-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
Ręce opadają. Czemu te szczeniaki nie zostały uśpione? Mało w schroniskach? Ech :shake: Napisz do dziewczyn: [url]http://adopcjemalamutow.pl/doku.php?id=pl:kontakt[/url] może coś poradzą.
-
[url]http://img651.imageshack.us/img651/9546/dsc00108h.jpg[/url] Miś jaka zawiedziona hahaha :evil_lol: [url]http://img132.imageshack.us/img132/5213/dsc00146or.jpg[/url] no rzucasz czy co? ;) I sto lat dla Gops :multi: :new-bday::BIG::BIG::BIG:
-
Leonberger spokojnie da radę w kojcu pod warunkiem spędzania z psem czasu oczywiście poza kojcem, na pewno lepiej niż np. berneńczyk. Jak czytałam ten opis to przyszła mi właśnie do głowy suka leonka.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Myślę, że kastracja i powrót do sprawności to kwestia kilku dni. Jeszcze zalezy, jaką metodą przeprowadzona kastracja - laparoskopowy (czy jakoś tak :lol:) zabieg to kwestia jednego-dwóch dni (kastrowano tak psy w pewnym hoteliku, w drugiej dobie pies jak nowy, nic sobie nie rozlizuje, bo mu się zostawia wierzchnią warstwę ;) która się sama ładnie obkurcza i nie babrze). [url]http://i1194.photobucket.com/albums/aa378/satorkowa/DSC06897.jpg[/url] hahaha, no widać, że piłka :D
-
Nie. Na dodatek - guzik mnie generalnie obchodzi, co kto sobie je. Ja nikomu do talerza nie zaglądam, więc wara komuś od mojego. Proste, logiczne. Wklejanie obrazków z psem na talerzu jest prymitywne, głupie, śmieszne... I bezsensowne.
-
[url]http://i1215.photobucket.com/albums/cc520/chi232323/DSC_4344.jpg[/url] jestem obżarta jak prosiaczek po świętach, ale takiego muffinka to bym jeszcze gdzieś upchnęła :razz:
-
Chyba znalazłam odpowiednie miejsce do pytania, które mnie nurtuje od jakiegoś czasu - jak, jak, JAK nauczyć vaultów? :evil_lol: I po co piłka pilatesowa, jeśli mogę spytać? Planowałam taką kupić dla siebie, ale może obydwie skorzystamy;)
-
Prawda...? :evil_lol:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
evel replied to Amber's topic in Foto Blogi
[url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC00466.jpg[/url] może coś w tym jest, moja pierdoła się tak kładzie tylko na jedną tylną nogę, a drugą miała parę razy stłuczoną, więc kto wie? ;) Większość TTB, albo w ogóle terrierów, jakie miałam okazję widywać układa się właśnie "na żabę" jak są zmęczone :lol: -
Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie
evel replied to zmierzchnica's topic in Galeria
[url]http://dl.dropbox.com/u/9186601/Psiaki/luu3.JPG[/url] księżniczka :loveu: [url]http://dl.dropbox.com/u/9186601/Psiaki/heroo3.JPG[/url] chochlik zdjęciowy po prawej! :evil_lol: [url]http://dl.dropbox.com/u/9186601/Psiaki/sforka5.JPG[/url] wygląda jak przejechany przez ciężarówkę, wyjątkowo dziwaczny chiński grzywek owłosiony :roflt: [url]http://dl.dropbox.com/u/9186601/Psiaki/heroo1.JPG[/url] jeden z najsłodszych nochali świata :cool3: No i nie dziwię się, że została. Ja tak się boję, że jeżeli już "na swoim" wezmę jakiegoś tymczasa, to on już zostanie... Nadaję się na DT jak do baletu :roll: Z tą ucieczką nie zazdroszczę, Zu wczoraj poszła za zającem i zniknęła z horyzontu... Była z moją siostrą na dworze. Wróciła po kilku minutach, brudna jak święta ziemia, z jęzorem do ziemi i zagoniona jak koń po westernie. Myślałam, że łeb urwę jednej i drugiej, przecież ten mój potwór się nie powinien aż tak ekscytować ani tym bardziej narażać się na aż taki wysiłek, bo jej może serce z tchawicą nie dać rady tego wytrzymać :splat: -
