczekać cierpliwie. najważniejsze, że wiadomo, że wetki już działają że jest pod opieką:(
  4. Porozmawiałam w końcu z Panem. Mela powoli przyzwyczaja się do nowego życia. nadal trudno jej przypiąć smycz, pokazuje ząbki i raz dziabnęła Pana. Pan zdaje sobie sprawę, że to ze strachu i nie robi z tego afery. Na spacerach jeśli idzie ścieżką, którą już poznała ma ogonek w górze. Nowa trasa wywołuje lekki niepokój i ogonek idzie w dół. W domu pokazuje brzuszek i prosi o głaski. jest czujna i kiedy słyszy ruch na klatce schodowej poszczekuje, ale nie za długo, raczej ostrzegawczo. Za to jak słyszy domofon. Na przykład Pan wchodzi, a ona jest w domu z Panią, to staje przy drzwiach cicho i czeka aż wejdzie. Bardzo jesteśmy z Elą uspokojone po tej rozmowie. Pan obiecał wysyłać zdjęcia i jak już Mela będzie swobodniejsza na dworze, to może jakiś filmik mu się uda nakręcić. Na razie skupia się na pilnowaniu jej i dobrze. Wychodzą często na krócej, żeby ją oswoić z otoczeniem.
  5. Cała Mela, żebranie o smaczki na dwóch łapkach. Do tego pewnie szczeka... Umówiłam się z Panem na rozmowę po 20. Ciekawe co powie o naszym maluszku:)
  6. Z bazarku Nadziejki dla Fidusia wpłynęła dzisiaj kwota 74 zł. Z całego serca dziękujemy, że właśnie naszemu staruszkowi postanowiłaś pomóc Nadziejko:)
  7. Trzymajcie, bo my nadal w strachu. Państwo tylko piszą smsy i ślą zdjęcia. To nie są ludzie, którzy lubią rozmawiać, więc nasz stres jest większy niż zazwyczaj. Napisali, że u Meli wszystko dobrze, że jeszcze jest trochę niespokojna, ale trudno się dziwić, bo jest tam krótko. Mam nadzieję, że wezmą sobie do serca moje uwagi, ale tak naprawdę nie mamy na to w tej chwili wpływu.
  8. Bardzo Ci dziękujemy! Jak dojdą na konto, od razu potwierdzę:)
  9. Oczywiście tak, ale bardzo byłam zdziwiona. Zajrzałam też od razu do banku i rzeczywiście przelew został przeniesiony do zakładki czekających na realizację. W chwili jego robienia widziałam, że zminusował moje konto, a teraz saldo wróciło do stanu sprzed przelewu.
  10. Dostałyśmy od Małgosi D. 100 zł dla naszych psiaków:) Podzieliłyśmy ten prezent na 2 i po 50 zł dostają Fido i Gucio:) Bardzo dziękujemy, stale nas wspierasz Małgosiu:)
  11. Dostałyśmy od Małgosi D. 100 zł dla naszych psiaków:) Podzieliłyśmy ten prezent na 2 i po 50 zł dostają Fido i Gucio:) Bardzo dziękujemy, stale nas wspierasz Małgosiu:)
  12. Słuchajcie, w życiu nie spotkałam się z taka sytuacją. Zrobiłam dzisiaj przelew do Agaty - wpłacałam kasę od Rafała. Przed chwila zadzwonił do mnie Pan z banku. Na pewno z numeru bankowego, bo mi się wyświetlił. Pan powiedział, że mój przelew został wstrzymany i skierowany do komórki zajmującej się zwalczaniem przestępczości i coś tam jeszcze dalej było. Okazało się, że w tytule przelewu przyczepili się do słowa.... Feniks. Jeszcze wczoraj wysyłałam przelew dla Feniksa z tego samego banku i nic się nie działo, a Agata dostała dzisiaj kasę. Pan oficjalnie zapytał, co to jest Feniks -mówię, że nie co tylko kto i to staruszek wyciągnięty ze schroniska, który przebywa bezpłatnie w domu u koleżanki, a to są pieniądze na jego leczenie. Pan zapisał, potwierdził jeszcze raz, że Feniks to pies i oznajmił, że przelew zostaje odblokowany i skierowany do realizacji. Zapytałam dlaczego wczorajszy przelew poszedł, a dzisiejszy nie. Pan powiedział, że możliwe, że dopiero dzisiaj podmiot o nazwie Feniks doszedł do listy. Agata, daj znać jutro, czy doszedł do Ciebie:) No i spodziewaj się takiego telefonu ze swojego banku:) Może na wszelki wypadek lepiej opisywać przelewy inaczej, Może dla staruszka?
  13. My po prostu zastygliśmy w niemym zachwycie:) Feniks bardzo stara się zasłużyć na swoje piękne imię:) Widziałam się rano z Rafałem i dostałam kasę dla Feniksa:) Przed chwilą zrobiłam przelew 300 zł od Rafała z mojego konta:)
  14. Zdecydowanie za wcześnie. Ona swoim tempem powolutku socjalizuje się, ale jeszcze daleka droga przed nią. Jest zwinna, czasami uparta. Bałabym się oddać ja komuś teraz.
×
×
  • Create New...