Poker
Members-
Posts
84843 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Tycjana zabieg zniosła dobrze. W domu jeszcze pospała z 2 godzinki , a potem już biegała. Gwóźdź został usunięty. Przez kilka dni nie może chodzić po schodach. Dostała kolacyjkę z gotowanego indyka i wołowiny z jarzynami. Odważyłam 60 gramów co daje jedną moją garść. Najgorsze jest to , że ona nie przepada za gotowanym. Zobaczymy jak jutro. Dawałam jej karmę Sam's field. Policzyłam, że jest w niej ok. 40 % węglowodanów, bo producent nie podaje tylko inne składniki. Odważałam , a i tak utyła. Dolarowi gotuję takie proporcje jak podaje Dusia-Duszka, więc dam też Tyćce jego karmę. Puszek jakoś nie lubię. Strzelamy miny w poczekalni Zasypiam
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Poker replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Mogę wysłać kurierem na mój koszt . Chodniczki potnij i wywalaj. A może uda się przekazać przez kolegę. -
Jutro wyciąganie gwoździa. Mam nadzieję , że się obędzie bez kłopotów z wybudzaniem. Zważyłam dziś Tycię i jestem przerażona. Od ostatniego ważenia przybrała znowu 500 gr !!! A dostaje po małej garstce karmy light. Nie wiem już jak mam ja karmić. Może będę gotować jej samą chudą wołowinę z jarzynami? Czy cziłki mają skłonności do tycia? Aż strach pomyśleć co będzie po sterylce.
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
Poker replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Jagaa, czy podesłać Ci poszwy, prześcieradła? Mogą też być chodniczki, dywany. -
U mnie jest koszmar zw ślimorami . Mieszkam prawie w centrum miasta. Znalazłam je między płatkami róż, na murach domu , na wysokości 1,5 metra, na szybach okien i drzwi tarasowych, nie mówiąc o korytkach z kwiatami. w jednym , 80. cm znalazłam 8 sztuk !! Jednego wieczora zebrałam 100 sztuk , a ogródek nie jest wielki. W tym roku to dramat.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Poker replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Fajne te psiulki. Całe szczęście , że jorczek wrócił do właścicielki. A Niko gdzie jest? mari , czy przyda się materac gąbkowy z dziecięcego łóżeczka? jest w dobrym stanie. Mogę też mieć dywan, chodniki. -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Poker replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
No i super, czyli robi postępy tak cichcem. Jest nadzieja, że do listopada się ogarnie. Do mnie trafiały zazwyczaj psy bez pośrednictwa jakichkolwiek organizacji. I tak wolę , bo wtedy jestem niezależna i nie muszę się z niczego i nikomu tłumaczyć. Ja też miałam sporo trudnych przypadków. Gryzelda to małe piwo w porównaniu z dużą Lady, która pogryzła mnie dotkliwie 2 razy w tym za jednym podejściem w rękę i udo. Ręka była szyta, a na udzie wisi do dziś worek ze skóry , pod którą był chyba pół litrowy krwiak. Na szczęście wszystkie znalazły domy i nie było zwrotów. Tfu, tfu.