Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84628
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Sowo, szczekanie trochę mniejsze bez konkretnych metod. Wprowadzę je jak mąż skończy męczenie się on line ze studentami , a ja skończę bycie nauczycielką ucznia 4 klasy. Musimy wszyscy się zgrać w postępowaniu. Tycia dzielnie była dziś na spacerze tylko ze mną i z pozostałymi suniami. Kawałek do domu ją niosłam , bo jednak jeszcze boję się przeciążać łapkę. Tycia ciągle czuje się niepewnie. Widzę to po mowie ciała, np podkulonym ogonku, położonych uszkach i wzroku no i siusianiu , gdy ją wołam do siebie albo podchodzę by wziąć na ręce. Wyraz oczu ma najczęściej smutno-poważny. Nie wiem , może cziłki tak mają. Z drugiej strony na ogródku nabiera pewności jak gania z Sunią.
  2. Z Wisły jest asl ,ale też dawno nie ma jej na dogo. Może są na FB?
  3. Z Cieszyna jest alma591, ale dawno nie widziałam jej na dogo.
  4. Rozmawiałam z ewu. Ma zdecydować do kogo mam wysłać pieniądze na ogłoszenia. Jaaga, może przelać na Twoje konto , bo robisz dużo ogłoszeń? Za 145 zł można już sporo ogłoszeń wyróżnić.
  5. Czytam wszystkie rady Sowy. Zaproszę też męża do lektury. Jasne , że mogę kogoś zaprosić do domu. Ale Tyćka na pewno spanikuje i będzie drzeć japkę. W lecznicy jest uległa. Drży ze strachu , ale zero agresji i krzyków. Zamyka się w sobie. Konkretnych poleceń jej nie uczyłam. Ale ona jest mądra i rozumie co to znaczy nie wolno . Jak jest niegrzeczna , to pokazuję jej palcem na posłanie i mówię na miejsce. Też rozumie i karnie idzie. Ona szczeka jak ktoś wchodzi do pomieszczenia , w którym ona jest . Odwrotnie nie, jeżeli osoby są jej znane. Często , gdy jest w salonie i słyszy , że ktoś otwiera drzwi wejściowe to szczeka. A one są odległe o parę dobrych metrów. Pomijając to , że ja jestem wrażliwa na szczekanie ( chyba mnie trzeba odczulić :) ), to przeszkadza mi ono w pracy za ścianą , gdy przychodzą ludzie. Zacznę uczyć ją siadania. Dziś ganiała z Sunią po ogródku. Biegały obie za wnukiem. Przynosiła też z ogródka patyczki i kładła na swoim kocyku. Wyglądało to bardzo pociesznie. Wnuk był szczęśliwy , bo dała mu kilka razy buzi. No właśnie, jeszcze rozumie "daj buzi". I natychmaist zrozumiała ,że nie może wskakiwać do naszego łóżka. Jest za wysokie. Ogólnie ma wielki urok i trudno długo się na nią gniewać.
  6. Mam do wpłaty z 2 bazarków 145 zł , które miały być przeznaczone na opłaty wyróżnień , ale widzę ,że są pilniejsze potrzeby. Na jakie konto wpłacić?
  7. Mam dla Buni , która odkryła drogę na kanapę 112 zł z bazarku. Na jakie konto wpłacić? Czy Kubuś ma już uzbierana kasę na operację?
  8. Straszne co ludzie potrafią robić. Baltimoore, jesteś niezwykle dzielna i odważna. Koszty jakie poniosłaś są ogromne. Mam z 2 bazarków , które robiłam na ogłoszenia, 145 zł . Może je przeznaczyć na koty , jeżeli DORA się zgodzi.
  9. My bardzo często kąpiemy tymczasiki z biegu. Nie mamy jak izolować ich od naszego stada. Czasem śmierdzą okrutnie , że nie można czekać z kąpielą. Nie mówiąc o tym co czasem się dzieje pod ogonem.
  10. Kupię chłopięce koszulki , t-shirty na 152/158 cm w co najmniej dobrym stanie.
  11. Wspaniale , że synek ma przyjaciela i Binio ma przyjaciela. Jak Binio pięknie kroczy na smyczy i ta chorągiewka zadarta do góry świadczy o tym , że jest szczęśliwy.
  12. Ryczeć mi się chce z radości jak patrzę na szczęśliwego Binia. Mąż też się zachwyca.
  13. A ja juz byłam ....i wino piłam
  14. Omówiłam z mężem strategię i wypróbujemy . Czekam na dalszy ciąg szkolenia :) Ona się drze jak mąż wchodzi z zewnątrz do domu już na dźwięk otwieranych drzwi. Albo jak panowie schodza po schodach z gory.
  15. Tycjana jest malutka , więc i kałuże są odpowiednie do jej wielkości. Tyle , że muszę szybko wycierać , bo panele pęcznieją. Malizna drze nadal japkę . Jest głośna jak nie wiem kto i co. Chyba łebek ukręcę. Przy wyprowadzaniu do parku bardzo się boi, momentami dygocze ze strachu szczególnie gdy idziemy przez jezdnię i na dodatek jadą samochody. Nie chcę wtedy brać jej na ręce tylko uspokajam głosem. Właśnie śpi kołami do góry na "swojej" skórzanej kanapie . W następnym tygodniu będę dzwonić , żeby ustalić termin wyjmowania gwoździa.
×
×
  • Create New...