Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11677
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. Masakra.... https://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/skrajnie-wyczerpany-kon-pracowal-choc-ledwo-stal-na-nogach,261017.html
  2. Ja też pamiętam o Antku. Ciągle mi chodzi po głowie...
  3. Ja też całym sercem jestem za sterylizacją i kastracją ale jak zwierzaki już są na świecie to dla mnie nie jest ważne czy mają kilka godzin, dni czy miesięcy - wszystkie chcą żyć. I nie potrafiłabym podjąć decyzji o uśpieniu... A schronisko super że jest. Jak robiłam w tym roku rozliczenia roczne to wiele z rozliczanych przeze mnie osób zdecydowało się Wam oddać swój jeden procent. A komentarz najczęściej był tylko jeden: szkoda że oni tak daleko od Szczecina...
  4. U Fuksika wszystko ok. Gdyby nie niteczki w pyszczku pewnie nawet by nie pamiętał o tym, że tam coś było robione . Apetyt oczywiście jest, a jakże... Muszę tą parówkę już trochę odchudzić bo niedługo będzie kwadratowy . Mam jednak nadzieję, że teraz jak będzie ciepło to będzie szalał na powietrzu i zacznie w końcu spalać nagromadzone kalorie .
  5. A on tak lubi jedzonko...
  6. Pięknie dziękujemy za kciuki. Pomogły . Fuksik po zabiegu. Wiem, że na pewno miał wyrwanego kła i jakiś stary korzeń, który był w dziąśle. Niestety, jak go odbierałam Pani doktor, która go operowała miała kolejną operację i wydawała mi go inna lekarka. Jak pojedziemy w sobotę na kontrolę to wszystko się dowiem szczegółowo. Na razie, dla mnie najważniejsze, że Fuks czuje się dobrze, wróciła mu chęć do życia po narkozie i ... szuka jedzenia . Niestety, dziś mam być niedobra i muszę głodzić biednego pieska .
  7. Fuksik zaraz jedzie do weta na operację... Bedzie miał usuwanego kła, który już się rusza i bardzo niefajnie wygląda. Oczywiście zrobimy cały, dokładny przegląd paszczęki i pewnie coś nie coś jeszcze zostanie usunięte. Choć prawdę mówiąc niewiele tam zostanie to mam nadzieję, że Fuksik nie straci swojego uroku osobistego :-). Proszę trzymajcie kciuki bo jednak to 18-to letnie serduszko nie jest w najlepszym stanie... Jednak zabieg być musi...
  8. Wiadomości superowe! Moje psiaki - po kilkunastu latach w schronie - też zawsze miały na początku problem z pokonaniem drzwi. Później ok ale samo przejście ... Na szczęście jak się przekonały, ze wracają to było ok. U Cyborka też tak będzie! Dziękuję za odpowiedź na moje pytania :-).
  9. A jak się ogólnie odnalazł w mieszkaniu, z nowymi ludźmi, jak się zachowuje na spacerach? Fotki są super ale trochę wiadomości też by się przydało. Jeśli jest jakaś możliwość podpytania to bardzo prosimy...
  10. Mam takie same odczucia jak Anula i Kiyoshi - coś pani bardzo zależy na jej piesku - co ok, jest zrozumiałe. Jednak Lalka też ma być jej psem i takie lekceważące podejście do suni która ma powiększyć jej rodzinę bardzo mi się nie podoba... Ja tam nie rezygnowałabym z szukania domku dla Lali... Lalka - będzie dobrze, jeszcze tylko troszkę...
  11. W porównaniu z resztą Polski to czyste. A to dlatego że u nas prawie cały czas wieje...
  12. Kiedyś był na dogo UBOCZE mieszkający na Ursynowie, teraz na dogo go już nie ma ale mogę zapytać na FB czy by nie poszedł... Oczywiście jak nie będzie kogoś innego chętnego :-).
  13. W Szczecinie już ciepło! Jest o niebo lepiej niż było i wreszcie spacer z psami był prawdziwą przyjemnością! To ciepło to tak w okolicach -2 chyba ale i tak, mam wrażenie, cała Polska może nam zazdrościć :-).
  14. W Szczecinie już ciepło, zupełnie inaczej się dziś chodzi z piesami. Oby tak było już wszędzie!
  15. To ja lepiej - gubię po jednej. Tym sposobem mam w tej chwili kilka pojedyńczych rękawiczek i muszę kombinować i zakładać tylko na jedną rękę żeby sobie obciachu nie robić :-).
  16. Jestem z zaproszenia. Finansowo teraz nie pomogę ale sunię zapisuję i będę kibicowała.
  17. Zawsze można też powiedzieć, że tu chodzi nie tylko o wiek ale tak ogólnie bo różne choroby się zdarzają i starszym i młodszym. Może być tak że np. pani nie będzie mogła wychodzić na spacery. I wtedy bardzo ważne jest nastawienie otoczenia, rodziny. Osobiście nam panią, która ma 89 lat i niejedną 50-tkę by przeskoczyła :-). Jak normalna rodzina to troskę zrozumie, jak nie zrozumie to chyba taki dom to nie będzie dobry dom...
  18. Takie pytania " a co w razie..." chyba już tak nie szokują adoptujących. Wiem, że b-b dla której robiłam wizytę przedadopcyjną w Szczecinie u pani 60+ też rozmawiała z jej córką w tej sprawie. Telefonicznie. Może na początku poproś żeby na wizycie był syn a wizytujący niech delikatnie zapyta czy możesz, jako osoba decyzyjna, do niego zadzwonić?
  19. O panu dobrze świadczy też to, że się nie zniechęcił tym odsyłaniem od Ciebie do Kasi i od Kasi do Ciebie, tylko dzwonił wytrwale. Widać, że mu zależy właśnie na tej suni a to dobrze wróży...
  20. Sama jestem w szoku :-). Jak czytam Wasze wpisy o tak niesamowitych dla mnie godzinach to aż mnie korciło kiedyś sie wpisać przed Wami :-). Tylko ja to zrobiłam kładąc się spać a Wy piszecie jak wstajecie :-). Jednak nie mogłam sobie darować...
  21. Zooplus ma swoje magazyny w Polsce, gdzieś koło Wrocławia chyba - jak zamówione rzeczy są w tych magazynach to przesyłka jest bardzo szybka. Jak niestety trzeba ściągać z Niemiec to dostawa jest trochę później...
×
×
  • Create New...