Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. Oj, tak!!! Dasz potrzymać smycz? Tylko ten Elbląg mi się przesuwa w czasie, więc pewnie Sopot zaliczę bardziej w sierpniu niż lipcu. Muszę, tak dawno nie byłam.
  2. Prześliczne suczysko! Wiem, zalegam, wyślę na dniach. Magda, mogę podpiąć Kremcię do Dagusi?
  3. Całusy dla schorowanych wyżełków. Nie dajcie się, chłopaki! Oba są cudne (a Topaz w dodatku komiczny!), ale serce wyrywa się do Hyde'a. Milcz lepiej, głupie serce, bo nic z tego nie będzie.
  4. Nic nie wiadomo. Ciotki z Rzeszowa zmiotły lipcowe nawałnice.
  5. No to na dniach wysyłam lipcową deklarację i szukam następnej żółtej dla mamuśki!
  6. Ale mu dobrze!!! Chociaż odnoszę wrażenie, że w kałuży bardziej mu się podobało. Ja wnusi miskę z wodą na balkon wystawiam, tylko ona dużo mniej spokojna jest. Mixer też był zdziadziały, jak go zabierałam ze schronu. Po miesiącu oddziadział i do tej pory tak trzyma. Matko, żeby on w końcu domek znalazł!
  7. Zaraz lipiec się skończy. Rób, cioteczko, to allegro - stare zdjęcia pikne, Kobra pewnie niewiele się zmieniła.
  8. Dzięki, ciotka. Chyba jednak powinnam chodzić wcześniej spać. A może tak? [I]Jedzie Gaga z daleka, [/I] [I]na nikogo nie czeka -[/I] [I]czeka Kamyk w Elblągu,[/I] [I]wypatruje pociągu.[/I] Ok. 25.07. znajomy wraca z Łodzi do Elbląga. Chyba się z nim zabiorę. Jak nie będzie miał nic przeciwko temu. Będę wiedziała na dniach. A o powrót zacznę się martwić już na miejscu. brązowa kochana, naprawdę byś przyjechała? Do Elbląga masz niewiele dalej niż do Tczewa.
  9. Poszła kasa za VI i VII. Misiaku, niech cię ktoś zechce pokochać!
  10. Jedzie Gaga z daleka, na nikogo nie czeka, czeka Kamyk łaskawy, ciotkom z dogo łaskawy.
  11. Czartek, jakieś zwariowane masz te ciotki. brązowa, będę przełom lipca/sierpnia w Sopocie.
  12. Dzięki, Wiedźma, wypróbuję przy okazji. Teraz właściwwie tylko Essi. Bo to ja dziewczynom z Fundacji ją podesłałam.
  13. olgaj, masz pełną skrzynkę. Wcześnij nie mogłam. Zadzwonię jutro.
  14. Poszło za VI i VII. z miziankiem dla Dina i nieśmiałym dla Cajusa.
  15. Oj, wbijacie mnie w kompleksy tymi fotkami Diego wprost spod nożyczek. Bo Betka to raczej taka jest: [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/8541/dsc02730cb1.jpg[/IMG] Rottka, że jagdterierka nie da się nie kochać, to nawet ja wiem. Powiedz mi, jak u niego z instynktem łowieckim.
  16. A teraz na dodatek burza za burzą nad Łodzią! To jedyna chwile (a nawet kwadranse), kiedy Betka się boi. Przykro patrzeć, chociaż gdzieś tam z tyłu głowy kołacze się wredna myśl - a jednak jest coś, czego się boisz, chorobo ciężka. Trochę się pokołacze, ale w sumie to żadna satysfakcja, a i noc czasem nieprzespana, bo utulić jednak trzeba.
  17. Ciotka, na jakich wakacjach!? Znów pewnie wyląduję w lesie, jak pierwsze przymrozki się zaczną. Najlepsze terminy już dawno zaklepane, a w połowie sierpnia będę miała na garnuszku pewnego czarnego zbója zwanego Łapą, bo Państwo pod namiot za granicę się udają. Na szczęście tylko przez tydzień - dłużej i tak bym nie wytrzymała i do jakiegoś hotelu wywiozła. Zresztą nie wiem, czy po dwóch dniach tego nie zrobię. A do tej pory to głównie wnuchą się zajmowałam - synowa zdawała egzaminy, a synek na wakacje zarabiał. Dziękować bogu, zarobił i dzisiaj cała trójka nad polskim morzem wylądowała. Może wyrwę jakiś lipcowy weekend dla siebie i wreszcie do Kamyka pojadę. Światku, jesteś bardzo dzielnym i bardzo charakternym psiakiem. Wiesz, Betce też trudno dogodzić - a to za gorąco, a to za mokro (wszystko jedno czy z góry, czy od dołu). Ty przynajmniej grzmotów nie słyszysz i błyskawic nie widzisz, a ona wszystkie zmysły ma nadzwyczaj wyostrzone (nawet ten szósty) i też potrafi się zaprzeć, jak tylko jakaś burza wisi w powietrzu - a zawisają ostatnio nad Łodzią nader często - i umierać ze strachu. Ja uwielbiam burze, ale jak mam tulić i uspokajać trzy rozdygotane cielska (w sumie ca 80kg), to już wolę, żeby ich nie było (burz, nie cielsk). Trzymaj się dzielnie, staruszku i bądź dobry dla ciotki Ivetki.
  18. Wysłałam za VI i VII. Przepraszan za nieregularne wpłaty. Tak mi jakoś czasem wychodzi. Tzn. [B]nie[/B] wychodzi. A ciebie, czarna piękności, w końcu ktoś wypatrzy. Musi!
  19. Trzymaj się dzielnie, Szamanie.
  20. Ja przelotem, ale zawsze z sercem i buziakiem.
×
×
  • Create New...