-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
Kurde, aż sobie zajrzałam na stary zuzankowy wątek... Znalazłam osiołkowe zdjęcia, autorstwa E-S... Marzec 2010 :) [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/4198/dsc7298.jpg[/IMG] [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/7229/dsc7317.jpg[/IMG] [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/2244/dsc7320.jpg[/IMG] Jak sobie przypomnę, jaki ekhm burdel był z tym jej leczeniem i w ogóle, to aż mnie się coś robi... Ale cóż, jakie miasto, taka klinika wojewódzka dla małych zwierząt :evil_lol:
-
Zaglądam i ja do frodziastej galerii :) Bardzo fajnie czytać kogoś, kto jest niby początkujący na dogomanii, a podchodzi do psich spraw bardzo rozsądnie :)
-
Klaudia, w innym temacie prosisz o linki do hodowli borderów... Czy Ty sobie zdajesz sprawę, że border to pies, który wymaga codziennego zajęcia, przez kilka godzin? I nie ma, że zimno, że pada, że w szkole dużo zadali. Border nie jest psem, który "lubi wodę, spacery i aporty". To pies, który bez zajęcia zacznie świrować, "wypasać" inne zwierzęta, dzieci, samochody, może mieć problemy z nadpobudliwością, przekierowywać swoją niespożytą energię na niszczenie, a nawet agresję. Takiego psa trzeba konsekwentnie układać od małej słodkiej kulki, uczyć, że jest czas pracy i czas odpoczynku, zrobić mu porządny socjal, uniemożliwić zachowania niepożądane, ograniczać odruchy wypasania, bo to może być po prostu niebezpieczne w mieście. Bordery krótkowłose pochodzą od psów ekstremalnie użytkowych, wypasających stada zwierząt na przykład. To nie jest bezproblemowa istotka, która szybko się uczy od czasu do czasu jakiejś nowej fajnej sztuczki do poszpanowania przed znajomymi, a większość czasu spędza na kanapie.
-
Też tak myślałam, ale jak ona ma podpięte te szelki do smyczy to jakby je przesunąć jeszcze do tyłu to by nie były na klacie tylko na bebeszku od dołu i by się jej wbijały we flaczki ;) Myślę, że jak na pierwszy raz nie jest najgorzej :siara:
-
Ale że 2 cm gdzie oddalony? :D
-
Hero Pup 120? ;)
-
[quote name='Horner']Jawz najlepszą firmą. Generalnie na dzień dzisiejszy bynajmniej, dyski z tej firmy są dopuszczane na niemalże wszystkich zawodach (zależnie od tego, jaki dysk wybierzesz). Są to typowo profesjonalne dyski i kosztują dość sporo, ale nie psują się szybko i nie niszczą zębów, w dodatku są dyskami lekkimi i nawet najmniejszemu psu łatwo jest nosić taki dysk.[/QUOTE] Aha, fajnie, tylko ja nie planuję zawodów, a "lekkie" to pojęcie dość względne ;) Postanowiłam spróbować Hero Xtra, idą sobie pocztą i idą... :roll: P.S. Bynajmniej to nie to samo co przynajmniej ;)
-
[url]http://i1194.photobucket.com/albums/aa378/satorkowa/DSC07605.jpg[/url] no proszę, jakie skupienie :cool3: Trzymam kciuki za szybkie uporanie się z komputerowymi sprawami ;)
-
Temat przewodni na dziś: zrób zdjęcie psu, który od dwóch dni nie biegał z powodu ulewy :diabloti: [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/3965/sdc10279r.jpg[/IMG] Jełopek :loveu::loveu::loveu: [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/3121/sdc10272t.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/4144/sdc10276j.jpg[/IMG] Piiiiłkoooo, widzę cię! [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/3934/sdc10271d.jpg[/IMG] No, popiłkowane. [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/6365/sdc10291k.jpg[/IMG]
-
[quote name='Klaudiaz']Nie mamy samochodu, a kundelek niezbyt wchodzi w grę, ponieważ mama się boi, że będzie groźny czy coś. Dalma jest za duży. [...]Moja sunia, którą mam to pinczer miniaturowy.[/QUOTE] Mama boi się, że kundelek będzie "groźny czy coś"? Co to za jakiś argument z kosmosu?
