-
Posts
22868 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agata51
-
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
agata51 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam już z piechcią. Sterylki na razie nie będzie. Jakoś będę musiała to przetrzymać, przecież na mróz nie wyrzucę. Tasiemiec przy tym to mały pikuś. A może któraś ciotka zrobi Werze bannerek? -
[quote name='madcat1981']Możesz np. cieszyć się, że nie okazała :)ciężarna, jak moja znajda:p tak na serio, to kurcze, współczuję! Na pewno to nie ułatwia zadania.Ale skoro "kulaska" to może nie czmychnie do kawalera... Dotarło 45zł z bazarku Sonek666 Bardzo dziękujemy! :loveu:Gdzie jeszcze mam potwierdzić? Pozdrawiam[/QUOTE] [quote name='brazowa1']ooooo,hahaha,madcat,Oj potrafisz czlowieka pocieszyć. Agatko,ja bym zahamowala cieczkę,potem suka i tak do sterylki. Chociaz niektorzy to przezywają,mając w domu inne psy,ja mam slabe nerwy.[/QUOTE] Jest to jakieś pocieszenie.... Byłam dziś u wetki, powiedziała to co ty. Ale sterylka musi być zrobiona w ciągu 2 tygodni. Muszę pogadać z dziewczynami. A u wetki byłam, bo zobaczyłam dziś w kupie robale, tzn. tasiemca. Jestem tak wściekła, że mnie trzęsie. Dobrze, że jest odseparowana od reszty towarzystwa. sonek, bardzo, bardzo dziękuję!
-
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
agata51 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Najświeższa wiadomość: Wera ma tasiemca. Zobaczyłam dzisiaj w kupie. W związku z tym zakupiłam lekarstwo i przy okazji wyrobiłam książeczkę zdrowia. Zapłaciłam 32zł. Pytałam też o cieczkę. Można ją zatrzymać hormonalnie, ale w ciągu 2 tygodni musi być zrobiona sterylka. Co wy na to? -
Klif-pabianicki pies błotny!Wodołaz rozpaczliwie szuka domu.
agata51 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Eh, Klifie, zapomnieliśmy o tobie. -
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
agata51 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Niewdzięczna suka! Jak ona mogła mi to zrobić?! Śmiejcie się, ciotki, ale ja przerażona jestem. W życiu nie miałam suki z cieczką, ale brat miał i z grubsza wiem, co mnie czeka. Wianuszek psów pod bramą i spacery z drągiem w dłoni. Trudno, najwyżej znów będziemy wychodzić na podwórko - siusiu, kupka i do domu. Najwyżej jeden spacerek dziennie, późną nocą. Ale wtedy grasuje po okolicy ten straszny Borys, a przed nim to ja Wery nie obronię. Właściwie powinnam się cieszyć - trzy krótkie wypady na podwórko - może uda mi się święta jakieś przygotować, bo na razie ani czasu, ani siły nie mam. Jak ja nie lubię świąt! A propos, kiedy się robi sterylkę? piechcia, wetka tę pierdołę widziała i poradziła mi ten Alantan. Bo niewiele więcej nie można zrobić. Nie ma sensu nic podcinać, bo rana długa i zawsze w którymś miejscu brzeg opatrunku będzie ją urażać. Więc podsypuję zasypką, odwracam uwagę Wery i po jakimś kwadransie suka przestaje się tym interesować. No, zmęczyłam ją trochę, potem podziamała prasowaczka i padła. Może będzie spać do rana. Czego i sobie życzę. Wam również. -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
agata51 replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Poszło dla Doya 26.11. IX-XI.[/QUOTE] [quote name='agata51']Czekam na potwierdzenie wpłaty.[/QUOTE] Powtarzam, bo może umknęło. -
Szejk wciąż szuka domu. Hide i Topaz już za TM.
agata51 replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Wysłałam wczoraj za XI i XII. Trzymajcie się, psiory, cieplutko! -
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Wpłynęła wpłata od Ciapuś za hotel listopad, dziękuję. Ma do nas przyjechać sunia owczarka...może Misio będzie miał koleżankę do biegania- zobaczę czy się polubią;)[/QUOTE] No i co? Polubili się? Poszła kasa za XI i XII.
