-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
evel replied to LadyS's topic in Foto Blogi
O, właśnie miałam o kokardce czerwonej napisać :P Na ogonku np. :P -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
evel replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='omry']Kiedy ja będę się tak cieszyć z nowego członka rodziny..? :)[/QUOTE] A kiedy ja? :placz: Wiem, że to brzydko, ale trochę zazdroszczę :oops: :oops: :oops: -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
evel replied to LadyS's topic in Foto Blogi
On cały w takie mikro ciapki jest? ;) -
[quote name='kkarokk']A co myślicie na temat (zaraz pewnie padną na mnie gromy z nieba) na temat labradoodle i goldendoodle? Warto w ogóle się zastanwiać, widzę jak wiele kontrowersji wzbudza ta mieszanka..[/QUOTE] Ja myślę, że skoro odrzucasz goldena, laba i pudla, to nie rozumiem, dlaczego się zastanawiasz nad dudlem ;) A z drugiej strony - dudle to droga zabawa (jak usłyszałam, ile sobie pani życzy za szczenię to mi kapcie spadły, bo w takiej cenie to ja mogę mieć dwa psy innej, też rzadkiej rasy ściągnięte zza granicy), a "rasa" jest bardzo, bardzo młoda i pewnie niewyrównana charakterologicznie, także trudno się spodziewać czegoś konkretnego. A co byś powiedziała na collie smooth na przykład?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Patik, odezwij się do użytkowniczki malawaszka. To jest sznaucerowa kobieta, o sznupach wie chyba wszystko, bardzo dużo działa na Psach w Potrzebie, niejednego sznupka wyrwała z tragicznej sytuacji. Napisz do niej, ale tak szczerze, jakie warunki oferujecie, czego Wy wymagacie od psa i na co pies może u Was liczyć. Myślę, że przy uczciwym podejściu do tematu w końcu się trafi psiak dla Was. Albo druga opcja - szukaj hodowli i pisz maile z zapytaniem o szczenięta niehodowlane, tzw. PETy czy "domisie". Sznaucery są teraz modne, ale powiem Ci, że nigdy nie spotkałam zrównoważonego sznaucera z pseudo - niestety, zawsze są to rozjazgotane, niezsocjalizowane, rzucające się na psy pokraczne stworzonka, które nawet niekoniecznie przypominają prawdziwego sznaucera.
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
evel replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Właśnie dostałam MMSem małego krokodylka ;) Niunio grzeczny, co prawda próbował się przebić przez lustro, bo piesek, piesek jest tam! :evil_lol: Ale już kocha tatusia i mamusię, hahaha :lol: -
Nie każdy ma chęci do przechodzenia przez tabuny psów biegających za suką, bo tak też się zdarza i wydaje mi się, że sterylizacje są popularne właśnie trochę przez wygodnictwo właścicieli. Moja jest po zabiegu, ale nie wiem czy nie będziemy mieć problemów "sikaniowych", bo co jakiś czas pojawia się u Zu kropelkowanie bez wyraźnych objawów zapalenia pęcherza (wyniki badań za każdym razem w normie), chwilowo wdrożone zostało podawanie preparatu żurawinowego i jest ok, zobaczymy, co będzie dalej. Wcześniej wydawało mi się, ze każde zwierzę u mnie w domu będzie cięte "dla świętego spokoju", obecnie już takiej 100% pewności nie mam, ale czas pokaże jak będzie w rzeczywistości ;) Jeśli moje przyszłe zwierzaki nie będą wykazywały jakichś uciążliwych dla mnie i dla otoczenia odchyleń związanych ze swoją normalną płodnością to zostaną pełnojajeczne pewnie ;) Znaczy psy, koty pod nóż, bo z wrzeszczącą wiecznie kocicą albo ze śpiewającym serenady samcem to bym oszalała :evil_lol: Edit: po przeczytaniu postu Migori sobie właśnie uświadomiłam, że moja poprzednia suka miała ciąże urojone co chwila. Co prawda psom się odgryzała, ale te ciąże urojone to był koszmar, zbieranie wszystkiego, pilnowanie, jeszcze wet idiota się trafił, bo co doradził jako "lekarstwo"? No chyba można się domyślić :roll: Jak również to, że powołanie na świat pseudodobermanów (:() w ogóle nie pomogło...
