Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23020
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Z żurawinowego będzie 150zł, przeleję do Ziutki 100, a Ziutka Wam przeleje całość, tak będzie prościej. Po otrzymaniu proszę o potwierdzenie wiadomo gdzie :)
  2. Kocham nową dogomanię :loveu: Pamiętacie wysyłanie PW do osób z wątku, z rozliczeniem bazarku na przykład? Profil - PW - wyślij i sru! siedzisz w swojej skrzynce odbiorczej. Apiać szukasz wątku, następnej osoby itd. Teraz jest całkiem calkiem inaczej (:
  3. Przyjaciół Koszyczka zapraszam do odwiedzania bazarku http://www.dogomania.com/forum/topic/143347-%C5%BCurawina-do-mi%C4%99s-bazarek-us%C5%82ugowy-do-20-x/ Połowę dochodu przeznaczam na dokarmianie koszyczkowych psiuszków, czy coś innego, co im tam trzeba zawieźć.
  4. Zdjęcia się wstawia tak samo, jak na starej, tylko nie z każdej przeglądarki masz wszystkie opcje. Zielony klawisz w dolnym pasku nad oknem posta.
  5. Znałam suczkę jamnik, która tak chodziła i popłakiwała, przyczyną były płuca, dusiła się.
  6. Nie ma nic gorszego dla prawdy w działaniu, niż zwracanie uwagi na zdanie osób z zewnątrz.
  7. Mnie się wydaje, że trzeba patrzeć nie przez pryzmat własnej działalności, tylko szeroko na cały problem. Zdać sobie sprawę z tego, że każdemu się nie pomoże, mało tego - że pomagając jednemu, odbiera się innemu. Jeśli problem jest globalny, to zawsze pomaga się garstce tylko, więc trzeba dostosować garstkę do własnych możliwości. Robić tyle, żeby nie podpierać się nosem, nie wpaść w lejek, bo nie jest sztuką zatracić się w tym pomaganiu, sztuką jest pozostać silnym, niezależnym, i mieć zawsze trochę zapasu sił na wszelki wypadek oraz czas i radość dla siebie. Wiem o czym mówię i wiem też, o czym mówi TZ - był czas, że moim marzeniem był pawlacz pełen pampersów i plaster jakiś taki, co się nie odkleja kiedy nie trzeba, a odkleja kiedy trzeba (:
  8. Jesteśmy jesteśmy. Nie odzywam się, bo co tu pisać, sama wiesz najlepiej jak postępować, masz Dyńskiego na codzień.
  9. Wanda, widuję czasem ogłoszenia Borysa, zawsze oglądam sobie zdjęcia, to jest przepiękny pies. Mam wykupione pakiety ogłoszeń, może potrzebujesz?
  10. Mówiłam Dziuniek, ale i tu napiszę - są dla Koszyczka pakiety ogłoszeń do wykorzystania. Sporo.
  11. Ogłoszenia się odświeża po jakimś czasie, przychodzi powiadomienie na email.
  12. Ogłosiłam na bazarku, że kupię, ale nikt się nie rwie :nonono2:
  13. Nie, ja robię do mięs, jak borówki. Nie mam kiedy pojechać i nazrywać :(
  14. Mestudio, nie macie tam gdzieś ładnej jarzębiny?
  15. Kupię dojrzałą jarzębinę. Tak z pół wiadra.
  16. Jedno co mnie naprawdę wkurza, to że link z posta nie otwiera nowego okna, tylko przerzuca do innego wątku. Bardzo niewygodne to jest.
  17. Wiesz co, Kulka mi tak znaczyła, kiedy ją wzięłam. Zniszczyła warte majątek futra, którymi miałam dwa pokoje wyłożone, bo moje psy uwielbiały na nich spać. Jak już wyrzuciłam te futra, bo nie schły, tylko gniły, to się przerzuciła na wełniany kilim, co go mam na podłodze. Mała ona taka, że nawet nie ma jak przyłożyć, choćbym chciała, ale w końcu takiej furii dostałam, że pewnie myślała z życiem się żegnać, i przestała. Parę razy jeszcze spróbowała i dała spokój. Wiem, że nie macie łatwo, ale nie daj się.
  18. Normalnie piszę, tak jakby mi koleżanka opowiedziała o laniu na kanapę. Na kota nie ma rady, a na psa pośrednia jest. Miałam nadzieję, że tu się można odezwać bez obawy o nerwowe reakcje. Sądzę, że sporo problemów dałoby się zmniejszyć, a nawet niektóre wyeliminować, gdyby człowiek rozsądnie traktował te psy. Żal mi każdego, kto czas i zdrowie poświęca dla nich, a one robią na złość bezkarnie, bo takie biedne. No biedne, no i co, to człowiek ma być biedniejszy i wtedy będzie dobrze? Mam 56 :evil_lol:
  19. Ale co to się ważyć na komentarze. Sama psy rozpuszczałam i widziałam różnicę. DT nie miałam, ale 5 psów w domu owszem (:
  20. Zajrzałam na bazar, ale to się momentalnie sprzeda (: Z tym laniem na kanapę... no teraz każdy rozpuszcza psy, kiedyś pies nie miał prawa skakać po meblach, mógł najwyżej dywan załatwić. Różnych rzeczy psu nie było wolno i to mu bardzo dobrze robiło, musiał myśleć na co dzień.
  21. http://www.swiatczarnegoteriera.republika.pl/a-zdrowie_choroby_kleszcze.html Takie coś znalazlam, jest zestawienie różnych preparatów, są też naturalne/ziolowe i nawet suplementy diety przeciw pchłom, kleszczom i wszolom, popatrzcie sobie :)
  22. Pamiętam, po fipronilu, czyli Frontline i Fiprex. Ale przed chwilą przeczytałam ulotkę Advantix i tam jest napisane, że mogą wystąpić objawy neurologiczne u psów wrażliwych na Permetrynę, która jest też składnikiem Sabunolu, więc te wszystkie odkleszczacze zawierają substancje niebezpieczne dla Kulki i nie będę próbować, czy na Permetrynę też jest wrażliwa. Jest chora i już.
  23. Przypominam, że Kulka od maja nie dostaje ŻADNYCH leków, ataków nie miała od sierpnia zeszłego roku. Ataki były tylko po odkleszczaniu.
  24. Aj tam, pchły jej wytępisz jak się pojawią, pchły nie są tak groźne, jak kleszcze, ja bym się nie przejmowała na zapas.
×
×
  • Create New...