Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. [quote name='Wiedźma']Może Baronisko zakwitnie na wiosnę w nowym domu...[/QUOTE] Wyżełki, możecie już zacząć zakwitać - wiosna idzie! Widziałam!
  2. Nie ma to jak awanturka przez płot! Myślałby kto, że straszny agresor z niego. Ale on ma śmieszny wyraz twarzy! I ten kochany zwisający jęzorek! madcatku, dziękuję za ogłoszenia. Oj, narobisz ty się, dziewczyno! Lecę dalej, trzeba obchód zrobić. Przez ostatni tydzień nie było mnie na dogo i nie wiem, co się dzieje.
  3. [quote name='margaret']jak wyżłofani tu są to zaproszę na bazar wspierający wyżły: [url]http://www.dogomania.pl/threads/223750-Psychologiczny-–-dla-każdego-książki-i-nietypowe!-do-4-marca-do-g.-22.00-na-WYŻŁY[/url] proszę o pomoc w promocji, podnoszeniu, itepe:)[/QUOTE] Już więcej nie mogę.
  4. [quote name='Olena84']Nie narzekamy ciotka![/QUOTE] Masz rację, Olenko - chyba się starzeję. [quote name='madcat1981']Mam już ogłoszenia dla Kamienia, jak sprawdzę linki to wkleję.[/QUOTE] [quote name='luka1']wznowiłam allegro[/QUOTE] Wielkie dzięki, dziewczyny.
  5. [quote name='argentynka']O niee, zakochałam się w nim! Jak to możliwe, że taki piękny, z tak oryginalnym wyglądem psiak nie ma jeszcze domu! Rozgłoszę wśród znajomych w Lesku[/QUOTE] Dzięki wielkie. Rozgłaszaj. No cóż, niejeden wyjątkowo oryginalny ma pecha.
  6. [quote name='Cajus JB']Nic nie zrobiłem. Zżarł mnie wątek Czarodziejki, ale się uwolniłem. Dziś będzie. Iwono podaj mi Twoje aktualne numery. fochu komu robi?[/QUOTE] Cajus, nie daj się zeżreć żanemu wątkowi.
  7. Jakimś cudem niczego jeszcze nie złamałam. Widzisz więcej niż ja.
  8. Baronie, popłyniemy. I modlimy się, żeby kości nie połamać.
  9. Misiu, olbrzymie, cudny jesteś! [quote name='magenka1']widać, że on się u Was Aniu czuje dobrze i bezpiecznie[/QUOTE] A jak kontakty z bardziej obcymi ludźmi?
  10. Dziewczyny, ogarnijcie ten wątek, bo tutaj już nie wiadomo, o co chodzi.
  11. [quote name='agata51']Niekoniecznie. zuziaM ma to coś, czemu nie oprą się nawet najbardziej oporne psy. Powolutku, nic na siłę. Livka, poza wszystkim, my nawet na hotelik nie mamy, a ty szkoleniowca dla niego szukasz.[/QUOTE] [quote name='Livka']Taką sobie wyrobiłam opinię na temat Doya czytając wpisy Nat-Mare. Nie wszyscy muszą się ze mną zgadzać.[/QUOTE] Livka, przepraszam, nie chciałam, żeby tak wyszło. Pewnie jakiś stosowny emoticon złagodziłby moją wypowiedź, ale nie zawsze mi się chce. Masz rację, szkoleniowiec/behawiorysta może okazać się niezbędny - wiem coś o tym, 14 lat mieliśmy w domu takiego "potwora" - tylko wtedy nie było jeszcze wyżej wymienionych. Poza tym, w 1. poście czytam - "chłopakowi grozi uśpienie" - no to pierwsza reakcja - zabrać go stamtąd jak najszybciej. Żeby chociaż na pierwszy miesiąc w hoteliku uzbierać. I zbierać deklaracje stałe, najlepiej takie z nadwyżką, coby na transport, leczenie i nieprzewidziane wypadki starczyły. I ewentualnie, później, na hotelik ze szkoleniowcem.
  12. [quote name='kasiek.'][B]zapisuję [/B]psy po przeprowadzonej kontroli są wychudzone ,nie stwierdzono karmy ... Opiekun prawny powinien zainteresować sie losem psa i uzupełnić karmę...[/QUOTE] To [B]zapisuję[/B] najbardziej mnie przeraża. A reszty nie rozumiem.
  13. Patos, lubię wpaść do ciebie i odetchnąć pełną piersią.
  14. Nie kombinujmy, tylko na majówkę pod jakąś górkę się umówmy. Ja się nie upieram, wręcz przeciwnie, im niższa, tym lepiej. Toć nie o nas, a o Świata chodzi.
  15. Może tego nie widać, ale trzymam.
  16. [quote name='Livka']Coś mi się widzi, ze Doy potrzebuje hoteliku ze szkoleniowcem - psiak ma poważne problemy ...[/QUOTE] Niekoniecznie. zuziaM ma to coś, czemu nie oprą się nawet najbardziej oporne psy. Powolutku, nic na siłę. Livka, poza wszystkim, my nawet na hotelik nie mamy, a ty szkoleniowca dla niego szukasz.
  17. A myślałam, że oczy mi już do cna wyschły. Czarcisko moje, już nic piękniejszego mnie nie spotka. Dziękuję wszystkim.
  18. Jego historia jest w pierwszym poście. A potem to już w samych superlatywach można o nim pisać. Dziewczyny z Kundelka zrobiły ogromną robotę. Wiek? Liczę i liczę, i wychodzi mi, że ma ca 11. Czyli ostatni dzwonek.
  19. Wszystko przed nami, Argusie. Wody po kostki, pod wodą lód - to się musi źle skończyć.
×
×
  • Create New...