Poker
Members-
Posts
84719 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Niestety , tym razem jestem tego samego zdania co bou. Niezależnie od przyczyny Toffik jest nieadopcyjny. Bez względu na wynik rezonansu , który niczego nie wniesie oprócz wiedzy. Jak guz to przekichane , jak głowa w sensie fizycznym zdrowa , to też do kitu. Czytając cały czas wątek pewna jest jedna regularność - gdy Toffi poczuje się pewnie, atakuje. Dopóki ktoś spełnia jego życzenia, ustępuje, wszystko jest po jego myśli , jest dobrze. Na pewno ma urazy z powodu przeszłości ,ale nie można bazować na tym całe jego życie. Zamiast robić mu rezonans, zainwestowałabym pieniądze w pobyt u Jamora. To jedyna, moim zdaniem, szansa dla tego psa. Przenoszenie go z miejsce na miejsce to jest jak znęcanie się nad nim. Może tylko pogorszyć jego zachowanie.
-
A nie mogła tym mopem po prostu mu przygrzać? Może on naprawdę musi poczuć kto rządzi silną ręką nie tylko słownie. ewu, współczuję całości sytuacji.
-
Sowa pewnie ani się nie zachwyca , ani nie myśli o wzorcu do naśladowania tylko pokazuje co się dzieje w innych krajach , a tu debaty nad jednym psim losem.
-
Ale ludzi tak.
-
Serce ściska jak się patrzy na jego anielską buzię. Kto by przypuszczał ,że to diabeł w słodkim ciele. Pomysł z Jamorem dobry tylko czy wykonalny ?
-
Ale chłopak urósł, uroczy jest i wygląda na to , że ma super DS.
-
Była kiedyś propozycja , by zasięgnąć porady dr Irackiej. Nie pamiętam jak się to skończyło ,ale chyba niczym. Może dać mu jeszcze szansę?
-
Chyba pozostaje tylko powrót do schroniska. Bo co z nim zrobić?
-
List gończy zadziałał jak czarodziejska różdżka. Loluś się odnalazł cały i zdrowy ku radości jego fanek.