Biedni są wszyscy. Ja nie tak ostro oceniam sytuację.
Nie wiadomo na co jest chory pan. Może być tak ,że pani nie będzie mogła zostawić go samego nawet na 10 minut ,ani poświęcić czas suni. Sprzedali dom , mają kupić mieszkanie, nie wiadomo jaka jest ich sytuacja finansowa ( mam na myśli hotelik).
Bywają sytuacje w życiu , których człowiek nie wymyśli.