Nie no z piórami to tak nie bardzo :shake: :evil_lol:
-
Prosze o pomoc - yorkshire terrier - krwawienie po porodzie
evel replied to hako's topic in Ciąża i poród
hako, skąd jesteś? Może ktoś Ci poleci sprawdzonego lekarza, który się zna na tych sprawach? -
Prosze o pomoc - yorkshire terrier - krwawienie po porodzie
evel replied to hako's topic in Ciąża i poród
A gdzie ja napisałam, że związkowe hodowle są cacy? Wszystkie, bez wyjątku? Osobiście uważam, że pseudohodowle to[B] nie tylko[/B] te niezrzeszone... *** Co do tematu - skonsultowałabym się ze sprawdzonym i polecanym wetem-położnikiem. Mimo wszystko psa szkoda. -
Prosze o pomoc - yorkshire terrier - krwawienie po porodzie
evel replied to hako's topic in Ciąża i poród
Wiem. Ale jeśli ktoś rozmnaża sukę niehodowlaną i dzieją mu się takie kwiatki to trudno mi w sobie odnaleźć współczucie względem takiej osoby... -
Kochani, szukam kogoś normalnego do wizyty na Śląsku, konkretniej w Żorach. Znacie kogoś, kto by dał radę?
-
[quote name='SarNel']Próbowałam jej dawać wzmacniacze, ale miała potem problemy z brzuchem (jakieś bulgoty :P ). [/QUOTE] Może skonsultować z wetem podawanie probiotyków? A samemu zacząć np. od jogurtu naturalnego, kefiru, maślanki w małych porcjach? Zaszkodzić na pewno nie zaszkodzi a może ciut wspomoże psi brzuszek.
-
*Cane Corso* szczeniorka znalazla swoje miejsce na ziemi :)
evel replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
O rany... Jaka bidula :( -
shin, miło Cię widzieć... eee... czytać :evil_lol: Chciałam jeszcze napisać, że jakoś nie zauważyłam, że zjadam żywą świnię/kurczaczka/indyka, który sobie przycupnął na talerzu, więc te obrazki to tak trochę nie teges...
-
Tia, uwielbiam to. Myślę, że gdybym żyła w innym kręgu kulturowym to owszem, zjedzenie psa uważałabym za coś normalnego. Jeszcze coś...?
-
[url]https://lh6.googleusercontent.com/_etSO5tzDi_Y/TasV7m7EspI/AAAAAAAADhw/JsPDNCPcyLU/_DSC6873.JPG[/url] grunt to porządna panierka :cool3:
-
[url]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Chynowie/DSCF0251.jpg?t=1303666572[/url] cudowny *.*
-
Starszy pan. Ze Śląska. Miał sunię sheltie, zeszło jej się ostatnio i pan szuka psiaka, bo się źle czuje sam. Zgodził się na wizytę, sam zapytał o sterylkę. Jest gotowy pokryć koszty transportu. Poleciłam mu się przespać z tym i za parę dni do mnie zadzwonić. Zobaczymy ;)
-
Prosze o pomoc - yorkshire terrier - krwawienie po porodzie
evel replied to hako's topic in Ciąża i poród
[quote name='hako']Bardzo dziękuję za odpowiedź. Suczka ma 7 lat. Nigdy nie była kryta co cieczkę. Zgadzam się, iż dopuszczanie psa za każdym razem jest zwyczajnie nieludzkie. Zdecydowałam się teraz ją pokryć raz jeszcze ponieważ chciałam zostawić szczeniaka "z jej krwi", bo jest to moja najukochańsza psinka o wspaniałym charakterze. Zależało mi by w odległej przyszłości gdy już jej nie będzie mieć "coś" z niej, a to był już praktycznie ostatni dzwonek. [/QUOTE] Wybacz pytanie średnio na temat, ale rozumiem, że masz zarejestrowaną hodowlę, tak? -
Miałam wczoraj telefon. I nie wiem sama...