Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84622
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Myślę , że on za życie już nie żyje. Nigdy bym nie chciała , żeby ktoś mnie w takiej sytuacji "ratował".
  2. I znowu zgadzam się w 100000 % z Sową. Operacja jest ryzykowna, a nawet jeżeli w jakimś stopniu się powiedzie, to na ile mu przedłuży życie? Nie mówiąc o tym , że będzie to się wiązało z ogromnym cierpieniem i bólem , którego on nie zrozumie. Pies nie jest człowiekiem , który wie po co walczy . A czasem i człowiek nie potrafi już walczyć o swoje marne życie.
  3. Serce pęka. I tak cud , że on jeszcze nie wpadł pod samochód. Co z nim zrobić? gdzie umieścić?
  4. Bazarek https://www.dogomania.com/forum/topic/352158-torebkowo-i-dla-4-seniorów-do-1607-g-22/
  5. Bazarek https://www.dogomania.com/forum/topic/352158-torebkowo-i-dla-4-seniorów-do-1607-g-22/
  6. Niedobrze. Robią alarm , że sunie trafią do schronu, a potem odmawiają pomocy. Czy ktoś ma szansę się dowiedzieć dlaczego?. Może guccio będzie miała siłę przebicia.
  7. Z jednej strony bardzo się cieszę, a z drugiej się zastanawiam czy w DS w Zwierzyncu sunia nie trafi na łańcuch.
  8. I pomyśleć, że Binio jeszcze niedawno się czołgał. Jakie cuda może zdziałać mądra miłość.
  9. Super Tysiu, gdybyś nie znalazła p. Kamili , to moje chęci by niczego nie dały. Reasumując - w kupie siła.
  10. Ja chyba czegoś nie ogarniam. Pisałyśmy z Tysią o tych szczeniaczkach na którymś wątku . Zdawało mi się , że na tym ,ale nie widzę postów ani jej , ani moich !!! Napiszę więc , że rozmawiałam z p.Kamilą ( kontakt dzięki Tyśce) i albo już zabrała sunie do siebie labo to zrobi w piątek. P. Kamila daje BDT za koszty weterynaryjne , które zobowiązałam się pokrywać. Będziemy szukać dla nich DS i wspólnie decydować o ich wyborze.
  11. Dokładnie jak nasz Dolar. dzięki za adres.
  12. A jak on dzisiaj ? Jaaga, podaj mi na PW miejscowość , w której mieszkasz, bo próbuję zorganizować dostawę maneli.
  13. Jestem po rozmowie z p.Kamilą. Uzgodniłyśmy , że jeszcze dziś albo jutro zabierze sunie do siebie. Na razie będą pod Zwierzyńcem , a potem pojada z opiekunką do Lublina. Moja rola będzie się sprowadzała do zabezpieczenia kosztów weterynaryjnych, wspólnego szukania domków i decyzji o wyborze. Bardzo się cieszę , że dzięki Tyś(ka) sunie dostały szanse na normalne domki , a nie łańcuch.
  14. Wygląda na to , że to jest dobre miejsce. Musiałabym mieć telefonu do pani ,Kamili, bo nie jestem na FB. Tola rzadko bywa teraz na dogo. Jak w takim razie załatwić transport? Pokryję koszty jakie zaistnieją karmy czy weterynaryjne.
  15. Sunia jeszcze czasem dopada Tycię, ale jest i tak lepiej. Wczoraj zdjęłam szwy. Jednak musiałam zawinąć łapcię w bandaż i założyć woreczek, bo zaczęła się nią interesować . Jak nie będę musiała jej nosić po schodach, to zacznę pracować nad budowaniem zaufania. Ona ciągle się poddaje, a nie ufa. Nadal siusia brana na ręce. Straszę ją wtedy, że upiekę na rożnie i zjem .
  16. Czekam i Ważne sprawa, czy lecznica , jak zapewnia w ogłoszeniu zafundowałaby sterylkę? Chociaż sunie sa jeszcze za młode.
  17. Gdzie można by je umieścić? Macie pomysł? Mogę je wziąć pod opiekę finansową , ale prosiłbym o pomoc w organizacji miejsca, transportu i potem ogloszen.
×
×
  • Create New...