-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
Świetna jest latająca Gin :) I ten makaronik na głowie aaaa :loveu:
-
Mamy już Vari Kennel z Trixie :)
-
[url]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/woda%2028%2004/DSC_3734.jpg?t=1304005529[/url] Jezus...? :niewiem:
-
Zjawiskowa Jowita powraca z DT .!!!Pomocy szukamy jej nowego miejsca
evel replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='wojtuś'] Kochani z tym kąpaniem, u nas mówią żeby nie kąpać zaraz po zabraniu ze schronu, dopiero po jakimś czasie, po aklimatyzacji Psiaka, jest to dodatkowy dla Psiaka stres[/QUOTE] Pies przy zmianie miejsca i tak przeżywa stres. Jeśli jeszcze dorzucimy kąpiel, to stresu będzie może ciut więcej, ale będzie wszystko za jednym zamachem. [QUOTE]Szczęniąt ani nowoprzyjętego psa nie należy kąpać. Dorosłego psa można wykąpać po około miesiącu jeśli jest zdrowy. Jeżeli wcześniej pies sprawia wrażenie brudnego lub nieprzyjemnie pachnie, należy go starannie wyszczotkować, ewentualnie przetrzeć wilgotną gąbką[/QUOTE] Jeśli wszystkie domowe DT czy nawet DS (nie kojcowe) biorące psy z ulic, schronisk, kąpałyby je dopiero po miesiącu to miałyby w mieszkaniach przysłowiowe syf, kiłę i mogiłę. Osobiście nie wyobrażam sobie trzymania w domu psa prosto ze schroniska i trzymania go w tym cudownym dla nozdrzy aromacie przez miesiąc. Ale zrobicie jak uważacie ;) -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
evel replied to Amber's topic in Foto Blogi
Ileż to się można dowiedzieć na dogo przy okazji :D -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
evel replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber'] Ja polecam za to odżywkę w sprayu Schwarzkopfa Gliss Kur Liquid Silk Gloss - na mokre włosy się świetnie rozczesują, a na suche daje efekt podobny do jedwabiu. Wcześniej miałam żółtą na rozdwajające końcówki, ale nie była dobra, za to tę różową mam już 2 pojemnik i z pewnością nie ostatni :).[/QUOTE] Gliss Kur to absolutne CUDO! Nawet do rozczesywania psa tego używam jak mi się elektryzuje diablę, chociaż to niedogopolitycznie poprawne :diabloti: Z Fructisem nie mam dobrych doświadczeń, po pierwsze mam uczulenie i wyskakują mi bąble na skórze głowy i dłoni (główny podejrzany to aromat cytrynowy :roll:) a po drugie nie mogę w ogóle po nim rozczesać włosów, chociaż nie mam wcale jakichś super długich... Swoją ukochaną szczotkę złamałam po Fructisie - we włosach została mi główka szczotki a trzonek w ręku :lol: Kocham za to Timotei'owe szampony (ostatnio ogórkowy - zapach może nie urywa ;) ale super świeże włosy po nim są), Garnier nie-Fructis też jest OK, szampony Nivea też super się u mnie sprawdzają, ja też z tych myjących codziennie i na noc ;) -
Nie zliczę, ile mam siniaków i drobnych skaleczeń od [B]zabawy[/B] z moją suką, całe 10kg żywej wagi. Tłumaczenie, że mały pies nic nie zrobi to bzdura. Jeśli jest w stanie fizycznie przegryźć wcale nie małe surowe kości (np. szyję z indyka czy kość ze schabu) to co to dla niego zgruchotać czyjąś dłoń? To, że tego nie robi z takich czy innych powodów nie oznacza, że fizycznie nie byłby w stanie (np. w sytuacji zagrożenia).