-
Nasze pierwsze szele norweskie - jak myślicie, dobrze dopasowane? :oops: Proszę nie patrzeć na głupie miny psa, ten egzemplarz już tak ma :evil_lol: [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/2776/sdc10262kz.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/3934/sdc10271d.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/4144/sdc10276j.jpg[/IMG] Pies bez nosa :evil_lol: [URL]http://img84.imageshack.us/img84/5955/sdc10260.jpg[/URL] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/3121/sdc10272t.jpg[/IMG] Chyba muszę ją nauczyć się wystawiać, będzie łatwiej :siara:
-
Przyszły szelaski :loveu:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
evel replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Vectra, przykro mi z powodu Taty... [*] -
[url]http://images39.fotosik.pl/988/0d3ebffac9a1f821.jpg[/url] :loveu: :loveu: :loveu: Będę czekać z utęsknieniem na pana listonosza :eviltong:
-
[quote name='bobroska.']To je się wyrywa tak na żywca?! :crazyeye: Myślałam, że jest usuwany martwy włos, tak jak np. u nowofundlandów podszerstek trymerem hakowym. Teraz się nie dziwię ludziom, że golą, boli nie boli, ale niektórzy rzeczywiście mają prawo tego nie chcieć.[/QUOTE] Jak ktoś sobie nie życzy to zawsze mógł kupić pudla, shih tzu czy cokolwiek, co nie wymaga trymowania ;)
-
Ja też bym brała ostatni :loveu:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
evel replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='awaria']Ooooo :razz: Skład tej karmy brzmi naprawdę fajnie. Kiedy kupisz ją Jariemu? Czekam na opinię ;) No właśnie nam "wszyscy" doradzają przejście na karmę weterynaryjną, ale jak czytam ich skład to mi się słabo robi :shake: Jakbym czytała etykietkę chińskiej zupki :diabloti:[/QUOTE] A próbowaliście np. Brita Care? [quote name='Natussiaa']dziekuje za odpowiedz ,od dluszego czasu zastanawiam sie nad zakupem dobermana lub malinoisa..ciezki wybór :oops:[/QUOTE] A masz jakieś konkretne hodowle na oku? ;) -
[quote name='bonsai_88']Evel to ty nie słyszałaś, że dorasta się skokami? Najwyraźniej chłopak właśnie wtedy wykonał jeden olbrzymi skok :D.[/QUOTE] Widocznie tak :evil_lol: [quote name='HelloKally']A bo tak ;p Wynajmujesz mieszkanie? Jestem ciekawa jak to z wynajęciem mieszkania jak się ma psa.[/QUOTE] Jeszcze nie ;) W Lublinie z wynajęciem pokoju z możliwością trzymania zwierzaka bywa ciężko, aczkolwiek są właściciele, którzy nie mają nic przeciwko pod pewnymi warunkami (umowa, wyższa kaucja itp.). Łatwiej chyba wynająć kawalerkę, nawet jeden pokój z kuchnią i łazienką, ale wtedy wiadomo, koszty wyższe (średnio chyba od 1000 w górę za miesiąc). Napisz pw do ladySwallow, ona mieszkała w Lublinie w wynajmowanych mieszkaniach parę ostatnich lat, może Ci coś podpowie w temacie ;)
-
[quote name='bonsai_88']Jakbym o Jadze czytała :D. Do tego próbowała namówić nieletniego do zbreźnych czynów - podkładanie się pod 3 miesięcznego szczeniaka wprawiło mnie w osłupienie... swoją drogą malucha chyba też :D. Dla Jagulca liczył się tylko fakt, że maluch był płci męskiej ;)[/QUOTE] No wiesz, teraz dzieci szybko dojrzewają :evil_lol: 10 miesięczny dupel z pseudo jak stwierdził, że w zuzowym brzuszku nie ma dla niego mleczka, to próbował z nią uskuteczniać rozrywki dla dorosłych :diabloti: Przeżył, bo mamy z ladySwallow dobry refleks :evil_lol: Aczkolwiek takie przejście ze szczeniaczka do buhaja mnie trochę zaskoczyło i rozbawiło... Obiekt duplowych ingerencji, znaczy się Zu, była zdecydowanie mniej rozbawiona :evil_lol:
-
[quote name='*Monia*']Ja zawsze będę mieć kundle z przypadku, bo żadna rasa mi w 100% nie odpowiada, a i ta zagadka co w takim mixie siedzi i adrenalina cóż wyjdzie w przyszłości :lol:. OH są świetne :loveu:. Całego czarnego bym mogła mieć :evil_lol:. U mnie tylko suki wchodzą w grę, bo psy obsikują roślinki i nie są mile widziane w ogródku pełnym krzaczków, tuj, kwiatków :p Staffiki są specyficzne i za to moja Shinucha je pokochała, ja w sumie też po bliższym poznaniu stwierdziłam że to ciekawe stworzonka i wcale nie tak podobne do astów jak mi się to wcześniej wydawało ;).