Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84699
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Kulturalna dziewczynka , chce się załatwiać w ustronnym miejscu ,a nie publicznie.
  2. Cudak , cudak z urody. Niestety też i dzikusek, dobrze ,że łagodna. Bawiła się ze mną w berka po pokoju , bo chciałam założyć szelki i wyjść na ogródek. Wreszcie zrezygnowała z ganiania po pokoju , dała się ubrać i zapiąć , ale nie chciała wyjść z domu. Musiałam ją wynieść. Zamiast robić sioo , pasła się trawą jak koza. Potem nie chciała iść do domu , na domiar złego wypięła się z szelek i znowu bawiłyśmy się w berka. Czułam ,że tak będzie. Na szczęście parkan mamy tak szczelny ,że kot się nie przeciśnie.W końcu siadła pod krzaczkiem i wniosłam ja do domu. Została na dole , chyba nie umie wchodzić po schodach albo się boi . Jutro spróbujemy ją wypuścić na ogródek z naszymi futrzakami.
  3. Bardzo mi miło i mam nadzieję ,że będziesz z nami do szczęśliwej adopcji.
  4. Mam nadzieję ,że tym razem szczęśliwie.
  5. Wątek Kofi https://www.dogomania.com/forum/topic/349856-kofi-kolejna-czarnulka-u-nas-w-bdt/?tab=comments#comment-17466317 Fajnie ,że Resio. Oto on w drodze.
  6. Tu widać jej długie łapki jak odnóża u pająka. Krawacik i "mleczko " w całej okazałości Pierwszy posiłek na salonach
  7. Witam na wątku kolejnej naszej tymczasi. Odebrałam ja do pani Martyny z trasy ok. 5 godzin temu. Kofcia jest bardzo łagodna do naszych psów i koty. Śmierdziała okrutnie , więc od razu z biegu wykąpaliśmy ją. Była bardzo uległa. Na dzień dobry walnęła koo i dobrze , bo widziałam, że nie było robali. Zjadła niewiele. Nie chce chodzić na smyczy po ogródku chociaż szelki i obróżkę dała sobie zapiąć bez problemu. Boi się nawet niezbyt gwałtownych ruchów np. wzięcie komórki ze stołu ,ale robienia zdjęć się nie boi. Czasem podchodzi do mnie na zawołanie i wącha rękę , a czasem nie . No i przyjechała z niespodzianką w postaci cieczki. Jeszcze nie wiem która to faza. W sumie to dobrze , ma teraz ,bo skróci sie czas czekania na sterylkę . ewu , czy jest szansa żeby dowiedzieć się w schronie czy już zaczęła u nich cieczkę? Ona ma bardzo śmieszną budowę - bardzo długie łapki i małą główkę w stosunku do tułowia. teraz jest bardzo chudziutka , jak przytyje , to dysproporcja jeszcze się powiększy. Ma malutki , biały krawacik i maluśkie pasmo białej sierści pod bródką.Jakby mleko zostało. Niedawno zeszłam do nie , bo nie wchodzi póki co po schodach, przywitała mnie machającym ogonkiem, powąchała rękę i poszła. Zobaczymy co przyniosą kolejne dni. Nie bardzo chciała wyjść z kontenerka, trzeba było jej pomóc. W kąpieli Na zdjęciu nie widać za bardzo jak jest chuda. Ułożyła się na ręczniku i odpoczywała
  8. Chyba Rambo nie pasuje do niego. Z wyglądy może byc Reksio, Azorek czy tez Burek.
  9. Od ok. 2 godzin jesteśmy Z Kofcią w domu. Jest bardzo łagodna do naszych psów i koty. Śmierdziała okrutnie , więc od razu z biegu wykąpaliśmy ją. Była bardzo uległa. Na dzień dobry walnęła koo i dobrze , bo widziałam, że nie było robali. Zjadła niewiele. Nie chce chodzić na smyczy po ogródku chociaż szelki i obróżkę dała sobie zapiąć bez problemu. Czasem podchodzi do mnie na zawołanie i wącha rękę , a czasem nie . No i przyjechała z niespodzianką w postaci cieczki. Jeszcze nie wiem która to faza. ewu , czy jest szansa żeby dowiedzieć się w schronie czy już miała u nich cieczkę? Piesio był zastrachany ,ale uprzedzono mnie ,żeby nie wkładać palca do klatki , bo może uchapać. Mam zdjęcie. potem
  10. Od ok. 2 godzin jesteśmy Z Kofcią w domu. Jest bardzo łagodna do naszych psów i koty. Śmierdziała okrutnie , więc od razu z biegu wykąpaliśmy ją. Była bardzo uległa. Na dzień dobry walnęła koo i dobrze , bo widziałam, że nie było robali. Zjadła niewiele. Nie chce chodzić na smyczy po ogródku chociaż szelki i obróżkę dała sobie zapiąć bez problemu. Czasem podchodzi do mnie na zawołanie i wącha rękę , a czasem nie . No i przyjechała z niespodzianką w postaci cieczki. Jeszcze nie wiem która to faza. ewu , czy jest szansa żeby dowiedzieć się w schronie czy już miała u nich cieczkę? Piesio był zastrachany ,ale uprzedzono mnie ,żeby nie wkładać palca do klatki , bo może uchapać. Mam zdjęcie. potem wkleję.
  11. Wyjeżdżam na wizytę pa dla kotka i odebrać Kofinkę.
  12. Żeby tylko było dobrze. kikou ma dobrą lecznicę ,ale tym razem chyba przedobrzyła.
  13. Masz tym razem rację.
  14. wtatara, trzeba znać jego parametry czyli wagę , wzrost w kłębie, jaki do psów, kotów, dzieci, czy zachowuje czystość i robić ogłoszenia. Napisz może w tytule wątku ,że prosisz o pomoc w ogłoszeniach.
  15. Aż mnie zatkało. Mam tylko nadzieję ,że nie cierpiał i kostucha szybko go zabrała. Możliwe ,że jakaś poważna choroba go zniszczyła. Bierzcie tę bidę, pieniądze z bazarku przeznaczę na niego. Imię Duszek nie jest fatalne, to życie jest czasem do d... Jest na dogo piesio o tym imieniu , który wyglądał jak Dusio. Ozdrowiał , ma super DS i cieszy się życiem.
  16. Z mojego bazarku będzie już 120 zł. Zobaczymy co dalej.
  17. Wpłaciłam 5 dyszek
  18. Ja też cosik podeślę.
  19. Mogę dorzucić na dziadzia jednorazowo 50 zł.
  20. No widzisz Moli@ , jakoś wszyscy ludzie mający kontakt z Tofikiem są ostatnimi ciapami i nie mogą sobie poradzić z nim. Może jednak Ty byś się zdecydowała na opiekę nad nim i wprowadziła w czyn swoje rady? Myślę ,że efekty przyszłyby bardzo szybko.
  21. ,Bardzo dobre są te bluzgające złotówki. EwaMarta, Masz wspaniałych ludzi koło siebie.
×
×
  • Create New...