Poker
Members-
Posts
84719 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Faktycznie dziwna sprawa z imieniem. A może ktoś inny ma telefon, a poprzedni właściciel nie wykasował książki telefonicznej i wyświetliło się imię . Od pewnego czasu, by uniknąć takich sytuacji umieściłam w umowie adopcyjnej punkt , który nakazuje powiadomienie mnie o zmianie numery telefonu i miejsca pobytu właściciela i psa. Najważniejsze,że z piesiem wszystko dobrze.
-
Podziwiam Was. Ten mały z oczkiem chyba miał szczęście w nieszczęściu , jak napisała agat21. Mówiłam ,że Maja będzie miał domek z najwyższej półki. Bardzo się cieszę . Ilekroć przejeżdżam obok nich o to filuję czy ich nie zobaczę na spacerze. A jak się dogadują z Arią? Tyśko, była ode mnie rzut kamieniem , no morze beretem i nie odwiedziłaś? niegrzeczna dziewczynka. Kofi nie jest szorstka.Ona ma wręcz mięciutka sierść.
-
Ogłoszenie dla Lando https://www.olx.pl/oferta/lando-drobny-czarnulek-czeka-na-dobry-domek-CID103-IDyFrwR.html
-
mogę , zrobię to wieczorem. Na jakie miasto ? Przydałaby sie orientacyjna wielkość i wiek.
-
~MA DOMEK :) Chudzinka ze wsi, zalękniona kundliczka Pusia, u nas w bdt
Poker replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Świetna wiadomość. Może ta żona jest całkiem do rzeczy. -
U nas fest pada. Na szczęście. A w Kanadzie , w dużych miastach powodzie.
-
Kofi /Sofi w bajecznym domku w Holandii. Kolejna czarnulka u nas w BDT
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Co u Pajączka? Ano jak to tarentula , chowa się , a właściwie ucieka przed nami, by za chwilę podejść i zaczepiać łapką. Reaguje już na swoje imię, ale nie chce wykonywać poleceń nawet za smaczki. Z chodzeniem na smyczy dramat. Wywija korkociągi, rzuca się na plecy i trze nimi o trawę z nadzieją ,że się pozbędzie szelek. Jak się nie dało w taki sposób, to dziś pod moją nieobecność dokończyła dzieła pogryzienia ich. Stare kapcie , które zostawiłam dla sprawdzianu też napoczęła oraz odgryzła guziki z posłanka. Widocznie szkoda jej było zabawek , które leżały obok. Cieczka skończyła się. Z apetytem różnie. Dostaje wiejski serek i gotowaną wołowinę z jarzynami, kaszą jaglaną i płatkami owsianymi. Na suche ma długie zęby. Wczoraj , bo dziś nie miałam czasu, zaczęłyśmy naukę chodzenia na smyczy po ogródku. Bałabym się wyprowadzić ją na zewnątrz nawet na podwójnym zabezpieczeniu. Do Loczki, Dolarka i Koty super. Z Loczką często razem śpią. 1,5 rocznej wnusi się bała, uciekała. Sierść wyłazi z niej pęczkami , na razie nie czeszę jej ,żeby się nie stresowała. Dzięki temu dywan zmienił kolor bez farbowania. Tyśku , dzięki ,że pamiętasz o Kofi ,ale ona jest młodziutka i wolałabym dla niej dom z młodymi ludźmi. Nie mam teraz na oku żadnej suni. Może ewu by miała jakąś . -
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Poker replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Nie wiem ile psów jechało ,ale się zastanawiam czy nie lepiej siły i środki oraz czas przeznaczyć na pomoc większej ilości psów tam , na miejscu niż kilku. Sam transport pochłonął ogromne pieniądze. -
Wpłacone 5 dyszek
-
Z czyjego ogłoszenia Kola pojechała? Mogę wstawić innego psa na jej miejsce. Błyskawiczna adopcja. Zastanawiam się czy nie ogłaszać już Kofci? Na sterylizację trzeba czekać 2 miesiące, szkoda żeby się do nas zbytnio przyzwyczaiła. Jedyne co mnie martwi, to zupełny brak umiejętności chodzenia na smyczy.
-
jeżeli mogę wtrącić swoje trzy grosze , to jednak ciut bym zmieniał tekst. Wydaje mi się ,że za dużo jest słów o domu tymczasowym w stosunku do reszty. No i Lakuś na pewno nie pożyje już kilkunastu lat. Laki, to imię kojarzy się ze szczęściem. Ale dotychczasowe życie tego cudownego psa wcale takie szczęśliwe nie było..Z budowy Laki trafił do domu tymczasowego. Dopiero teraz widać widzi jakie to szczęście móc żyć wśród zrozumienia, szacunku i w poczuciu bezpieczeństwa! Nie każdy je ma. Lakuś dopiero uczy się cieszyć takim szczęściem. Każdego dnia robi kolejne postępy - to zdanie mówi jakby ,że czegoś nie umiał i coraz lepiej też czuje się w warunkach domowych. Zachowuje czystość. Na spacery chodzi regularnie. Bardzo chętnie przyjmuje dotyk, głaskanie a nawet tego się domaga! Gdyby tylko miał swój dom stały, moglibyśmy i my cieszyć się beztrosko. Niestety! Szczęście Lakusia jest tymczasowe jak tymczasowy jest ten wyjątkowy dom, w którym aktualnie przebywa. Tymczasowa Opiekunka zdecydowała się ofiarować psiakowi konieczną domową opiekę, Szukamy mu domku najlepszego z najlepszych!! Szukamy domu rodziny, który pokocha psa i będzie go traktował jak członka rodziny. Laki ma ok 6 lat, waży ok .40 kg. i xx cm w kłębie. Posiada aktualną książeczkę zdrowia. Laki obecnie przebywa w domu tymczasowym we Wrocławiu. Więcej informacji o tym wspaniałym psiaku pod numerem telefonu.... Adoptując psa, bierzemy na siebie odpowiedzialność za los żywego stworzenia na następne kilkanaście lat.kilka lat . Zwierzę nie jest rzeczą. Nie wydajemy psów na łańcuch! Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz zgoda na ewentualne wizyty przed i poadopcyjne. na czerwono co zmieniałam , na niebiesko sugestia ,a kawałki pocienione na czarno bym wycięła
-
Szczęściara. ewu, jesteś niezwykle dzielna i oddana psom. Ale pewnie niczego nowego nie powiedziałam.
-
Sio paskudy , nie wolno łazić po maluchach ,a tym bardziej się wpijać i rzygać wirusami .
-
Cebulek za TM, nie przeżył ciężkiej operacji.
Poker replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Z mojego bazarku , który zrobiłam na Duszka, maluch będzie miał ok. 300 zł. -
Piękny pies