-
Posts
29296 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Porozmawiałam w końcu z Panem. Mela powoli przyzwyczaja się do nowego życia. nadal trudno jej przypiąć smycz, pokazuje ząbki i raz dziabnęła Pana. Pan zdaje sobie sprawę, że to ze strachu i nie robi z tego afery. Na spacerach jeśli idzie ścieżką, którą już poznała ma ogonek w górze. Nowa trasa wywołuje lekki niepokój i ogonek idzie w dół. W domu pokazuje brzuszek i prosi o głaski. jest czujna i kiedy słyszy ruch na klatce schodowej poszczekuje, ale nie za długo, raczej ostrzegawczo. Za to jak słyszy domofon. Na przykład Pan wchodzi, a ona jest w domu z Panią, to staje przy drzwiach cicho i czeka aż wejdzie. Bardzo jesteśmy z Elą uspokojone po tej rozmowie. Pan obiecał wysyłać zdjęcia i jak już Mela będzie swobodniejsza na dworze, to może jakiś filmik mu się uda nakręcić. Na razie skupia się na pilnowaniu jej i dobrze. Wychodzą często na krócej, żeby ją oswoić z otoczeniem.
-
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Z bazarku Nadziejki dla Fidusia wpłynęła dzisiaj kwota 74 zł. Z całego serca dziękujemy, że właśnie naszemu staruszkowi postanowiłaś pomóc Nadziejko:) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękujemy:) -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Ewa Marta replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry!!! -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Ewa Marta replied to agat21's topic in Już w nowym domu
przelew poszedł, sprawdziłam i puścili. -
Trzymajcie, bo my nadal w strachu. Państwo tylko piszą smsy i ślą zdjęcia. To nie są ludzie, którzy lubią rozmawiać, więc nasz stres jest większy niż zazwyczaj. Napisali, że u Meli wszystko dobrze, że jeszcze jest trochę niespokojna, ale trudno się dziwić, bo jest tam krótko. Mam nadzieję, że wezmą sobie do serca moje uwagi, ale tak naprawdę nie mamy na to w tej chwili wpływu.
-
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Bardzo Ci dziękujemy! Jak dojdą na konto, od razu potwierdzę:) -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Ewa Marta replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Oczywiście tak, ale bardzo byłam zdziwiona. Zajrzałam też od razu do banku i rzeczywiście przelew został przeniesiony do zakładki czekających na realizację. W chwili jego robienia widziałam, że zminusował moje konto, a teraz saldo wróciło do stanu sprzed przelewu. -
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dostałyśmy od Małgosi D. 100 zł dla naszych psiaków:) Podzieliłyśmy ten prezent na 2 i po 50 zł dostają Fido i Gucio:) Bardzo dziękujemy, stale nas wspierasz Małgosiu:) -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Ewa Marta replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, w życiu nie spotkałam się z taka sytuacją. Zrobiłam dzisiaj przelew do Agaty - wpłacałam kasę od Rafała. Przed chwila zadzwonił do mnie Pan z banku. Na pewno z numeru bankowego, bo mi się wyświetlił. Pan powiedział, że mój przelew został wstrzymany i skierowany do komórki zajmującej się zwalczaniem przestępczości i coś tam jeszcze dalej było. Okazało się, że w tytule przelewu przyczepili się do słowa.... Feniks. Jeszcze wczoraj wysyłałam przelew dla Feniksa z tego samego banku i nic się nie działo, a Agata dostała dzisiaj kasę. Pan oficjalnie zapytał, co to jest Feniks -mówię, że nie co tylko kto i to staruszek wyciągnięty ze schroniska, który przebywa bezpłatnie w domu u koleżanki, a to są pieniądze na jego leczenie. Pan zapisał, potwierdził jeszcze raz, że Feniks to pies i oznajmił, że przelew zostaje odblokowany i skierowany do realizacji. Zapytałam dlaczego wczorajszy przelew poszedł, a dzisiejszy nie. Pan powiedział, że możliwe, że dopiero dzisiaj podmiot o nazwie Feniks doszedł do listy. Agata, daj znać jutro, czy doszedł do Ciebie:) No i spodziewaj się takiego telefonu ze swojego banku:) Może na wszelki wypadek lepiej opisywać przelewy inaczej, Może dla staruszka? -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Ewa Marta replied to agat21's topic in Już w nowym domu
My po prostu zastygliśmy w niemym zachwycie:) Feniks bardzo stara się zasłużyć na swoje piękne imię:) Widziałam się rano z Rafałem i dostałam kasę dla Feniksa:) Przed chwilą zrobiłam przelew 300 zł od Rafała z mojego konta:) -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Ewa Marta replied to agat21's topic in Już w nowym domu
A może zostawić teraz zbiórkę na 1500 zł, a jak koszty przekroczą te kwotę, to zrobić kolejną na dalsze leczenie? -
Alaskan podesłała mi super fajną Panią z Gliwic chcącą adoptować Chestera. Pani Iwonka przeszła przez serię pytań Alaskan, a potem jeszcze moich i wszystko wypadło bardzo pozytywnie:) W czwartek odbędzie się pierwsze spotkanie z Chesterem. Bardzo jesteśmy ciekawe wyniku. Gdyby wszystko poszło dobrze, ruszymy dalej ze sprawdzaniem domku.
-
No dobrze... z pewnym strachem, bo z Melą nigdy nic nie wiadomo chciałam ogłosić, że od wczoraj wieczorem panienka jest katowiczanką. Na sunię czekało w domu wsypane jedzonko i woda. Mela od razu poleciała się posilić. Do Pana przesympatyczna i od nich zależy jak dalej sobie ułożą relacje z nią. Wczoraj była 2 razy na spacerze, w nocy spala z nimi w łóżku. Rano przeniosła się na posłanko. Zjadła dużo, ale to akurat u Meli normalne. Muszę jeszcze raz przypomnieć, żeby nie przekarmiali jej. No i to spanie w jednym łóżku też może skończyć się próbami przejęcia rządów, więc Państwo muszą uważać i uczyć ją przechodzenia na posłanko. Sunia pojechała wyposażona w szelki i w krótką smycz, żeby nie było problemu z jej nałożeniem. Myślałyśmy z Anecik, żeby kilka dni została w tych szelkach, ale państwo w nocy zdjęli je, bo uznali, że jest jej niewygodnie. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży. państwo są świadomi, że Mela wybierze sobie za chwilę jedną osobę, a drugą będzie odganiać. Powiedzieli, że będą nad tym pracować od początku. Na wszelki wypadek zostawimy przez jakiś czas fundusze Meli na jej koncie. Mam nadzieję że to dmuchanie na zimne, ale chciałybyśmy od Państwa usłyszeć za 2-3 tygodnie, że nadal jest super. Ten strach o jej powrót nie pozwala nam cieszyć się tak naprawdę z tej adopcji. Państwo mieszkają w miejscu, gdzie mają blisko weterynarza, ale i tak będą jeździli do swojego zaufanego do Gliwic, gdyby działo się coś poważniejszego. Mogą załatwić samochód w razie czego.