Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. Czyżby pan Gram zaczynał powoli siwieć, czy ja już ślepa jestem całkiem? :evil_lol: Jaszczur fajowski, mógłby taki zostać ciemny ;)
  2. [quote name='Collie']To gratuluje nowego " nabytku " :) A gdzie kupiłaś ? Powodzenia oczywiście[/QUOTE] Znalazłam tę stronkę: [url]http://www.discbusters.com/dogfrisbee_5.html[/url] , napisałam, akurat są dostępne :) [quote name='Karilka']Ale ja ognie jestem gralsak taki. Psy mi sie marnuja ;)[/QUOTE] Kochana, jak JA się uczę rzucać to wszystko jest możliwe :evil_lol: Trzeba w sobie znaleźć odpowiednią motywację i samozaparcie i jakoś idzie ;)
  3. evel

    Gabi&Kapsel

    Aż mi ślina pociekła :evil_lol: Przepis jakiś zmodyfikowany? Może bym sama upiekła cuś... :hmmmm:
  4. Zamawiam autograf! :evil_lol:
  5. [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC01225.jpg[/url] co tam ciekawego było? ;) [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC01214.jpg[/url] strach się bać :cool1: Niesamowite wrażenie młodzian robi. Ogólnie chyba mi się kończy zasób komplementów jakimi mogłabym go określić :evil_lol: :loveu:
  6. Żeby przewietrzyć atmosferkę na wątku, chciałam napisać, że się chyba zakochałam w pudlach :oops: Mały jest obłędny. Szybko się uczy, bardzo szybko nadrabia braki w socjalizacji, nawet jeśli w pierwszej chwili coś go przeraża to za moment już nie ma z tym problemu, cud miód i orzeszki. U mojej suki szukał mleka, a jak się okazało, że nie ma, to próbował na nią wskakiwać, playboy mały :diabloti: Ogólnie dobrze reaguje na mowę innych psów, nie straszni mu obcy ludzie, kocha facetów :evil_lol:, lubi jasne talerzyki frisbee, niebieskie fu :eviltong:
  7. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TbvltlcwH3I/AAAAAAAAEVU/mJuADxKP9d4/s512/P4290103.JPG[/IMG] Dziupel ;) w całej okazałości :) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TbvluI0J6kI/AAAAAAAAEVY/3JEc4Q6TzxQ/s512/P4290105.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TbvlxBKbSMI/AAAAAAAAEVw/Am2HhTp47zk/s512/P4290115.JPG[/IMG] KONIEC :evil_lol: P.S. Właśnie obejrzałam najnowszy odcinek TVD... Jestem oburzona rozwojem wydarzeń :obrazic:
  8. [img]https://lh3.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/Tbvlgd_yT9I/AAAAAAAAET4/inI-rKR8r6E/s576/P4290053.JPG[/img] Spacer w południe, czyli od krzaka do krzaka :lol: [img]https://lh4.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TbvliILYdpI/AAAAAAAAEUE/QEcMeC16LN0/P4290060.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TbvlkpvEYeI/AAAAAAAAEUU/ZRfwLKjF3L8/P4290072.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TbvllEGCbqI/AAAAAAAAEUY/bQ9XEZR5bps/P4290073.JPG[/img] :loveu::loveu::loveu: [img]https://lh4.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TbvlpAushoI/AAAAAAAAEUw/rDTo5Is5ybY/P4290090.JPG[/img]
  9. Zdjęcia autorstwa ladySwallow tudzież jej TŻta ;) [img]https://lh3.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TbvlRckeWUI/AAAAAAAAESg/AQsQUY3FCeM/P4290005.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TbvlWHwV9yI/AAAAAAAAETA/iK5m941U_X4/P4290021.JPG[/img] Ledwo się udało chyże dziewczę złapać w kadr :evil_lol: [img]https://lh4.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TbvlZCLwNGI/AAAAAAAAETU/yc6ENFw8-3k/P4290027.JPG[/img] Każda część "ubrania" z innej parafii, ale kto by się tam przejmował :eviltong: [img]https://lh6.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TbvlavzwX7I/AAAAAAAAETg/bQhW-S9UcrQ/P4290036.JPG[/img] I przyczajka... [img]https://lh5.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TbvleQZI5pI/AAAAAAAAETw/lWba_xeBr_M/P4290049.JPG[/img] No przecież nic mu nie robię no.
