Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23054
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Trzymam kciuki za Vikulca, ona i tak dzielnie się trzyma przy tym wszystkim.
  2. Dwie doby ponad, druga dawka antybiotyku, jest wszystko dobrze. Iskiereczka mi tli. Rozmawiałam kiedyś z hodowczynią (normalną) maluchów o tej Kuli padaczce. Że ją wykręca w paragraf itd. I ona mówi a sprawdź jej zęby. Padaczka padaczką, ale jak ktoś coś mówi nowego, to ja się nie mądrzę, tylko lecę. Natychmiast poleciałam, lekarz obejrzał i stwierdził, że zęby w normie. Może i były w normie, może nie do końca, w każdym razie mam cień nadziei, że teraz się padaczka wyhamuje, bo znajoma tej hodowczyni miała maltańca z atakami, a po zrobieniu porządku z zębami przeszło, jakby kontakt przekręciła.
  3. Nie no jak dawka jest duża, a z psem mocno nie tak, to pewnie, że trzeba zrobić. Antybiotyk - sama mówiłaś, że po antybiotyku miałaś nasilenie ataków. Jak mus, to mus, ale u Kuli nie było konieczności pchania leków.
  4. My już prawie dobę po zabiegu. Wszystko było dobrze, bez komplikacji, wybudziła się ładnie, żadnych reakcji neurologicznych nie ma. Martwię się tylko antybiotykiem, ale lekarz stanowczo kazał podać. To znaczy ten lekarz, który operował, bo mój wet też był przy operacji, ale wyszedł zanim po Kulę przyjechałam, potem krzyczał o ten antybiotyk, niestety pozamiatane.
  5. Gburowato to zabrzmi, ale mnie się wydaje, że on się kompletnie nie nadaje do mieszkania w domu. Może lepiej by mu było w kojcu? Z przerażeniem też myślę, że znów Wam wróci z adopcji, nawet jeśli znajdzie się chętny dom, bo przecież nikt normalny czegoś takiego długo nie wytrzyma :( To trochę tak, jak z tym mężem, który przed ślubem jest jakiś, no ale z pewnością się zmieni, z tej miłości, a on się ni cholery nie zmienia.
  6. Wzrok i buzię ma jak Pluśka moja.
  7. Malutką karteczkę od siebie dołożę i malutkie życzenia (:
  8. Spokojnych, ciepłych Świąt!
  9. Mnie tu chyba nie było, ale przylazłam. Wesołych Świąt! :)
  10. Nie wiem, czy te rozmaite objawy (zawieszki, euforia) coś mówią o przyczynie padaczki, pewnie nie. Olka na 99% załatwiły sterydy. W schronie był bity/kopany z pewnością, bo to był charakterny piesek, nie dał sobą pomiatać, ale nic nie miał z główką, dopiero po którejś dawce sterydów zaczęło wychodzić zatrucie. 3mcie się z Vikulcem.
  11. Waszka, ja pisałam kiedyś w padaczkowym - takie ataki euforii miał Olek, to nie jest dobry znak, niestety, i jak najbardziej związany z padaczką.
  12. A będziesz umiał podlinkować te figure?
  13. Kula też może mieć pourazową, diabli wiedzą czy tam jakiś bachor nią nie rzucał w tym pseuduchu, a pewnie nie raz kopa dostała niechcący, sporo się tam piesków kręciło. Twarda jest po tych przejściach, nawet nie piśnie jak ją coś zaboli, kuli się tylko.
  14. Już raz się myślało, że może nie mamy, ale wróciła. Dzięki.
  15. Kula, niestety, idzie na operację - ropień w pyszczku i przepuklinka. Nie wiem jak narkoza wpłynie na epilepsję, ale nie mam wyjścia :(
  16. A dzwoniłaś do tego weta? Może nie trzeba Viki wozić, może wystarczy pogadać i coś ustalić, wziąć recepty, czyco
  17. U nas spokój. Tyle ataków... kurcze, to bardzo niedobrze, co wet mówi?
  18. Proponuję takie: Zerwał się jak lew, usiadł jak mucha.
  19. A mnie mniej boli strzelone zwierzątko, niż hodowane w ścisku i traktowane od początku jak mięso. Na tępych prostaków nie ma rady Nawet jeśli policja (sąd) zareaguje i wlepi karę za nękanie, to należy się spodziewać przewrotnej zemsty w postaci np. trutki w kiełbasie.
  20. Oj Wasia :( Wiesz co, nie wiem czy i jakie to ma działanie, ale wiem, że nie można nagle przerwać, więc rozsuwam pomalutku. Jak się nic nie wydarzy jeszcze przez miesiąc, to odstawię. Zawsze trochę wątrobę się zaoszczędzi.
  21. Oraz na 1 x 4 dni, teraz przechodzę na 1 x tydzień.
×
×
  • Create New...