Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29128
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Bardzo dziękujemy Alaskan za wpłatę stałej 50 zł dla Bonusa:)
  2. Kochani, dziękuję, że jesteście z nami. Elunia na bieżąco wgrywa relacje. Mam sporo ładnych zdjęć, ale dopiero po powrocie mogę zgrać z aparatu. Mam tu służbowy laptop, a na nim niestety zakaz instalowania jakichkolwiek nośników zewnętrznych. Teraz musiałam skończyć jeden projekt i wysłać do klienta, więc korzystam z chwili podłączenia do internetu i nadrabiam zaległości dogo. Psiaki są cudowne, coraz częściej bawią się we trójkę z Figą, choć Luka ma chwilami zapędy, żeby Figę przygnieść do ziemi. Pilnujemy tego. W tej chwili mamy warunki idealne dla nich, bo jesteśmy na tej naszej leśnej części kempingu zupełnie sami. Stoi kilka przyczep, ale nikogo w nich nie ma. Przyjadą na weekend. Tego się boimy, bo Luka reaguje bardzo kiepsko na spotkania z ludźmi. Cieszy nas każde spotkanie w lesie, bo wtedy ćwiczymy z nią. Chciał nie chciał w tygodniu wybierzemy się z psami do miasta. Szkoda mi wyjeżdżać z tej ciszy, ale robimy to dla Luki. Ona musi przypominać sobie miasto, żeby po 16 dniach tutaj nie doznać znowu szoku widoku ulicy, masy ludzi i samochodów. Martwi nas bardzo to jej wycofanie. Baluś pięknie już reaguje na spotkania, chociaż wymyślił sobie, że będzie nas bronił przed innymi psami. Od razu Jacek mu przypomina, że to on chroni stado i Balutek tak cudownie się wygina w pląsach, z rozmerdanycm ogonkiem jakby przepraszał. Luka pakuje się do nas co noc do łóżka. Układamy wszystkie psiaki na posłankach, zalega cisza, po czym po minucie słyszymy ciche tuptanie i Luka skradając się kładzie się w naszych nogach, żeby nad ranem rozpierać się łapkami pomiędzy nami blisko naszych twarzy. Bardzo dużo pracy przed nią niestety. Na szczęście Luka pięknie przybiera na wadze. Już nie jest taka koścista, choć nadal bardzo szczupła. Mam nadzieję, że antybiotyk i Hemovet działają. Poza tym bardzo dużo tu biega sama i z psiakami, więc i apetyt ma dużo większy. Zmiata całe miseczki 3 razy dziennie. Do tego odkryliśmy, że dużo można zdziałać mając w ręku gotowaną pierś indyka. Zjadły już we czworo kilogram, więc Jacek przywiózł wczoraj dwie wielkie piersi. Pokroję w kawałki, ugotuję i pomrożę w małych torebkach, żeby choć kilka dni mieć spokój. Wysyłam Eli filmiki, bo zdjęcia nie oddają tego, co one tu wyprawiają. Wybaczcie moje gadulstwo na tych filmikach. Nie potrafię milczeć:)
  3. O masz, bardzo przepraszam. Ja zupełnie nie zwróciłam uwagi na brak telefonu, jak Ci pisałam, żeby wrzucać.
  4. Fajny, rzeczowy tekst napisała maarit. Prosiłam, żeby tu wrzuciła. Tylko trzeba dodać kwoty, może info o wizycie u okulisty i gotowe:)
  5. Przepięknie dziękujemy za wpłatę 40 zł Agnieszce znajomej Elik:)
  6. Bardzo serdecznie dziękujemy Agnieszce znajomej elik za wpłatę 30 zł dla Bonuska:)
  7. Bardzo serdecznie dziękujemy Nesiowatej za wpłatę 20 zł dla Natki:)
  8. Bardzo pięknie dziękujemy za wpłatę od Guccio 40 zł dla Luki od jej dzieci:)
  9. Marcelek nie do poznania;) Podmieniłaś psa Aniu. Trzymam kciuki za łapkę. Może czymś się ukłuł albo coś go ugryzło.
  10. To byłaby super pomoc. Teraz nam ograniczony dostęp do internetu, ale po powrocie z urlopu mogłabym pozbierać rachunki. Mam też ostatni rachunek za pobyt w maju Może spróbować w lipcu,cwtedy będzie rachunek za pobyt w czerwcu beż rabatu :) Bardzo dziękujemy, że pomyślałaś o Bonusku.