  10. Wreszcie mam zdjęcie, które mogę pokazać publicznie :evil_lol: Nasze szelki z dogstyle :) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TbvlxBKbSMI/AAAAAAAAEVw/Am2HhTp47zk/s512/P4290115.JPG[/IMG] Zasadność kupowania odlotowych wzorków obroży i szelek dla psów długowłosych jest chyba co najmniej dyskusyjna :evil_lol: Chociaż niby coś tam świta między kłakami ;)
  11. [quote name='"ladySwallow"']Ja gościnnie - pies nie reaguje na imię Igor. Swoje pretensje do byłego opiekuna psa proszę przekazać osobiście. Morel trafił do mnie, bo ma szansę na świetne DS - ja biorę tylko adopcyjne psy, więc to akurat jest śmieszny argument. Przekazano nam, że pies ma dobry stosunek do psów, kotów, ludzi - to wszystko się zgadza. Reszta się nie zgadza - pies bardzo ładnie chodzi na smyczy, boi się tylko początkowo, pierwszego dnia - teraz bez problemu akceptuje ruch uliczny, telewizora ani telefonu nie bał się wcale. Obecnie boi się jedynie wsiadać do samochodu, bo jeździ ładnie, a także boi się schodów. "Przerzucanie" psa z domu do domu w tym wieku ma sens, jeśli pies ma szansę na świetne DS - sens to SOCJALIZACJA. Już miałam psa od takiej jednej, dla której socjalizacja to głupota. Chciałam również poinformować, że pies jest u mnie na BDT - my zapłaciłyśmy z własnych funduszy za wszystko, prócz weta, na którego dała pudlowa skarpeta - i dzięki czemu pies ma leczone uszy, których nie miał leczonych w poprzednim DT, a które wymagały natychmiastowego leczenia. Nie uważam również tego psa za "małą, słodką przytulankę" - to pies, biegający, łatwo się uczący, a nie służący do przytulania. Co więcej, Morel bardzo ładnie CSuje do innych psów, ładnie też się bawi z ludźmi i woli to od przytulania. Spacery również bardzo lubi i bardzo się na nie cieszy. Pozdrawiam wraz z Morelem, który od wczoraj poznał masę psów i ludzi, poruszał się przy głównej ulicy Lublina bez żadnego strachu, jechał autobusem z ciekawością wyglądając przez okno, a obecnie leży z innym psem i czwórką osób pod wielką plazmą i śpi brzuchem do góry. Potem będą foty. [/QUOTE] Wklejam cytat z lady ;)
  12. Córa ładniejsza ;)
  13. [quote name='strix'] Co do nazwisk, które cytujesz... hmmm.... ja nie mieszkam w Polsce i p. Mrzewińska mnie mało interesuje, bo swoje teorie opiera na tekstach zachodnich, które z kolei dla mnie są nieprzydatne, bo się nie sprawdzają w przypadku psów choć trochę różniących się charakterem od wiecznie wymachujacego ogonem goldena.[/QUOTE] Że tak powiem - goowno prawda. Mieszkamy w Polsce, dlaczego zatem mamy słuchać zagranicznych oszołomów, mając tu na miejscu świetnych szkoleniowców? Stosowałam i stosuję osobiście metody polecane właśnie przez panią Zofię a nie mam wcale psa-anioła, stosują je ludzie z różnymi problemowymi psami i jakoś działają, więc nie pisz bzdur po raz kolejny, bo się ośmieszasz. Jeśli "wielki świat" w swoim "pójściu dalej" wrócił do początku rozwijania się kynologii, m.in. teorii o stadach psio-ludzkich, to ja wolę zostać w naszych polskich realiach, pracując w oparciu o metody trenerów, którzy coś sobą reprezentują. I nie, nie zajmują się tylko przytulastymi goldenami. [B]kavala[/B], zajrzyj do działu "indeks ksiąg nakazanych", tam można znaleźć literaturę godną polecenia, bez oszołomstwa i zachłystywania się wielkim światem ;)