-
Wysłałam PW. Przepraszam, że dopiero teraz, kompletnie mi wyleciało :oops:
-
Małe ma MOC! :cool3: Super :loveu:
-
[quote name='chi23']Księżniczka wczoraj a chwilę po wyjsciu z waszej galerii poszłyśmy na próbę frisbowania i co? Małe łapie rollery.[/QUOTE] Brawo :) My się jeszcze musimy trochę podszkolić, bo jakoś nie możemy się zgrać :evil_lol: Aczkolwiek pies chyba zaczyna rozumieć istotę dwóch dysków (dwa się nie zmieszczą w paszczę, więc jeden muszę wypluć) :lol:
-
Trzymam kciuki za panienkę :kciuki:
-
[quote name='Illusion']Gdzie kupiłaś te dyski? :)[/QUOTE] U pana Darka Radomskiego :grins: Napisałam na maila, a akurat ma na sprzedaż ;) [quote name='Kashdog']Fajne dyski! To są te charcie takie :diabloti:?[/QUOTE] Nie mam pojęcia :evil_lol: To są chyba takie same albo podobne do zwykłych dysków dog chow. Miękkie są, faaajne :loveu: [quote name='Sylwia K']moja Luska tez ma dyski, ale ona nie umie skakać, wiec oda je Eboli[/QUOTE] Zu niby umie skakać ale zastanawiam się czy umie połączyć skakanie z celowaniem, bo u niej z koordynacją to różnie bywa :roflt: Ebola to w przyszłości pewnie jakieś super wytrzymałe będzie potrzebowała, nie? ;) [quote name='chi23']Suuuuper że Zu kocha... Gabi obrzuciła nowe talerzyki pogardliwym spojrzeniem i pozostała wierna praxisowi;)[/QUOTE] No proszę, księżniczka :evil_lol:
-
[quote name='Kundelkowa']Ale wiecie,Sonia nie jest agresywna. Dzieci nie lubi,jak ją tarmoszą. Przeprosiłam tego pana,owszem. Ale On sam nie trzymał jamnika,a Sonia siedziała jakieś 2 metry za mną. On nie zawołał,tylko tak powiedział. A ten jamnik ujada jak głupi,a jaśniepan puszcza go na początku placu,a sam jest na drugim końcu. Sonia jakoś daleko nie odchodzi,max 3 metry dalej. Jest na wpół ślepa i głucha.[/QUOTE] Nawet jakby miała tylko jedną nóżkę to Cię nie upoważnia do puszczania jej luzem a później wkurzania się na innego puszczonego luzem psa, bo tak naprawdę jesteście w takiej samej sytuacji :roll:
-
Yyy no jutro. Jak ten czas leci... :evil_lol:
-
Książek się czepiły, małpy obydwie :eviltong: Przecież zabieram pojutrze! Morel, nie rusz książek, bo Cię ciocia znielubi!
-
Lidkaaaaaaaaa :placz: Ona mi grozi :obrazic:
-
Latająca Akademia Dog Chow LUBLIN
evel replied to Lila & Gracja's topic in Seminaria, warsztaty i kursy
Może ktoś ma jakieś zdjęcia i chciałby się podzielić z bidnymi sierotami, których nie było? ;) -
Chcesz się bić? :mad:
-
Ależ ma zajebiście oryginalne imię :D Przepraszam, nie mogłam się powstrzymać, hihihi.
-
Są :loveu: :loveu: :loveu: [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/1445/dscn6289l.jpg[/IMG] Pies oszalał, ja jestem zadowolona, mimo wszystko zaryzykowałam i wzięłam dość duże dyski jak na małego psa... Zobaczymy jak się dalej będą sprawować :)
-
Nie bardzo rozumiem o co kaman, ale od wrzeszczenia NIEEEEE pies się nie naprawi :evil_lol: Edit: oczywiście, pies powinien znać znaczenie słowa hamującego jego radosną działalność. Ale mimo wszystko człowiek musi mu pokazać, co ma robić "zamiast".
