Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23054
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Wyjaśniam jeszcze bardziej, skoro trzeba. Z moich obserwacji wynika, że właściciele już dawno doszli do wniosku, że zerwali się jak lew, usiedli jak mucha. Dlatego olewają spam, nie chce im się moderować, nic im się nie chce. Moderatorów odcięto od narzędzi parę lat temu. Huśta się to wszystko w powiewach wiatru.
  2. Ano właśnie. CHODZI MI O TO, że całe wielkie forum jest średnio potrzebne. Jak napisałam - PwP żyje.
  3. Nie wytykając palcami - sama po moich postach napisałaś (dwukrotnie), że wypowiadać się powinny osoby wpłacające Mnie to nie rusza, zawsze powiem co myślę. Zwłaszcza do Jaagi, która jakimś cudem zawsze rozumie o co mi chodzi
  4. Od dawna Dogo wisi na pajęczej nici. Ogromne, rozbudowane pod korek forum, nikt nad tym nie panuje, wystarczy spojrzeć na katalog administracji, kiedy który ostatnio był obecny https://www.dogomania.com/forum/staff/ Zawalone spamem, w sumie niepotrzebne forum. Żyje jedynie PwP, oparte na kilkunastu osobach plus trochę wspierających.
  5. Się lansują. Jaaga, ja mam takie coś wspomagające, moja wetka poleciła, to kupiłam https://zooart.com.pl/product-pol-25667-ScanVet-Auriceum-50ml-uniw.html?cd=17597817305&ad=&kd=&gclid=CjwKCAjwzY2bBhB6EiwAPpUpZuM6KCIvIiw-4wpwWrx8PrJ85p4eaLSLubJUA-WbTemUpn3on5IqfxoC9BAQAvD_BwE
  6. Na wielu wątkach postponuje się ludzi, którzy nie wykładają kasy. Ktoś ma coś do powiedzenia, ale musiałby zapłacić za wypowiedź, inaczej przeczyta, że ma spadać z wątku, w skrócie mówiąc.
  7. Od nabiału mnie sam organizm odrzuca od jakiegoś czasu. Ja działam według organizmu, on głupi nie jest. Znaczy może mój. Mięso w tej chwili jem, a nabiału nie.
  8. Mnie żadne łóżko nie pomagało, wręcz przeciwnie, czasem kilka godzin stałam pod ścianą, ani się położyć, ani usiąść, bo nasilenie bólu. Przeszło po ciąży. Jak ręką odjął. Niech sprawdzi hormony, czy co tam, ta koleżanka.
  9. Daj mu chwilę na okrzepnięcie, zanim pójdziesz. Ja bym poszła na drugi dzień.
  10. Nie pojawiaj się wcale, kiedy przyjedzie. O ile się tak da. Potem podejdziesz, jak ktoś całkiem nowy, inny.
  11. Trzeba spojrzeć na stare wątki, w miarę pojawiania się postów, czy gdzieś ktoś się nie ugotował. Wykruszenie deklaracji. I tam pomóc najpierw, o ile sensowne decyzje były. Pomóc tam, zanim nowe psy, jeśli ktoś ma środki. Od dawna nie ma Viris, planowałyśmy jakiś ład zaprowadzić w tym wszystkim.
  12. No jeśli chodzi o Chiny i psy, to ja bym tego tematu nie wprowadzała tutaj.
  13. Uparte trwanie przy swoim daje pozór poczucia bezpieczeństwa. Coś jak machanie różdżką.
  14. Za chwilę tych szalonych trzeba będzie na cito ratować. Ludzie nie bardzo potrafią się przewarstwić. Działają schematem sprzed lat, choć wszystko się zmienia i - jak ktoś napisał na innym wątku - dochodzą do ściany. Takiej już stricte ściany, bo wcześniej doszli do przepierzenia zmieniając BDT na PDT. Nie mówię o tych, którzy już dużo wcześniej dążyli do zarabiania na bezdomniakach.
×
×
  • Create New...