Poker
Members-
Posts
84707 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Poker replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Nie wiem ile psów jechało ,ale się zastanawiam czy nie lepiej siły i środki oraz czas przeznaczyć na pomoc większej ilości psów tam , na miejscu niż kilku. Sam transport pochłonął ogromne pieniądze. -
Wpłacone 5 dyszek
-
Z czyjego ogłoszenia Kola pojechała? Mogę wstawić innego psa na jej miejsce. Błyskawiczna adopcja. Zastanawiam się czy nie ogłaszać już Kofci? Na sterylizację trzeba czekać 2 miesiące, szkoda żeby się do nas zbytnio przyzwyczaiła. Jedyne co mnie martwi, to zupełny brak umiejętności chodzenia na smyczy.
-
jeżeli mogę wtrącić swoje trzy grosze , to jednak ciut bym zmieniał tekst. Wydaje mi się ,że za dużo jest słów o domu tymczasowym w stosunku do reszty. No i Lakuś na pewno nie pożyje już kilkunastu lat. Laki, to imię kojarzy się ze szczęściem. Ale dotychczasowe życie tego cudownego psa wcale takie szczęśliwe nie było..Z budowy Laki trafił do domu tymczasowego. Dopiero teraz widać widzi jakie to szczęście móc żyć wśród zrozumienia, szacunku i w poczuciu bezpieczeństwa! Nie każdy je ma. Lakuś dopiero uczy się cieszyć takim szczęściem. Każdego dnia robi kolejne postępy - to zdanie mówi jakby ,że czegoś nie umiał i coraz lepiej też czuje się w warunkach domowych. Zachowuje czystość. Na spacery chodzi regularnie. Bardzo chętnie przyjmuje dotyk, głaskanie a nawet tego się domaga! Gdyby tylko miał swój dom stały, moglibyśmy i my cieszyć się beztrosko. Niestety! Szczęście Lakusia jest tymczasowe jak tymczasowy jest ten wyjątkowy dom, w którym aktualnie przebywa. Tymczasowa Opiekunka zdecydowała się ofiarować psiakowi konieczną domową opiekę, Szukamy mu domku najlepszego z najlepszych!! Szukamy domu rodziny, który pokocha psa i będzie go traktował jak członka rodziny. Laki ma ok 6 lat, waży ok .40 kg. i xx cm w kłębie. Posiada aktualną książeczkę zdrowia. Laki obecnie przebywa w domu tymczasowym we Wrocławiu. Więcej informacji o tym wspaniałym psiaku pod numerem telefonu.... Adoptując psa, bierzemy na siebie odpowiedzialność za los żywego stworzenia na następne kilkanaście lat.kilka lat . Zwierzę nie jest rzeczą. Nie wydajemy psów na łańcuch! Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz zgoda na ewentualne wizyty przed i poadopcyjne. na czerwono co zmieniałam , na niebiesko sugestia ,a kawałki pocienione na czarno bym wycięła
-
Szczęściara. ewu, jesteś niezwykle dzielna i oddana psom. Ale pewnie niczego nowego nie powiedziałam.
-
Sio paskudy , nie wolno łazić po maluchach ,a tym bardziej się wpijać i rzygać wirusami .
-
Cebulek za TM, nie przeżył ciężkiej operacji.
Poker replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Z mojego bazarku , który zrobiłam na Duszka, maluch będzie miał ok. 300 zł. -
Piękny pies
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Poker replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Chyba psiaki z Ukrainy lepiej. -
Parwowiroza-Pomocy!!!Pomóżcie uratować malutkie szczeniaczki.Jeden szczeniaczek-Melisa za [TM*];drugi-Szałwia za [TM*];Została przy życiu Mini,Kenya,Kama i Emi.W DS-Mia w Krakowie;Kenya została na stałe w DT; Kama we Wrocławiu;Emi w Zagórów k/Słupcy.
Poker replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam przed chwilą z pańcią Kamy/Tosi. Jest już dobrze. Cała rodzina ją zaakceptowała i chodzi na spacerki, mimo że sunia jeszcze trzyma dystans do panów. Obu paniom pozwala na wszystko. Pańcio chyba zabiega o względy tosi , bo idzie np. po chleb ,a wraca z zabawką dla niej. Jeden kot nie jest miły dla Tosi , bije ją łapą , a ona zamiast burknąć , ustępuje mu. Pani mówi ,że sunia chyba dobrze się u nich czuje , bo zaczęła tarmosić po domu rzeczy, które leżą na podłodze. Przyznała ,że uczy ich porządku. Na ogródku odchodzą szaleństwa. Dostałam kilka zdjęć. Widzę na nich ,że sunia ma kolejne legowisko no i wyleguje się w łóżku i na kanapie. -
Gdzie Loluś się podział? Tęskno nam tu za nim i oczywiście togusią.
-
Tyle wątków , tyle psów przewinęło się przez dogo przez 11 lat ,że ma prawo zaistnieć niepamięć. Dobrze,że piesio żył w szczęściu 11 lat.
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Poker replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Można spytać Ulvhedinn o wózek , ona ma przecież Kraksę na wózku od lat i jest oblatana w temacie jak mało kto.