Jump to content
Dogomania

dwbem

Members
  • Posts

    3583
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dwbem

  1. Zaszczepić od nowa trzeba ale wydaje mi się, ze ścisła kwarantanna nie jest już potrzebna, należy tylko uważać, żeby psiak wychodził na krótko i mial kontakt ze znanymi, zdrowymi psami.
  2. On jest bardzo podobny do mojej Kamy, też kurdupelki.
  3. Śliczne bestyjki.
  4. To ja miałam szczęście bo mój pies po katracji nie musiał mieć zakladanego kołnierza bo zupełnie nie interesował się szwami, raz tylko liznął, powiedziałam mu żeby nie ruszał i do zdjęcia szwów ich nie ruszal. Sama się dziwiłam, że taki grzeczny a adoptowałam go jak miał już 5 lat.
  5. A po co mu działające, chces produkować bezpańskie kundelki?
  6. Ta mordka jest cudna, zawsze poprawia humor. Moja Kama nadal mnie molestuje uśmiechem i brzyszkiem.
  7. Śliczna, ja też pierwsze miałam ONki matkę z córką, były cudowne i choć minęlo tyle lat wciąż je pamiętam.
  8. Moja Kama też ciągle domaga się pieszczot ale jak przestaję to jednak rezygnuje z molestowania i idzie na swoje miejsce, A Blance coś podeślę ale po pierwszym bo już bardzo przekroczyłam budżet darowizn.
  9. Rak u psów przeważnie ujawnia się jak już nie ma ratunku, większość moich psów zabił rak i choć minęło wiele lat o wszystkich moich pamiętam i często je wspominam.
  10. Moja bardzo bliska znajoma tez przeżyła podobną sprawę syn miał wypadek, też nie dawano mu szans na przeżycie, nie poddawali sie i syn żyje, chodzi, wszystko jest OK. Więc trzeba wierzyć bo cuda się zdarzają a wola zycia ma ogromną siłę.
  11. Ja również przyłączam sdię do życzń wyjścia ze wszystkich chorób wam obu i piesom.
  12. A wet nie powiedział?
  13. Cudowne wieści i zdjęcia. Jak to dobrze, że Łatuś już w ciepłym domku, widać, że poczuł sie bezpiecznie, powolutku przytyje skoro chętnie je i może uda się mu trochę pomócw zmocnieniu tego biednego tyłu. W tym miesiącu już nie dam rady ale w grudniu postaram się choc grosz wpłacić dla niego.
  14. Vzy te idiotyczne procenty zamiast daty i godziny kiedyś się skończą. To jest irytujące, gdzie jest admin.
  15. Widocznie ONki tak maja choć nie wszystkie bo jej córka miała inne smaki.
  16. Co tym psiakom ludzie zrobili, że nawet po długim pobycie w dobrym domu nie potrafią zaufać. Straszne to.
  17. To była moja pierwsza własna rasowa sunia a ja byłam młoda i pasjonowałam się psami od dziecka uwielbiałam szkolić, wystawiać, traktowalam to jak hobby i sport, nigdy jak źródło zarobku. Ta sunia była nietypowa ,lubiła warzywa i owoce w tym kwaśne jak wiśnie czy porzeczki oraz kiszone ogórki i kapustę. Jak pojechałam z nią na urlop na wieś to cała się schodziła oglądać psa co woli ogórki kiszone od cielęciny. Po 15 latach jak zaczęto degenerować owczarki przestawiliśmy się z mężem na rottweilery i udowodniliśmy otoczeniu, że to są wspaniałe, inteligentne i zupełnie niegroźne psy ale w rękach odpowiedzialnych i rozumiejących ludzi. Mialam pierwszą w Polsce rottkę z policyjnym wyszkoleniem na psa obronnego trzeciego stopnia ai mogła z nami chodzić bez smyczy i kagańca i nikomu nigdy w życiu nie zrobila krzywdy. Ale w razie zagrożenia mogła być groźna. Rottki to myślące psy mój pierwszy miał wyszkolenie drugiego stopnia, trzeciego nie dożył bo zabił go Czernobyl robiłam z nim pokazy rozmawiałam z obcym facetem, pies przy mnie , mówiłam Argos bierz a on patrzyl na mnie ze zdziwieniem i pytająco - po co skoro facet niegroźny. I nie mialam pretensji, że nie wykonuje komendy tylko cieszyłam się, że myśli i ocenia zagrożenie.
  18. Wątpię, że to po kastracji. Radzę posłuchać weta i zrobić Rtg bo nawet jeśli to nie dysplazja to może być coś z kręgosłupem.
  19. No, mógłby. Moja pierwsza ONka nosiła mi gazety albo kupowane po drodze owoce w torebce.
  20. Zgadzam się z mari23, że to wszechobecne skażenie żywności i powietrza niszczy nasze psy. Też uważamj, że przez to że psy chodzą na wysokości spalin prawie wszystkie moje psy zabijał rak, każdy inny ale rak.
  21. Uśmiech jak u mojej Kamci. A labek też cudny.
×
×
  • Create New...