[/QUOTE] OHy są zawsze pręgowane, mniej lub bardziej :eviltong: Ty byś się Monia zdziwiła z jakim zapamiętaniem znaczą niektóre suki - samce to przy nich pikusie :evil_lol: Moja leje na drzewa, słupki, krzaczki, do sikania w 75% musi być podniesiona noga, bo inaczej się nie liczy :evil_lol: [quote name='panbazyl']też poznalam jedną staficzkę - fajna jest i taka przytulaśna. Koniec ze stereotypami. a ja tam wolę psy samce - odżałowałam nawet swoje ogrodnictwo i krzaczarstwo - mam tego tyle, ze nie dają rady we dwóch obsikać wszystkiego. Jakoś z samcami lepiej sie dogaduję.[/QUOTE] Staffiki to takie pieski, co są na raz w trzystu miejscach, jak to dzisiaj ujęła jedna z dziewczyn ;) Ja bym chyba nie ogarnęła :evil_lol: [quote name='HelloKally']evel, Ty studiujesz, czy jesteś już po?[/QUOTE] Jestem w trakcie, że niby ;) A czemu pytasz? :) Cieczka może być jedna i ostatnia zarazem :cool3: Trzy tygodnie się można przemęczyć, chociaż jak wspominam moją cieczkującą tymczaskę, co wyła jak syrena okrętowa jak tylko zobaczyła psa na horyzoncie, to mi skóra cierpnie do tej pory :roll:
-
Hihi, moja jest wyczulona na .urrrrrrwaaaaaa...ł :lol: No ale co zrobić, jak się czasem móżdżek blokuje? :niewiem: Do spojrzeń na mnie, jako sadystkę, co to się znęca nad małym puszkiem okruszkiem, chyba się przyzwyczaiłam :evil_lol: A to z Shinuchy mały wstręciuch, tak za łydki szczypać, a fe :diabloti:
-
[quote name='Amber']A dlaczego nie chcesz samca dobermana? Ja mam i polecam :lol: Wydaje mi się, że one oprócz tych prób dominacji, które trzeba po prostu tłumić w zalążku są nawet łatwiejsze w prowadzeniu od suk (oczywiście wszystko jest względne, ale piszę to na podstawie własnych obserwacji). A do szkolenia nadają się... No wybitnie, praca z dobkiem to sama przyjemność. Gdyby moją pasją było agility to Jari by nie jednego bc odsadził na torze, jestem tego pewna ;). Nie polecam nigdy ludziom dobermanów, ale widzę, że jesteś bardzo rozsądna i wiesz z czym się to je, więc fajnie by było jakby jakiś dobuś trafił w tak dobre ręce zamiast do jakiegoś szpanera albo innego idioty ;). Pomyśl jeszcze nad tym, szczególnie, że ludzie oszaleli teraz na punkcie niektórych ras (bc, maliny) nie dostrzegając, że istnieją też inne.[/QUOTE] Miło mi czytać takie słowa :oops: jednak sobie obiecałam, że będzie suka i będzie - ale jeszcze musi zaczekać ;) Dobermanka mogłaby mieć poważne problemy z dogadaniem się z Zuzanką, a nie chciałabym czarnuszkowi fundować takich atrakcji jak będzie już dojrzałą panią ;) Cóż, powód jest bardziej przyziemny niż się może wydawać - ja uwielbiam suki dobermanie za ich przecudowny, elegancki wygląd, sylwetkę, piękne sucze główki i w ogóle :loveu: No i musiałabym znaleźć jakąś szczurowatą :evil_lol:, więc pewnie typ sportowy czy cuś ;) Nie jest to kwestia jeszcze zamknięta, ale tak sobie pomyślałam, że do pary do Zuza nadałby się jakiś samczyk pastuch, a później, jeśli życie pozwoli, być może pojawi się u nas jakaś sucza cholera w osobie dobermanki ;) Wiecie co - nigdy nie myślałam, że zaskoczy mnie jakiś dźwięk wydawany przez psa, ale chyba za mało przebywam ze staffikami :evil_lol: Dzisiaj na treningu jeden sobie świergolił z otwartą paszczą, bo pieski :lol: Zuz oczywiście narobił obory, bo panna niedotykalska nie lubi, jak się coś chrumiącego do niej zbliża... Aż się właścicielka stafika przestraszyła, że coś jej zrobił, a ta mała czarna menda wydarła ryja, bo jej cześć została naruszona :roflt: Później go obszczekiwała za każdym razem, jak się zbliżał do mojej torby, zabawek, żarcia... W końcu z takim chrumkającym kosmitą to nigdy nic nie wiadomo, nie? :diabloti: Staffik śliczny, czarny, wysportowany, przerośnięty na wysokość :loveu: ale ma korbę, dżizys, gdzie to się mieści? :evil_lol: Może będziemy mieli pierwszego frisbującego stafika lubelskiego? ;) Przy okazji borderowo-stafikowego szaleństwa dostałam oczywiście z bańki od Julie prosto w piszczel i rośnie mi mega sinior... :roll:
-
Ja nie wiem, męczysz pieski, nudzą się i jeszcze Ci źle jak sobie same próbują rozrywkę znaleźć :shake: W ogóle powinnaś je puścić luzem, pieski powinny zażyć trochę wolności! Tak się ostatnio dowiedziałam na dzielni :diabloti: [url]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/07-2011/DSC_5211.jpg?t=1311887656[/url] rozczula mnie Shinuch :loveu: