-
Posts
29124 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Kochana Nadziejko, z radością i wdzięcznością potwierdzam, że na koncie mam już 28 zł z bazarku dla Fidunia:) Dzięki temu mamy już cała kwotę za pobyt Fidunia we wrześniu u Kikou:) Zostanie nawet troszkę na kolejny miesiąc:) -
Dotychczasowe ogłoszenie brzmiało tak, ale trzeba coś w nim podmienić, żeby mocniej zaznaczyć, że trzeba stosować od początku swoje zasady. No i Alaskan musi dać zielone światło, że już można ogłaszać, bo będzie podany jej telefon. Ja ostatnio w ciągu dnia nie mam chwili, żeby się tym zająć. Może jutro się uda... Mela to radosna, rozbiegana malutka sunia , która szuka domku, takiego na zawsze. Sunia waży tylko 6 kg, jej wiek oceniony został na ok. 3 lata. W pierwszym kontakcie troszkę nieśmiała, ale bez problemu można ją przytulać, głaskać, bo to lubi najbardziej. Szukamy domu z ogrodem dla tej malutkiej suczki i domu bez innych zwierzaków, bo choć towarzystwo innych psów bardzo jej pasuje, to również bardzo ją nakręca i lubi sobie wtedy poszczekać. Na początku trzeba będzie jej poświęcić chwilę uwagi, ale to wierna i kochana psia istotka i na pewno wprowadzi wiele pozytywnej energii w domu. Tylko trzeba dać jej czas i poczucie bezpieczeństwa, ale też umieć postawić granice, bo Mela jak już się ośmieli, to sprawdza, na co sobie może pozwolić. Bardzo ładnie daje się korygować. Mela jest zaszczepiona, odrobaczona, zaczipowana i wysterylizowana, a do pełni szczęścia brakuje jej własnego człowieka do kochania. Na swoją nową Rodzinę czeka w hoteliku koło Będzina. Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przed adopcyjną i podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt w sprawie adopcji:
-
Bardzo dziękujemy również Annie G-R za comiesięczną wpłatę 60 zł dla Bonuska:)
- 1565 replies
-
Bardzo dziękujemy Alaskan za wpłatę 50 zł stałej deklaracji za wrzesień:)
- 1565 replies
-
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Nasz staruszeczek dostał dzisiaj od Teresaa118 wpłatę za cały kwartał (od października do grudnia) i jeszcze dodatkowo 50 zł, czyli razem 200 zł:) Bardzo , tak z całego serca dziękujemy za tę pomoc!!! -
Natka kolejny raz dobrała się do kanapy. Wcześniej zjadała poduszki, a jak ich zabrakło, to wzięła się za cały szkielet. Ona tak reaguje na brak człowieka obok. To dziwne o tyle, że przecież nie wygląda na psa potrzebującego towarzystwa, a jednak... Co w tym łebku się tworzy, tego się pewnie nie dowiemy:(
-
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Z całego serca dziękujemy:) 2 godziny temu wysłałam PW z numerem konta. Od razu jak napisałaś na moim profilu, że prosisz o ten numer:) Jestem, jestem i mam nadzieję, że PW dotarło. Jak nie, to dawaj znać albo podaj mail, na pewno wyślę:) Dzięki, że czuwasz:) Bardzo Eluniu dziękuję, mam nadzieję, że Twoje dojdzie -
Dotarła na konto wpłata stałej deklaracji od b-b. Najpiękniej dziękujemy:) Mela zachowuje się tak, jakby wróciła do domu. Roześmiana, cały czas pilnuje Anecik. Niestety usiłowała już raz capnąć Arka. Niczego jej nie uczyli w tym domu. Prawdopodobnie wybrała sobie babę i nie dopuszczała faceta do niej. Podobno (ale tego nie wiem, bo babsko mówiło mi to w dniu jej porzucenia) rzuca się na dzieci. Ona powinna mieszkać z jedną kobietą i mieć ja na wyłączność. Albo z kimś, kto ma pojęcie jak wyznaczać psu granice.
-
Zebraliśmy kolejne próbki Luki i dzisiaj zawiozę je do badania. Moja Przyjaciółka Ania J. dorzuciła do tych badań Luki 100 zł, za co jesteśmy jej bardzo wdzięczne:)
-
Szlag niech to trafi. Zebraliśmy kupki Luki i pojechałam przez pół miasta do laboratorium, gdzie mi ich nie przyjęli, bo okazało się, że są za małe:( Jestem wściekła, zawsze takie woziłam:( Po drodze do domu kupiłam nowe pojemniki i od jutra znowu zbieramy. Ech:(
-
Ona powinna mieć kogoś na wyłączność i możliwość wyganiania się, bo to wulkan energii. Nie będę o nic pytać, bo olewali każdy mój sms. Ponieważ napisałam, że bez książeczki nie mogę jej wyciągnąć ze schroniska napisali mi smsa, żeby podać adres, na który wyślą ją poleconym. Czy to zrobią, zobaczymy. Wtedy okaże się, czy jest zaszczepiona, ale na 99,9% nie zrobili tego, bo i tak mieli w planach oddanie jej i wyjazd. Skoro szkoda im było dołożyć do taksówki jeszcze 50 zł, żeby dojechać do hotelu, to szkoda im też było kasy na szczepienie. Ja Elu bardzo emocjonalnie przeżywam każdy sms do nich. Staram się ochronić siebie i nie pisać już.
-
Mamy kolejne dwie wpłaty. jesteście niesamowite:) Bardzo, bardzo dziękujemy za wsparcie! Ewu wpłaciła 20 zł:) Tianku wpłaciła 15 zł:) Nie wiemy, czy oni zaszczepili małą przeciw wściekliźnie. Stawiam, że nie, bo poprzednie miała robione 24.09.2020. Zaczekamy chwilę, bo może przyślą książeczkę. Nie pisaliby smsa prosząc o adres, gdyby nie mieli takiego zamiaru. Przynajmniej mam taką nadzieję. Czeka nas prawie na pewno zaszczepienie maluszka.
-
Żeby odreagować stresy związane z porzuceniem Meli, poszłam dzisiaj z psiakami na bardzo długi spacer i wdrapaliśmy się na wysoką górkę. Psiaki uwielbiają to miejsce, ganiają jak szalone. Tam na samej górze jest tor rowerowy, ale praktycznie nikt tam nie jeździ, bo na dole jest inny z fajnymi hopkami. Byliśmy więc sami i to jest raj dla Luki. Ja nie mogłam się napatrzeć jak cała czwórka obserwowała cały teren z wysokości. Miałam przez chwilę problem z wdrapaniem się, ale musiałam dać radę dla nich:) Będziemy tę trasę powtarzać:) Wszyscy wróciliśmy zrelaksowani, chociaż zmęczeni.