Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84858
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Figuniu, masz wentylator? U mnie chodzi skierowany na psy. Dzisiejsza noc była koszmarna dla Dolara. nie mógł spać, chodził , wył. Ja przy nim też miałam upojną noc.
  2. Atila była sterylizowana i ma zostawiony trzon macicy??? Kto ją sterylizował ? To koszmar. Skandal. Sunia nadal jest zagrożona ropomaciczem.
  3. OK, decyzja zapadła. Mam nadzieję , że Mimi chociaż trochę zachowań z kolonii przeniesie do Jaguski.
  4. Tak jak pisałam , jest szansa na utrwalenie prawidłowych zachowań. Może w tym czasie trafi się DS.
  5. A co byście powiedziały , gdybym wpłaciła 300 zł na pobyt Mimi w hoteliku? Myślę ,że bardzo ważne jest utrwalenie zachowań Mimi. Obawiam się , że po szybkim powrocie do Jaguski , przypomni sobie poprzednie zachowania i robota pójdzie na marne.
  6. Oreo gdzieś padło wcześniej. dzielny dziadzio, niech sobie siusia krzywo ,a nawet z dołu do góry, byle było mu dobrze. Co to jest co mu wycięli ? poszło do badania czy nie ma potrzeby ?
  7. anica, jeżeli umowa jest na ULV, to ona powinna ją mieć. W umowie jest adres. ULV miała sunię u siebie i chyba też jest żywo zainteresowana jej losami. Jakie jest jej stanowisko w tej sytuacji?
  8. A co z tym pomysłem?Myślę ,że jest bardzo dobry.Szkolenie zdyscyplinuje psa i nauczy posłuszeństwa oraz przebywania w towarzystwie innych psów.
  9. Księżniczka, wyleguje się na czyściutkiej kanapie i do pysia jej w fioletach.
  10. i ja się cieszę ,że wizyta udana. Byłam spokojna o to.
  11. Może na kolana zamontować jej ochraniacza jak dla ogrodników czy brukarzy ? Może takie ? https://allegro.pl/oferta/nakolanniki-ogrodowe-ochraniacze-na-kolana-2szt-7719337054
  12. anica, rozumiem Twój niepokój w całej rozciągłości. Masz adres DS? Można podjechać i poobserwować , podpytać sąsiadów, a nawet zapukać znienacka. Trudno , najwyżej zrobią drakę. Ja na prośbę osób z dogo tez tak zrobiłam , bo DS nie reagował na pytania o pewną sunię. Udało mi się wleźć podstępem na zamknięte osiedle , stukałam do drzwi , nikt nie reagował i najgorsze ,że psa też nie słyszałam. Ale spytałam sąsiadów i powiedzieli ,że sunia jest , widzą ja na spacerach. Ludzie są różni , często dziwni. Traktują pytania o psa jako bark zaufania do nich i ingerencję w ich życie.
×
×
  • Create New...