  14. Widzę, że nie pogadamy raczej, bo stoisz na stanowisku: jestem super biologiem i wiem wszystko, ha! Swoją drogą, może pochwalisz się swoimi osiągnięciami w dziedzinie szkolenia psów? Jak dla mnie psy nie tworzą [B]sfory [/B]z ludźmi, tak jak krokodyle nie tworzą stada z lwami, a żyrafy z pieskami preriowymi. Psy, mimo tego, że w naszym mniemaniu są dość ograniczone, naprawdę są w stanie zauważyć, że ludzie to nie psy. Mimo tego często próbują wymuszać na ludziach pewne reakcje poprzez wrodzone zachowania, dlaczego? Dlatego, że ludzie ulegają np. warczącemu psu. Jest wrodzona reakcja - człowiek ulega - fajnie, sprawdza się, będę stosować dalej ;) Dominacja, temat rzeka - czy naprawdę uważasz, że szczeniak próbuje zdominować świat? Bo ja uważam, że każde szczenię, mniej lub bardziej, bada granice. Rozsądny człowiek jest w stanie ustalić granice bez siłowych przepychanek i zasad typu człowiek je pierwszy, bo to niepotrzebne głupoty. Naprawdę wolę się opierać o zasady promowane przez p. Mrzewińską niż przez Fischera czy Fennellową. A wiesz dlaczego? Bo działają. Tak samo wychowujesz szczeniaki jak psy agresywne po przejściach? Szczeniak jest ciekawy świata, można go uczyć poprzez zabawę, zakazy wprowadzać mądrze. Kluczem w wychowaniu jest konsekwencja i właściwa socjalizacja. W przypadku psa agresywnego mówimy raczej o resocjalizacji, skoro musimy zmienić zachowania już zauczone i wykorzystywane przez psa.
  15. [quote name='kavala']Jeśli zaś chodzi o sofę, to wcale mu nie pozwalamy tam wychodzić. Problem w tym, że wystarczy wyjść z pokoju a on już myk myk na sofę.[/QUOTE] I to są dowody na idiotyczność metod "tradycyjnych" - skoro nie jesteście w stanie wymóc na psie, żeby na tę sofę nie wchodził to po co sztywno się trzymać tego zakazu? Jeśli rzeczywiście nie chcecie, żeby tam wchodził, należy z leżenia na podłodze uczynić coś ekstra przyjemnego, nauczyć komendy "zejdź" i tyle ;) [quote name='kavala']A jeśli chodzi o karmienie z ręki, to chyba ci chodzi o posiłek, a nie o smaczki? Albo kość do ogryzania którą trzymam by nauczył się komendy puść?[/QUOTE] Uczenie psa komendy "puść" na kości to akurat nienajlepszy pomysł, jeśli lubicie swoje dłonie. Dlaczego uczyć szczeniaka, że ktoś mu odbiera pyszności? To tylko burzy jego zaufanie do Was. Nie lepiej nauczyć, że wymiana się opłaca? [quote name='kavala']Napisałeś też, że metody oparte wyłącznie na wzmocnieniu pozytywnym się nie sprawdzą, jakie więc inne metody polecasz?[/QUOTE] Zamiast dzielić metody na pozytywne i tradycyjne, wybierzcie po prostu skuteczne ;) Czyli patrzcie na wszystko z odpowiednim dystansem, czytajcie dużo, pytajcie - nie ma nigdy jednej jedynej złotej recepty na wychowanie każdego psa. [quote name='strix']Może wyjaśnisz, dlaczego to są bzdury? Bo niestety dotychczasowe argumenty, jakie słyszałam można o kant d***y rozbić, bo jedyne,czego dowodzą to braku jakiegokolwiek pojecia o zwierzętach, biologii i instynkcie. To, że są szkoły trenerskie negujące fakty ze swiata przyrody to wiem. Ale te same szkoły skazują dość sporo psów na uśpienie dopatrujac się 'defektów genetycznych' tam, gdzie ich nie ma. I potem takie psy z wyrokiem śmierci lądują u mnie i o dziwo moje przestarzałe Twoim zdaniem metody się sprawdzają i jakoś nie wyglada to na defekty genetyczne.[/QUOTE] A możesz wyjaśnić, dlaczego nie są? Można psa nauczyć współpracy, dyscypliny i porządku bez jakichś idiotycznych farmazonów tego typu. I jeśli wynaleziono takie metody pracy z psem, które nie wyzwalają w nim odruchów obronnych, nie stresują go jeszcze bardziej, nie uczą szczeniaka, że ludzie są dziwni, nieprzewidywalni i ogólnie nie wiadomo, o co im chodzi, to chyba warto je wykorzystać? A może jesteś zwolennikiem teorii, że psy to wilki, tworzą z ludźmi stado i inne temu podobne farmazony? Skoro sam autor tej teorii ją obalił, to chyba o czymś świadczy? Czym innym jest praca z psem po przejściach, co innego stosuje się w wychowywaniu szczeniaków, na litość boską.
