Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23054
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Spójrzcie na reklamę tego jakiegoś preparatu na stawy. Znakomita, nie sposób nie zatrzymać wzroku. Do ogłoszeń trzeba zdjęcie główne z kontaktem wzrokowym.
  2. Moim zdaniem te zdjęcia, co są, wystarczą do zbiórki. I filmik pierwszy, o ile da się wstawić. Gołym okiem widać wszystko.
  3. Ojejej, raz taka, raz inna, Royala nie chcesz?
  4. U ptaków egzotycznych, jak nie wiadomo co jest (a mało który wet ma pojęcie), po pierwsze daje się Urosan, rozcieńczony 1:3. Do poidła.
  5. Wiadomo przecież, że pies w schronie zachowuje się jakoś, a w domu może być całkiem inaczej.
  6. I zamiecione :).
  7. W bazarkach chodziło mi o cegiełki głównie. Masz pieniądze wolne, to dołóż do swojego psa, zamiast ciągnąć na niego to samo 10zł od kogoś, kto ostatnią kasę wysupła żeby ci pomóc. Nie zrozumiemy się chyba.
  8. Nie do zmiany zdania, tylko do edytowania postu.
  9. To nie ten temat. "Źle" by było, gdybyś jęczała o deklaracje na swoje tymczasy, o kasę na badania, hotel, czy jedzenie dla nich, a równocześnie rozdawała innym. Powstałoby pytanie, czy w końcu prosisz o pomoc dla tych "swoich" biedaków, czy ogólnie.
  10. Edytowałaś ten post wiele godzin później. Pierwowzór brzmiał mniej więcej tak: "Tu zgadzam się z rozi. Też mnie to zawsze dziwi." Coś Cię skłoniło do zmiany? Kiedyś tak w Skarbonce zmieniłaś zdanie o 180% po czyimś wpisie, i to nie merytorycznym. Tak, to jest nielogiczne kompletnie, bo albo ktoś może i chce poświęcić swoje fundusze na ratowanie psa, stać go na to, to niech nie zawraca liter, albo go nie stać, prosi o pomoc, ludzie pomagają, a za chwilę się okazuje, że jednak stać na nowe deklaracje dla innych.
  11. Jest jeszcze taki paradoks, w życiu tego nie zrozumiem. Ktoś bierze pod opiekę psa, zbiera na niego pieniążki, ciężko jest, brakuje, prośby itd. A równocześnie wpłaca na inne psy. Nie że wcześniej się zobowiązał, na nowe wpłaca, na bazarku, albo i deklaracje. Ktoś potrafi mi to wytłumaczyć?
  12. A weź znajdź w tym bajzlu. Dawniej było od cholery.
  13. Miałam psy (i papugę ) niewidome, głuche też. Znacznie trudniej jest z głuchotą. Ale to na starość psy traciły, papuga od jajka. Jeśli Grey oślepł urazowo, to jest niezwykle trudne dotrzeć do niego. Czekam na każdą wiadomość.
  14. Do tego trzeba spojrzeć globalnie. Ciocie nie będą się nad tym zastanawiać, póki nie poczują dymu przy dupie, że się tak nieelegancko wyrażę.
  15. Próbowałam się zorientować ile i jakie są w tej chwili/nadal od lat psy do adopcji. Za diabła nie dam rady, bo nie ma modów. Wątki psów w DS wiszą w dziale "do adopcji", wątki nieżyjących też, wiele ma nieaktualne tytuły.
  16. Jo, potrzebne są narzędzia, których teraz nie ma nikt. Trzeba np. zmienić osobę prowadzącą wątek, bo założycielki nie ma już na Dogo i głupiego tytułu nie da się zmienić, trzeba dać dodatkowe posty, trzeba przenieść wątek do innego działu itp. Dużego problemu nie ma tylko dlatego, że mało jest ludzi. Ja akurat żyłam w zgodzie z modami, a też miałam upomnienie, i to od takiego zasymbiozowanego
×
×
  • Create New...