-
Posts
23015 -
Joined
-
Days Won
10
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by rozi
-
Robiłam kiedyś PA dla suczki wielkości ON. Długo tam rozmawiałam, dom skromny, ale naprawdę dobry, czyściutko, gotowane żarcie, długie spacery (pan chodził piechotą na dość odległą działkę ROD), spokojni ludzie, dorosły syn, poprzednią suczkę stracili niedawno, nowotwór. Tej nie dostali, ponieważ posłanie w przedpokoju, a w pokoju dziennym nie było kanapy!!! Stół z krzesłami, dwa foteliki przy bocznym stoliku, a do sypialni u nich pies nie wchodził. No koszmarne warunki po prostu. Wracając do Micha - z tym wchodzeniem do domu kiedy chce to nie takie proste, jeśli w ogrodzie jest błoto. Trzeba łapy i brzuch za każdym razem wytrzeć, nie zawsze się chce. Moja Perełka przy brzydkiej pogodzie jest głównie w domu, wypuszczam kiedy bardzo chce połazić, z nastawieniem na mycie podwozia.
-
Bestia się pastwi. Tępe bydło.
-
Ja z takim tematem. Dogo się skurczyło, mało nas. Trzeba może namówić swoich fajnych znajomych do zarejestrowania się. Jeden nie będzie wchodził, drugi może zajrzy, poczyta, pomoże. Warto spróbować.
-
Bydło.
-
Od stu lat mówię, że jedyne, co ma sens, i pozwoli w miarę ogarniać temat, to poprawa warunków w schronach i dobry wolontariat.
-
A guz nie bardzo miał się na czym paść. Zjadał pieska tylko. Spokojnie trzeba poczekać na rozwój sytuacji. Ja bym pieska uśpiła, jeśli guz będzie rósł.
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
rozi replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
A daj spokój, miałam labradorkę, która oceniała. Nie weszła, jeśli choć mżyło. I lataj z ręcznikiem. -
TOZ Oddział w POLICACH-szczeniaki,psiaki,kociaki i inne nasze zwierzaki.
rozi replied to tatankas's topic in Już w nowym domu
Będziemy czekać na Ciebie :). -
Biopsja to ingerencja w guz, może powodować przerzuty, ale w tym wypadku chyba nie ma się czego bać bardziej, niż tego, co jest i rośnie. Bardzo trudna sytuacja.
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
rozi replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Otwieram drzwi, Perlitta stoi, mówię czyste masz nogi? Pokaż! To pokazuje pierwszą z brzegu. Ale różnie pokazuje. Jak ma suche, to szybko cmyk, jak mokre, to z wahaniem. Się wyciera ręcznikiem i dopiero. Co za pies upiorny! -
Przy pazurkach płakał, bo jeśli dawno nie cięte, to te naczynka i nerwy idą dalej. Cięcie boli, jak cholera, a i rzeźnia. Wyniszczonemu psu dawałabym samo mięso surowe wołowe/cielęce pokrojone na małe kawałeczki, do tego żółtko jajka. Ale to cholernie drogie.
-
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
rozi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jasne, to zależy od Nadziejki, czy przyjmie taką formę rozliczenia bazarku bez potwierdzenia. -
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
rozi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ale w ten sposób bazarek nie będzie rozliczony, Stowarzyszenie musiałoby potwierdzić otrzymanie pieniędzy. No albo dowód wpłaty trzeba wkleić. Znaczy ja nie wątpię, że Nadziejka przeleje, tylko potwierdzenia nie będzie. -
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
rozi replied to elik's topic in Już w nowym domu
On by Ci bardziej zaufał, gdybyś sama. -
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
rozi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Oprócz kasy nic. Zapytałam po prostu. -
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
rozi replied to elik's topic in Już w nowym domu
A czemu on u groomera był? Wyrywał się w domu? W wannie w sensie.