-
[quote name='Unbelievable']jak szał to lepiej dla ciebie, bo się lepiej rzuca :diabloti:[/QUOTE] To może i lepiej... Jak wyjęłam dyski z koperty to odłączyło się połączenie mózg-reszta :evil_lol: No ale lepiej tak niż żeby miała olewać ;) [quote name='zmierzchnica']Musiałaś ją specjalnie na dyski nakręcać, czy sama się interesowała od początku? Mam cztery kundle, i tylko Luka lubi dyski - przygniata je do ziemi łapami, a potem nie umie podnieść mordką, bo przecież na talerzu stoi...:roll::cool3: Zresztą, ona nawet przy skokach przez nogę zadku nie podnosi, więc średnio się na frizbowca nadaje :diabloti: Reszta dysków niet :roll:[/quote] Ogólnie to na początku plastikowy ludzki dysk (nie rzucaliśmy, żeby psa nie pokaleczyć, tylko sprawdzaliśmy zainteresowanie) zupełnie olała, uznając to za jakieś dziwadło ;) Ale postanowiłam zrobić eksperyment i bawiłam się sama tym dyskiem parę dni z rzędu, więc pies uznał, że "oooo to chyba coś fajnego :cool3:" po czym kupiłam naszą maleńką gumową "patelnię" :lol: (jedyne 26cm średnicy :roflt:) i to było już fajne do przeciągania się, wiszenia itd. i pies to generalnie ładnie przynosił... dopóki nie dobrała się do tego moja siostra i nie zwaliła :roll: Efekt ich zabaw był taki, że pies łapał dysk i spieprzał w siną dal (brawa dla siostry :splat:). Zrobiłam więc dłuuuugą przerwę na rzecz piłek pyszczków (to też siostra zwaliła :placz:, ale powoli naprawiam...) i jakoś ostatnimi dniami jej rzucałam talerz i wiałam, wołając psa... Jak ktoś patrzył na to z okna to miał pewnie niezły ubaw :evil_lol: No a dzisiaj rano przyszły dyski :p Siostra ma zakaz zbliżania się do nich pod karą śmierci :diabloti: Zu za to uwielbia skakać, ale musimy poćwiczyć nad bezpiecznym lądowaniem. No i cały czas musimy mieć na względzie to, żeby jej nie przemęczać, więc na żadne zawody się raczej nie wybierzemy, ale amatorsko sobie porzucamy od czasu do czasu, skoro sucz lubi :) [quote name='"zmierzchnica"']Trzymam kciuki za zdrowie Zu! :p[/QUOTE] Jest już ciut lepiej (tfu tfu!), więc chyba leki zaczynają powoli działać. W weekend odwiedzi nas prawdopodobnie 5kg, młodziutki Pan Pudel :loveu: Będzie to pierwszy pies u nas w domu odkąd jest Zu, więc pewnie najpierw wybierzemy się na dłuuuugi i męczący spacer... A później będziemy odstawiać szopki pt. pudel wchodzi pierwszy do domu i te sprawy. Jak się za bardzo nie będzie narzucał to może przeżyje jakoś :evil_lol:
-
[quote name='Unbelievable']nie za duże? ;)[/QUOTE] Chyba nie. Bałam się trochę, ale mnie pan Darek namówił ;) Zuz szaleje, warczy, piszczy, już nawet ryja rozwaliła i się krew lała, bo jęzor przegryzła, więc jest SZAŁ :evil_lol: [quote name='gops']zazdraszczam ze kocha :lol: to teraz chcemy foty latajacej Zu :diabloti:[/QUOTE] :) Się zobaczy, czy da radę, ale ona jeszcze nie lata, nie ten etap :lol: Chociaż ostatnio przestała już brać dyski na klatę, więc jest postęp :evil_lol:
-
Miałam przekazać, przekazuję zatem: [quote name='teresz10']Dziewczyny 2.05 jade do ikea janki , mogę dostarczyc do Piaseczna lub Janek jakies psiaki z Rachowa, Lublina, jest tez jakas propozycja z Zamoscia... Dajcie znac na priv[/QUOTE] Wiem, że teresz jedzie też 30.04 w kierunku Kielc, ma miejsce jakby coś.
-
A Zu kocha to :diabloti: [img]http://img835.imageshack.us/img835/5158/dscn6288.jpg[/img] [img]http://img710.imageshack.us/img710/1445/dscn6289l.jpg[/img] I nawet infekcja pęcherza jej nie powstrzyma ;)