-
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
agata51 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
[quote name='modliszka84']Ja mogę podskoczyć ale póki co słońca nie zapowiadają, więc może jak będzie lepsza pogoda...[/QUOTE] Też uważam, że na słońce trzeba poczekać, bo wyjdzie tak samo. A zdjęcia piechci nie są złe - mnie się podobają. [quote name='piechcia15']nie stoi wogóle, bo te co mam trzeba usunąc i wstawić z nowymi zdjęciami, tylko w takim razie podaj nam proszę wysokośc Werci, to wstawimy do tekstu żeby już nikt nie miał wątpliwości jaka jest duża:)Werka normalnie sięga do kolana więc to całkiem spory 20kg pies:)[/QUOTE] Wychodzi mi, że ma ok. 50cm. [quote name='piechcia15']Agatko, na fb jakaś pani napisała że dziś widziała takiego psa na spacerze przy ul.Narutowicza:) hehe to chyba coś o was piszą :eviltong::evil_lol: jesteście sławne :)[/QUOTE] No i dobrze, tylko niech coś z tego wyniknie. Ludzie zwracają na nią uwagę przez ten gips. A poza tym drugiej takiej na całej Radiostacji nie ma! Zaczęłam ją trochę czesać. Na początku chciała zjeść szczotkę, ale powoli się przyzwyczaja. Zwiększyłam jej porcje suchego, bo wciąż jest za chuda. Zalewam wodą, dodaję troszkę mięska z puszki - Werze bardzo sosik smakuje. Dzisiaj położyłam się przy niej na kanapie, coby odpocząć i Fakty obejrzeć. Wera zdębiała - oczu nie mogła oderwać. Przekrzywiała łeb, popiskiwała. Chyba nigdy telewizji nie oglądała. Martwi mnie ta rana wystająca znad gipsu - zrobił się luźniejszy i cały czas na niej pracuje. Podsypuję Alantanem, zagaduję Werę kwadransik, ale w końcu ona i tak wszystko wylizuje. Żeby jakieś świństwo się z tego nie zrobiło. -
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
agata51 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
A dlaczegóż to nikt nie podziwia mojej piękności? -
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
agata51 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Które to już święta bez własnej choinki, Depulku? -
[quote name='Panca']nikt tu po za Agata nie zaglada..smutne to :([/QUOTE] Nie tylko ja zaglądam, ostatnio tak wyszło. Yorijko, ja nic nie wiem. W sprawie ogłoszeń trzeba by Collie zapytać. Przypuszczam, że jest ogłaszany razem z innymi psami z Kundelka. Trudno, trzeba osobiście odebrać psa - nie zmienimy tego. Podrzucisz mi link do wątku Stena? Kochana, znajdź mi tylko dom dla Barona, nawet w Szczecinie. Kurczę, tam jest jeszcze jeden wyżeł - szorstkowłosy Cortez. Też cudny. Baronie, ciebie pomiziam wirtualnie, moją tymczaskę namacalnie i idę się przytulić do mojej trójcy, bo zaniedbywane się czują.
-
Figo-3letni NIEWIDOMY pies-szukamy domu dla mełego CUDU!
agata51 replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Figusiu, wierzę w cuda czyli domek dla ciebie. Swoją drogą, ciekawe, czy utrata wzroku tłamsi czy potęguje instynkt łowiecki? -
[quote name='Rottka']Nauciekał się już, aż w końcu zmieniłam ogrodzenie na inne i wyższe :cool3:. Tropi cały czas po działce, bo ma na tyle terenu, żeby zająć swój nochal ;). Z pewnością jakimś wypadem po okolicy nie pogardziłby, ale moje czujne oko czuwa.[/QUOTE] A już się bałam, że coś z nim nie tak. Albo ze mną.