-
Ja daję surowe obecnie ok. 2 razy w tygodniu, w sobotę lub niedzielę zawsze i czasem w okolicach środy. Jak daję dwa dni pod rząd to pies pluje suchym, w sumie się nie dziwię, też bym pluła :lol: Jest w porządku, ale mam nadzieję, że "już za minutkę, już za momencik" uda mi się sukę przenieść całkiem na barfa ;)
-
Wątróbkowe super wyszły, a moje ostatnie to raczej wyszły paszteciki a nie ciastka, no ale tak to jest jak się myśli o czym innym i da za mało mąki :P
-
[quote name='panbazyl'] Albo - i tu chyba rozwiązanie najlepsze - musisz sobie zafundować psa wielkości słusznej, dopasowanej do wielkości kosci w pobliskim mięsnym.[/QUOTE] Następny docelowo ma ważyć gdzieś około 30kg, a ja się nie mogę doczekać, kiedy wreszcie będę mogła psu dać np. cały korpus bez dzielenia :evil_lol:
-
[quote name='gops']a holendry to moje marzenie od zawsze, tylko takie ciche bo nigdy się nie spełni , najpiękniejsze owczarki jakie są :lol: kotów nie lubię :lol: biedny ten Twój tz :eviltong: moja szczeniaki ustawia czasami zbyt agresywnie i tego się obawiam , ha! moja nie ma chipa jest jeszcze szansa :evil_lol: jak mogłaś zachipować Zu! :eviltong:[/QUOTE] Czemu ma się marzenie o holendrze nie spełnić? ;) Mnie oprócz holendrów (i csv) ruszają jeszcze przerośnięte maliniaki :loveu: No chipa już miała, bo schron chipuje, ja nie wiem, a potem same problemy przez te szatańskie naznaczenie :shake: :evil_lol:
-
Przygody z autem nie zazdroszczę, a złodziej rzeczywiście jakiś mało rozgarnięty :roll: My zawsze z TŻtem uważamy, żeby pochować dosłownie wszystko, uchwyty na navi itd., bo różnie to bywa :roll: [url]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/WAKACJE/DSC01466.jpg[/url] tu Ares wygląda na grubaska :cool3:
-
Bielutki szczeniaczek - przepiękna, kochana DOTKA już w domu stałym!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
To jakaś ściema :evil_lol: -
Jak dla mnie to się kwalifikuje do zgłoszenia na policję :roll: Facet ewidentnie ma ze sobą jakiś problem... Podchodzi i agresywnie Was zaczepia, Twój pies jest pod bezpośrednią kontrolą (smycz) więc Waszej winy nie ma żadnej. A że pies szczeka, no bywa, a co ma robić, muczeć?
-
Polecam serdecznie lekturę książek pani Mrzewińskiej (na allegro komplet to jakieś 25zł?) a nawet jej artykułów w portalu Onet - Pies. Słowa dla psa nie mają żadnego znaczenia, dopóki im go nie nadamy we właściwy sposób ;) Zerknij też tutaj: [url]http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp[/url] to dzienniczek opisujący wychowanie małej maliniaczki Raszki :)
-
[quote name='Marta_Ares']ja przy Mayce widze, ze raczej nie ma szans na 2 sukę, jeśli mielibyśmy razem mieszkać. Widziałam jej stosunek do suk i szczerze powiedziaszy bałam bym się kiedykolwiek zostawić ją z inną suką sam na sam chociaż przy Aresie też wydawało mi się ze nie ma szans na drugiego samca a tu niespodzianka...:D[/QUOTE] No ja to jeśli druga suka, to tylko jakaś miękka borderzyca, która by się z Zu dotarła jakoś, a zamarzył mi się jakoś tak holender, na dodatek samiec... Zobaczymy, co wyjdzie :evil_lol: [quote name='motyleqq']oh, skąd ja to znam ;) dla mojego więcej niż jedno/dwa zwierzęta w domu to już zoo ;) co nie zmienia tego, że chce kota i drugiego psa:evil_lol: ale chciałabym sukę... jakoś wolę dziewczyny ;) z tym że Etna nie ma żadnych zatargów ani z sukami, ani z psami, ani ze szczeniakami(te poniżej 4 miesiąca życia są dla niej niewidzialne:cool3:), póki ktoś nie zbliża się do jej zabawki, wtedy broni, ale to normalne ;)[/QUOTE] No ten mój to by kota chciał, najlepiej MCO albo norwega, ja z kolei lubuję się w cornishach, ruskach... Będziemy mieli zoo na kółkach ostatecznie pewnie, kto te wszystkie gęby wykarmi to ja nie wiem :evil_lol: Urażony TŻ w ogóle kiedyś rzekł, że on to najpierw chce dziecko a nie drugiego psa, więc zaproponowałam, że jak chce, to niech sobie urodzi a ja sobie po psa pojadę z przyjaciółką :cooldevi: [quote name='"gops"'][B]ev[/B]l to jak moja, nie lubi szczeniaków ale myślę że swojego by zaakceptowała dopóki by nie zaczął rosnąć i nie chciał