  16. Kavala, ja tak tylko napiszę - daj sobie spokój z alfowaniem, stadem, hierarchią pies-ludzie itd. bo to bzdury, bzdury, bzdury, dawno obalone, ale jak widać wiecznie żywe w narodzie ;) Mój pies je kiedy mi jest wygodnie, przełazi pierwszy przez drzwi, śpi ze mną (o zgrozo!) w łóżku, miziam go kiedy ja albo on ma na to ochotę, karmię z ręki, grzebię w misce, wymieniamy kości na smakole, pies chodzi sobie na spacerze swobodnie a nie przy mojej nodze jak jakiś wojskowy oszołom, od chodzenia przy nodze są inne komendy i inne sytuacje, jak chce się pomiziać to przyłazi do mnie na kanapę i sobie razem leniuchujemy. O dziwo jeszcze mnie nie pożarł, nawet nie ugryzł, nie zdominował, wraca na moje wołanie, wykonuje moje komendy, jestem w stanie przerwać jej atak na innego psa, odesłać na miejsce, wyjąć świństwo z paszczy, żyjemy, mamy się świetnie. Związek z psem to złożona relacja, a nie alfa-beta. Musimy być dla psa liderem, kimś najfajniejszym na świecie, dla kogo opłaca się pracować, bo to przynosi korzyści - na początku nauki bardzo materialne korzyści ;) a nie przepychać się z nim w drzwiach, bo tak trzeba. Zresztą co innego molosy, a co innego aportery nastawione na pracę z człowiekiem, w dodatku szczyle z mlekiem pod nosem. Psy nie myślą o tym, jakby tu przejąć władzę nad światem. Czasami tylko wykorzystują naszą niewiedzę czy brak doświadczenia, żeby osiągnąć swoje cele ;) Polecam: [url]http://pies.onet.pl/16514,13,16,niespotykanie_agresywne_szczenieta,artykul.html[/url]
  17. Ja bym podała coś na poślizg - oliwę z oliwek na przykład, albo trochę jakiegoś jogurtu czy kefiru bez cukru. I obserwowała psa. Chyba gąbka nie jest jeszcze taka straszna, ale może zadzwońcie do weta, żeby się upewnić. Gdzieś był topik o różnych dziwnych rzeczach pochłoniętych przez psy - najbardziej mnie zdziwiła chyba skarpetka wciągnięta przez małego berneńczyka w całości... Tamten akurat trochę się przytkał, więc wywoływali u niego wymioty jakimś roztworem z solą. Skarpetka wyszła w nienaruszonym stanie :lol:
  18. Owieczka! :multi: :evil_lol:
  19. Dla mnie i suki "nie" znaczy "natychmiast przerwij daną czynność i popatrz na mnie" - wyszło tak naturalnie jakoś ;) Ale oczywiście to nie przyszło samo, każde zachowanie zastępcze trzeba wypracować. Podobnym słówkiem-hasłem jest "ej" - ale tego używam jak wywalam psa z balkonu za pyszczenie - po "ej" pies wraca do domu i idzie się samoukarać, najczęściej do kennela :evil_lol: Używam także "puść" no i sadzam psa, gdy widzę, że za bardzo się nakręca i patrzy, komu by tu przyłożyć. Generalnie jak ktoś tylko wrzeszczy na psa "nie" i "nie" to biedny pies chyba uważa, że to jego imię - gdy nikt nie pokazuje mu co ma robić zamiast czegoś tam to samo "nie" można sobie o kant potłuc ;)
  20. [quote name='kavala']Aaa, to na rad. Mówimy zejdź, ale on po chwili i tak wskakuje łapami na stół. Jeśli przez jakiś czas go blokujemy i nie dopuszczamy do wyskoczenia, to się w końcu męczy i daje za wygraną. Masz jakiś sposób na to?[/QUOTE] Może zorganizujcie mu jakieś wyznaczone miejsce w okolicy Waszego stołu (np. dywanik), na którym będziecie psa nagradzać? Absolutnie nie wolno pozwalać mu wskakiwać na stół, bo jak trochę mu się urośnie to będzie Wam coraz trudniej. Ja bym chyba osobiście z uporem maniaka ściągała go ze stołu ze słowem "nie" czy tam "fe" (ale bez wrzasków, to zwykły komunikat) i prowadziła na wyznaczone miejsce. Tam bym nagradzała za spokojne zachowanie. Stopniowo można ten dywanik odsuwać coraz bardziej, aż w końcu pies będzie sobie grzecznie czekał pod ścianą na dywaniku podczas Waszych posiłków. To jeszcze dzieciak, więc może to trochę potrwać, ale chyba łatwiej coś wypracować za szczyla i w przyszłości mieć mniej problemów ;)
  21. Trzymam kciuki za biedactwo. Ja osobiście stosuję kropelki (Ektopar), obroże mnie jakoś nie przekonują. Niestety nigdy nie ma ochrony 100% przed tym dziadostwem, ostatnio golden jednej z dogomaniaczek, zakrapiany regularnie bodajże Fiprex'em też zachorował na babeszję... Szybko zareagowali i postawili chłopaka na nogi, czego również Nesce i Wam życzę.
  22. evel

    Jaguszkowo

    Przyszłam pozachwycać się bannerkiem :loveu: [url]https://lh6.googleusercontent.com/_kbf6atLhTyw/TbIESCTrkPI/AAAAAAAACoY/89LlxVwb8o4/_CSC0408.JPG[/url] i niech ktoś powie, że psy się nie uśmiechają :loveu:
  23. To ile jeszcze tych krasnali Ci zostało? :lol:
  24. Burek, wydaje mi się osobiście, że my, psiarze, mamy jakieś takie przyzwyczajenie do promowania samych dobrych rzeczy ;) Nikt Ci przez internet nie doradzi, żeby psa np. w ryj strzelić jak się za bardzo rozbestwi, bo jak pies się nie daj borze szumiący odwinie, to będzie nieciekawie a zaskoczony właściciel psa pewnie całą odpowiedzialnością obdarzy "te baby z forum" ;) Niemniej jednak masz rację. Pies powinien znać granice, umieć rozróżnić naszą akceptację dla danych czynności oraz jej brak. I zareagować odpowiednio. Z tym, że - moim zdaniem oczywiście - doradzić przez internet rzeczy "niepozytywne" w sposób umiejętny jest trudno. Po pierwsze trudno jest je chyba jednoznacznie sformułować, po drugie nigdy nie wiesz, jak ktoś odbierze Twoje rady i czy się do nich zastosuje, czy sobie wybierze tylko to, co uważa za słuszne, zrobi jakiś kompletny idiotyzm i coś się stanie. Co do filmiku - pozwolisz, że nie skomentuję tego, co? ;) Ciekawa jestem opinii pozostałych :)
  25. No już myślałam, że nas oszukujesz tymi zdjęciami samego spokojnego staffiątka ;)
×
×
  • Create New...