-
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
agata51 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Co ty opowiadasz? Śliczne zdjęcia! Śliczna sunia! Tylko wydaje się większa niż w rzeczywistości. -
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
agata51 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
[quote name='b-b']Zakończył się bazarek dla Werci, dzisiaj wpłynęły pierwsze wpłaty :) możecie cioteczki podać mi na PW dane do przelewu?;) Dużo tego nie będzie bo za fanty uzbieram 127 zł ...no ale mieć a nie mieć;)[/QUOTE] b-b, to kupa kasy. Dziękujemy! Nie wiadomo, jak długo potrwa leczenie i ile będzie kosztować. No i na transport może się przydać - kto wie, gdzie Wera znajdzie domek. -
[quote name='sylwiaso']cioteczki Kamyś już bez smyczki na spacerku!Ciociu madcat zobacz jaki byłem grzeczny był moment kiedy Kamyś zaczął biec w pole tak po Kamysiowemu jak ciotka wołała to nie zwracał uwagi,ale wiedziałam,że wróci i po chwili wrócił,biegł ile sił i to był dla mnie znak,że możemy sobie zaufać!![/QUOTE] Serce w gardle poczułam, kiedy zobaczyłam zdjęcia 3/4. Najpierw ze strachu, a zaraz potem ze szczęścia. Kamysko wreszcie szczęśliwe, kochane i kochające! Sylwia, mokro pod powieką się zrobiło? [quote name='brazowa1']obejrzalam filmik:Kamyś czysty,utyty,energia aż miło,no i radosny do swojej tymczasowej pańci. To są właściwe kryteria oceny opieki w hotelu. Agatko,[B]skąd Ty wzielas siłe na kolejnego tymczasa[/B]??? ja się wypalam po kilku psich transportach i umieszczaniu psów w DT tak,że musze potem miesiąc odpoczywać,a to tylko przewiezienie psów i troszke adrenaliny,czy wypali...jakbym miala brac psy do siebie,to bym nerwowo wysiadla.[/QUOTE] Jak tak dalej pójdzie, to pańcia już nie tymczasowa! Ja niczego nie sugeruję, ja dla Sylwii chcę jak najlepiej. brązowa, pojęcia nie mam, sama się dziwię. Może z mojego wybitnie niehigienicznego trybu życia? O szczegółach pogadamy kiedyś nocną porą, jak do Sopotu wpadnę. A poza tym, bez przesady, siły coraz mniej. Trzeciego dnia, znosząc Werkę po schodach, błagałam prawą rękę: "wytrzymaj, kochana, nie możemy jej upuścić". Wytrzymała - czwartego dnia Werka zaczęła próbować sama. Ale mój prawy biceps jeszcze przez trzy dni dochodził do siebie. Teraz to już pestka - raptem 4 spacerki w mroźny dzień - samo zdrowie. Podobno dotleniają, zapewne - - mnie zatyka. Plus - nie palę na spacerach. brązowa, zestarzejesz się, będzie ci łatwiej. Przynajmniej się nie wypalisz. A Werkę musiałam wziąć. 1. Mam słabość do żółtych psów (od czasu "Żółtego psiska" - ale co ty możesz o tym wiedzieć)? 2. Mam słabość do Pabianic - w końcu stamtąd pochodzi cała moja rodzina, a ja pierwsze 6 lat tam spędziłam i mile wspominam. 3. Kiedyś mój brat wracając z jakiejś imprezy, zobaczył siedziącą na środku jezdni złotą sukę. Zaprosił ją do domu i tak już zostało. To była suka jego życia. Na to liczę. Lata na dogo - cały czas się uczę. 4. Mam trzy czaarne - potrzebowałam czegoś w innym kolorze. [quote name='ivette3']ach ten jęzor :loveu: Kamyczka :) :) :) Ślicznie wygląda Kamyczek i cała reszty gromadki też cudna i zgodna .Ale cóż się dziwić ? Jaki pan taki kram.Pozdrowienia dla opiekunek :)[/QUOTE] Jęzor - myślałam, że mu przejdzie. Ale w sumie szkoda by było, jakby tego jęzora nie miał.