dwbem
Members-
Posts
3583 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by dwbem
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Co tam 13 kg moja średnia pinczerka waży 18 kg i nie jest gruba. -
Mała jest śliczna, Hirek ma wzrost maksymalny dla suki rottka ale w normie, moje samce miały 67-68 cm w kłębie. ONki suki mają 63 maks ale te staroniemieckie pewnie mają inne normy. Ona ma piękny kolor.
-
Widocznie brakuje mu zabaw z pobratymcami. Ja mam rottweilery od 1982 roku i takich problemow nie miałam ale moje zawsze miały towarzystwo i w domu i na spacerach.
-
Mam pytanie - czy psy były badane czy to napewno była parwowiroza bo jeżeli tak długo leczone nie dochodziły do zdrowia to może to była leptospiroza. Objawy obu chorób są podobne ale przyczyny i leczenie różne. Poza tym nie rozumiem dlaczego po surowicę trzeba było jeździć aż do Czech, przecież lecznice a przynajmniej hurtownie powinny mieć ten lek. Współczuję wam bo włożyłyście ogrom pracy i wysiłku w ratowanie psiaków, podziwiam was za serce i poświęcenie. Mam nadzieję, że maluchy bedą zdrowe.
-
Ciepło serca na wagę złota - Neska z ulicy zamieszała w Warszawie:)
dwbem replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Sunia jest śliczna, uwielbiam czarnuszki, niestety czwartego psa nie wezmę. -
Ja mam trzy psy ale jestem emerytką i mam czas zajmować sie nimi. Choć jak byłam młodsza i pracowała ale żył mój mąż to mieliśmy w porywach i 4 duże psy i dawaliśmy radę a na urlopy wyjeżdżaliśmy z psami. Jeżeli się naprawdę kocha psy to się daje radę nawet jak czasami jest ciężko.
-
Przejdzie mu. Ja kiedyś wyjechałam słuzbowo za granicę na trzy tygodnie i jak wróciłam to moja ukochana suczka też mnie zignorowała bo była obrażona. To byla niedziela. Przywitała mn ie radośnie dopiero w poniedziałek jak już normalnie wróciłam z pracy, uwierzyła, że wszystko wrociło do normy.
-
Oczywiście bo to stowarzyszenie to n ie Zw. Kyn. Wprawdziwej metryce nie ma kilku pokoleń, one sa w rodowodzie, pies może być fajny i ladny, jeżeli hodowca kocha psy i o nie dba ale napewno jest to formalnie kundelek.
-
Moi przyjaciele mają i kochają psy, mają po jednym, czasem dwa ale ja mam 78 lat, trzy psy więc po prostu z troski o mnie nie chcą, żebym miała więcej i mają rację bo kiedyś wychodziłam z dwoma dużymi psami jednocześnie a teraz z każdym osobno bo nie mogę ryzykować, że coś mi się stanie jak mnie szarpną i przewrócą bo kto wtedy się nimi zajmie. A kociaki są rozkoszne, zresztą wszystkie maluchy są cudne.
-
Niestety nie mogę bo mam trzy psy w tym dwa pinczery średnie, suczka nie poluje ale adoptowany pies wykazuje chęci pogonienia kota więc nie zaryzykuję. Poza tym jestem sama i moi przyjaciele popukali by się w czoło jakbym wzięła czwartego zwierzaka bo nie jestem już mloda. No i jest jeszcze staruszka rottka, wprawdzie ona kocha cały świat ale wymaga więcej uwagi bo żyje z moich rekordowo długo.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
dwbem replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Ja również się witam, zaglądam ale nie zawsze się odzywam. -
A gdzie mieszkasz? Ja mam dobrego lekarza od ponad 30 lat ale w Warszawie.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Gajula jak zwykle cudna. -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
dwbem replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Ja mam weta z powołania, dla niego największą frajdą jest wyleczenie prawie beznadziejnego przypadku, pieniądze oczywiście są bo z czegoś musi żyć i utrzymać lecznice ale nie są na pierwszym miejscu. Dlatego się go tyle lat trzymam bo zawsze mi pomagał, niestety przegrywaliśmy z rakiem ale też robił co mógł dopóki pies i ja się nie poddawaliśmy. -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
dwbem replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Dziwny lekarz, ja mam swojego weta od 1985 roku i on nigdy nie bral pieniędzy za uśpienie moich psów. Kosztowalo mnie pochowanie bo od kiedy mamy w pobliżu cmentarz psi to chowam swoje psy na tym cmentarzu ale to moja decyzja i koszty. Wet mnie nie kosztuje. Szkoda psiny ale już nie cierpi. Jestem na minusie więc mogę ew. wpłacić tylko 10 zł więc proszę o konto na PW. -
Właśnie, lepiej jak psy są ciche, zaszczekają jak uznają to za konieczne, nie ma się co martwić.
-
Podobno są ale to trzeba zapytać weta.
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
dwbem replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Wspaniały widok i racja, psy doskonale współżyją z dziećmi jak mają mądrych właścicieli rodziców dziecka. -
Ja adoptowałam takiego samego bojącego ale mam jeszcze dwie suczki, które nie reagują na burze więc się nieco uspokoił i tylko chowa się w łazience. Może zapytaj weterynarza i dostanie coś na uspokojenie bo inaczej faktycznie może zejść na zawał.
-
Ja też mam trzy psy w różnym wieku, raczej już stare bo 8,10 i ponad 13 lat, wszystkie sterylizowane, karmię normalnie czyli mięsem z dodatkami i ani nie tyją ani nie chorują, oczywiście ilościowo daję odpowiednio do wielkości psów, nie wiem co to alergie i inne dolegliwości. I jakoś chyba udaje mi się bilansowac jedzenie bo nic im nie brakuje. Suchej karmy nie uznaję i moje psy też.
-
Niemożliwe. To ile Hiro ma w kłębie bo suka owczarek nie może być większa od samca rottweilera, niesamowite. Quincy jest śliczna ale nie mogę uwierzyć, że już przerosła rottka, przecież to jeszcze szczeniak.