  11. W życiu nie miałam tak mało rzeczy dla siebie na urlopie. 2/3 miejsca zajęły psie rzeczy. 5 rodzajów karny. Każdy niestety je co innego, Baloo ma dwie, bo go stopniowo przyzwyczajamy do nowej:) Ale jechało im się komfortowo:) Luka po podaniu Cerenni nie zwymiotowala:)
  12. Natka musiała być zaszczepiona. Niestety wizyta u weta spowodowała totalną cofkę. Sunia jest przerażona. Na szczęście je i pozwala podejść do siebie Anecie. Uzgodniłyśmy, że trzeba coś zrobić z tym jej lękiem przed każdą nowością. Sunieczka dostała na 30 dni Alpragen - lek przeciwlękowy. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Została zaszczepiona szczepionką combo. Za szczepienie 75 zł plus transport 10 zł. Za lek 17 zł. Razem 102 złote zapłacę na koniec miesiąca przy rozliczeniu pobytu.
  13. Nam też:) Ellig zasponsorowała wyróżnienie ogłoszenia Bonusa w Jeleniej Górze:)
  14. Oj bardzo dziękuję za korektę:) Kochana, zaczekajmy z kolejnymi miastami,. Może z tych ogłoszeń ktoś się znajdzie...
  15. Nasza sunieczka zdecydowanie omija szerokim łukiem facetów. Poza Jackiem, którego bardzo lubi i bardzo się do niego garnie. Spotkałam się dzisiaj z Rafałem, który wspiera nasze psiaki. Bardzo chciał się z nią przywitać. Miał smaczki w ręku, Baluś podszedł bez problemu, maleńka schowała się za moje nogi i za nic nie chciała wyjść. Straszny się dzikus z niej zrobił. Możliwe, że to miasto ją paraliżuje. Dzisiaj rano Jacek starł się ją przekonać do szczotki. Położył ją na podłodze, na kijku rozsmarował dobre jedzonko i nakierowując ją ręką pełną tego samego jedzenia (mokra karma) starał się ją namówić do zlizania kijka. Baloo natychmiast przybiegł i chciał się za to zabrać. Ona odpuściła, ale patrzyła co robi braciszek. Potrzebny jej czas i cierpliwość. Tam gdzie jedziemy w weekend będzie trochę ludzi, za to w niedzielę po południu zostaniemy prawie sami na całym polu. Będzie cisza i spokój i czas na ćwiczenia z psiakami. Zastanawiamy się, czy nie zamówić dla niej jakiegoś delikatnego preparatu ziołowego typu stress out. Może to pomoże jej opanować strach. Na szczęście ufa nam bardzo i cokolwiek ją niepokoi, natychmiast idzie za nasze nogi. Choć raz miała taką akcję, o jakiej mówiła mi Marta, że chciała śmignąć w wysokie trawy i tam się schować. Luka dostała dzisiaj od Rafała na już 100 zł. Zachwyciło go rodzeństwo bardzo i stwierdził, że jego zdaniem mamy już 4 psy na stałe. Mam nadzieję, że nie wykrakał i że Luka po pewnym czasie otworzy się na innych ludzi i świat.
  16. ja już sobie oznaczyłam:) Bardzo dzięuję. Ruszamy jutro po pracy:) Luka z nami:)
×
×
  • Create New...