rządzić dlatego nie zaryzykowałabym z suką bo tu mogłoby być klillim . z samcami myślę że będzie prościej upilnować Zu chociaż myślę że jak i w Twoim i w moi przypadku dałoby się i z suką tylko to by wymagało więcej pracy na pewno. (nie wiem czemu nie chciała się zacytować Twoja wypowiedź)[/QUOTE] No ostatnio się za łby złapała ze znajomą szczylówą, nie wyglądało to zbyt interesująco :roll: ale młoda zaraz odpuściła... Pierwszy raz widziałam tak wqrwionego Zuza :evil_lol: A odpowiedź pewnie nie chciała się zacytować, bo Zu ma chipa, nie wiem czy czytałaś, ale to podobno naznaczenie, szatan i coś tam :( :evil_lol:
-
[quote name='gops'] ja się nie zdecyduje, za dobrze znam własnego psa żeby ryzykować chyba że uległą dorastającą suczke , chociaż to też ryzyko ale w druga stronę że taki pies wyrośnie na wycofanego .[B] myślę że jak Zu nie ma zapędów do unicestwiania szczeniaków [/B]to spokojnie suczke możesz kupić , i wychować po swojemu , tylko wybrać odpowiednie szczenie, na innym forum które czytam mieszkają razem po 2 suki pitt bulla , tylko do 1 (agresywnej) została odpowiednio dobrana druga żeby się nie zagryzły i żyją w zgodzie. jak się chcę to się na pewno uda. :lol:[/QUOTE] No niestety ma. Dla niej szczeniaki to obrzydliwe małe piranie i w ogóle nie przyjmuje do wiadomości ich istnienia, ale jak się za bardzo panoszą/są nachalne wobec niej to i "w ryj dać może dać" :roll: Ja bym chciała spróbować z samcem dla odmiany, bo zawsze suki i suki, nawet już mi TŻ nie jęczy za bardzo jak wspominam, że chcę sobie zaimportować szczyla z Czech ;) Ale jeszcze nie wie, że chciałabym kiedyś mieć jeszcze jednego samca :oops: O sukę się tłuc nie będą, bo zuzowe wątłe zdrowie wskazuje raczej na to, że może nie dotrwać do pojawienia się u nas ewentualnego trzeciego lokatora... Zresztą, nawet ten drugi to jeszcze raczej też odległy plan ;)
-
[url]http://img268.imageshack.us/img268/9547/96650661.png[/url] takie toto małe a już zawzięte :evil_lol: Kisiu, zakładasz hodowlę? :cool3:
-
Tak mnie straszycie, że nie wiem czy się w życiu zdecyduję na dwa psy tej samej płci :evil_lol: A miałam niecne plany, żeby wziąć psa, a później znowu psa (jak dobrze, że TŻ tego nie czyta :siara:), ale się bojam trochę :oops:
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
evel replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Niesamowity ten Wasz krokodyl :loveu: -
Indycze też? To ja chyba jestem jakaś cherlawa, albo te indyki zmutowane :D Bo ni cholery się to przełamać nie da... Znaczy szyje, owszem, ale korpus - :shake: A ja jeden korpus muszę na trzy podzielić. Z dużym psem jest pewnie trochę łatwiej, bo się nie trzeba tak babrać przy porcjowaniu ;)
-
[quote name='motyleqq']jesteśmy w podobnym punkcie, tylko że ja w nim jestem od... no, kilku miesięcy :D bo Etna jakoś od początku wracała z aportem-pewnie dlatego, że zaczęłyśmy się bawić w przeciąganie, i potem ona sama przychodziła, by się szarpać, a ja po jakimś czasie zaczęłam jej rzucać ;) także u mnie chyba czas na przyłożenie się, a nie na olanie:evil_lol:[/QUOTE] Myślę, że jeśli chcesz do tego podejść poważnie, to trzeba wziąć chłopa w obroty :) Nie ma rzucania, dopóki pies nie przyniesie aportu i to powinna być żelazna zasada. A jak Etna ogólnie bawi się zabawkami? Woli szarpaki, piłki, dyski, pluszaki? Moja kocha szarpanie (nasze pierwsze frisbee wyglądają jakby przebiegło po nich stado krów) ale w pewnym momencie nagrodą zaczął być sam rzut... ;)
-
[quote name='motyleqq'] ja używam chłopaka:evil_lol: a on noża+młotka. ale najczęściej proszę o pociachanie w sklepie ;)[/QUOTE] Pani kochana, ciachają w sklepie to chyba w Polsce A, bo u nas wielkie dąsy i "nie porcjujemy mięsa" ;) Chyba się będę musiała wybrać na jakieś targowisko w celu pozyskania drogą kupna ruskiego tasaka w takim razie :evil_lol:
-
Słuchajcie, czy macie jakiś sprawdzony hm... jakby to ująć... tasak? toporek? :evil_lol: No coś, czym można np. krnąbrny kadłub z indyka rozdziabać nie powodując uszczerbku na zdrowiu? Bo dzisiaj myślałam, że się zabiję nożem i młotkiem :siara: